Imperium Sportu

BOBAS - Choroby wystepujace u malych dzieci

IbIzA - Pią Paź 17, 2008 9:08
Temat postu: Choroby wystepujace u malych dzieci
Umieszczajmy tutaj choroby, ktory moga wystepowac u niemowląt czy malych dzieci. Chodzi mi Objawy, powiklania, i co zrobic w danej sytuacji.

Cytat:

Ból ucha należy do najczęstszych dolegliwości, nękających niemowlęta i małe dzieci. W większości przypadków przyczyną bólu jest zapalenie ucha środkowego, które musi być leczone przez lekarza. Dwie trzecie dzieci w wieku 3 lat chorowało już na zapalenie ucha środkowego.
Środki dostępne bez recepty, stosowane w bólu ucha u małych dzieci.


Objawy
Dzieci chore na zapalenie ucha środkowego trzymają się za chore ucho, są podniecone i niespokojne. Często pojawia się gorączka, dzieci mało jedzą oraz wymiotują. Starsze dzieci skarżą się na ból ucha lub głowy.

Przyczyny
Zapalenie ucha środkowego jest w 85% spowodowane przez bakterie. U dzieci z zapaleniem górnych dróg oddechowych bakterie dostają się przez nos i trąbkę Eustachiusza do ucha środkowego i wywołują tam infekcję. Powiększone migdałki lub źle zamykająca się trąbka Eustachiusza wspomagają ten proces. Inną, częstą przyczyną bólu ucha jest zapalenie ucha zewnętrznego lub zaczopowanie przewodu słuchowego woskowiną.

Powikłania
Nie leczone zapalenie ucha środkowego może prowadzić do uszkodzenia słuchu. Gdy przyczyną choroby są bakterie, może dojść do stanów zapalnych znajdujących się w pobliżu kości lub zapalenia opon mózgowych. Tak poważne powikłania występują jednak bardzo rzadko.

Co możesz zrobić
Dolegliwości związane z zapaleniem ucha środkowego można zmniejszyć, robiąc ciepłe okłady oraz przyjmując leki przeciwbólowe. Przy równoczesnym występowaniu kataru należy udrożnić otwory nosowe przy pomocy kropli do nosa lub innych środków zmniejszających obrzęk (patrz katar). Gdy ucho jest zatkane czopem z woskowiny, można zastosować dostępne w aptece krople rozmiękczające wosk. Najczęściej jednak woskowina musi być usunięta przez lekarza.

Kiedy należy udać się do lekarza
Gdy ból jest bardzo dokuczliwy.
Gdy istnieje podejrzenie zapalenia ucha środkowego.
Gdy bólowi ucha towarzyszy pogorszenie słuchu.
Gdy dojdzie do zapalenia przewodu słuchowego lub wypływa z niego ciecz.
Jeśli bóle nie ustępują po kilku dniach samodzielnego leczenia.


Co zrobi lekarz
Lekarz, badając ucho ustali rodzaj zapalenia ucha. Oceni także, czy nie nastąpiło pogorszenie słuchu. W przypadku zapalenia ucha środkowego zazwyczaj przepisze antybiotyk. Gdy w uchu zalega woskowina, lekarz usunie ją.

Zapobieganie
Bólowi ucha i zapaleniu ucha środkowego można zapobiec jedynie w niewielkim stopniu. W przypadku kataru zaleca się utrzymywanie drożnych otworów nosowych dziecka przy pomocy odpowiednich środków, tak aby zapalenie nie przedostało się do ucha środkowego przez trąbkę Eustachiusza. Dzieci, które skarżą się na bóle ucha, powinny w chłodniejszych porach roku wkładać na głowę czapkę lub nauszniki, aby zimno i wiatr nie miały dostępu do uszu. W powtarzających się stanach zapalnych ucha środkowego można stosować dostępne w aptece leki, zwiększające siły obronne organizmu.




Cytat:

Gdy mleko się cofa
Ulewanie pokarmu to dość częsta przypadłość niemowląt, która z czasem sama mija. Jeśli nie, przyczyną może być refluks, który wymaga leczenia.
W pierwszych miesiącach życia niemal każdemu niemowlęciu zdarza się zwrócić tuż po posiłku niewielką ilość skwaśniałego, podbitego serwatką mleka. Najczęściej "winny" jest nadmierny apetyt, bo malutki żołądek nie jest w stanie pomieścić całej porcji. Częściej ulewają dzieci karmione mlekiem modyfikowanym, ponieważ dostają wyliczoną porcję, a te, które ssą pierś, same sobie regulują ilość pokarmu. Jednak jeśli mleka jest za dużo (bo laktacja jeszcze się nie unormowała) albo zbyt szybko wypływa, niemowlę może je łykać łapczywie, z nadmiarem powietrza, które potem cofa się z żołądka wraz z częścią pokarmu. Przytrafia się to szczególnie wcześniakom.

Częstą przyczyną ulewania u niemowląt do 3. miesiąca bywa także niedojrzałość przewodu pokarmowego - niesprawna jeszcze mięśniówka przełyku nie w pełni radzi sobie z przesuwaniem pokarmu w stronę żołądka, a zwieracz który oddziela go od przełyku słabo się zaciska i "przepuszcza" część pokarmu z powrotem w górę. Mówimy wtedy o refluksie fizjologicznym, co wskazuje, że jest to zjawisko naturalne, z którym organizm wkrótce sam sobie poradzi. Rodzic może oczywiście łagodzić objawy, żeby maluch nie zniechęcił się do jedzenia. Ulewanie, w przeciwieństwie do kolek, nie jest bolesne, ale zwrócona treść z żołądka ma kwaśny odczyn i może drażnić skórę wokół ust.

Zatrzymać mleko
Jeśli ulewający maluch jest karmiony butelką, lekarz zaleci najpewniej zmianę mieszanki na gęściejszą. Takie mleko oznaczone jest symbolem AR. W aptece można je kupić bez recepty (NAN AR, Bebilon AR, Enfamil AR). Mama karmiąca piersią też nie jest bezradna. Może zagęszczać swoje odciągnięte mleko mączką z ziaren chleba świętojańskiego, kleikami ryżowymi lub preparatem Nutriton.
Dziecko powinno jeść częściej i mniej na raz. W trakcie karmienia dobrze jest robić przerwy, żeby maluch mógł złapać oddech (nie będzie wtedy łykać tyle powietrza), a po karmieniu potrzymać go w pozycji pionowej - jeśli jeszcze nie trzyma główki, położyć mu ją na swoim ramieniu osłoniętym pieluchą - aż mu się odbije.
Dolegliwości zmniejsza także noszenie malca (pozycja pionowa plus bliskość mamy). Jeśli dziecko już siedzi, można sobie ułatwić życie wkładając je do nosidełka
Do snu lepiej jest układać malucha na boku, a jeśli na plecach to w takiej pozycji, żeby główka była nieco wyżej - najlepiej podłożyć coś pod przednie nogi łóżeczka. Lekarze czasami zalecają kładzenie dziecka na brzuchu w uniesieniu 30 stopni. Taka pozycja może być skuteczna w przypadku dzieci w pierwszym półroczu życia, bo starsze się wiercą. Najmłodsze niemowlęta rosną w oczach, warto więc dbać o to, żeby ubranko nie było za ciasne i nie uciskało brzuszka.

Gdy refluks nie mija
Problem pojawia się, gdy ulewanie zdarza się nie tylko zaraz (do pół godziny) po karmieniu, ale także między posiłkami lub w nocy, a także gdy jest obfite, lub przybiera postać chlustających wymiotów. Zakwaszenie dolnego odcinka przełyku może także wywołać odruchowy bezdech lub skurcz oskrzeli. Kiedy wystąpią któreś z wymienionych objawów, najprawdopodobniej mamy do czynienia z chorobą refluksową, która wymaga leczenia. Jeśli pediatra podzieli wasze podejrzenia, może przepisać próbnie coordinax. Jeżeli w ciągu 10 dni objawy ustąpią to znak, że wstępna diagnoza okazała się trafna. Być może lekarz zaleci też zmianę diety albo zaproponuje dodatkowo leki prokinetyczne (wstrzymujące wędrówkę pokarmu w górę przełyku) bądź hamujące wydzielanie soków żołądkowych. Jeśli to nie pomoże, konieczne jest skierowanie malucha na badanie USG, a czasem wykonanie bardziej specjalistycznych badań.
Zapalenie przełyku

Zdarza się, że maluch wprawdzie nie ulewa, ale słabo przybiera na wadze, jest blady, niechętnie ssie... Takie objawy też mogą świadczyć o chorobie refluksowej - cofającej się treści pokarmowej może być tak mało, że nie dociera do ust dziecka, ale zawarte w niej enzymy trawienne i kwas solny uszkadzają nabłonek wyściełający przełyk. Powoduje to stan zapalny, który- jeśli nie zostanie w porę wyleczony - może doprowadzić do nadżerek, owrzodzeń, a nawet do zwężenia przełyku.

Na zapalenie przełyku, oprócz niechęci do jedzenia (każde przełknięcie pokarmu a nawet śliny boli), może wskazywać płacz bez wyraźnego powodu i kwaśna woń z ust. Gdy zapalenie jeszcze bardziej się zaogni, mogą wystąpić wymioty o żółtej, zielonkawej lub brunatnej barwie, z niteczkami krwi (podrażniona śluzówka krwawi). Trzeba się koniecznie porozumieć z pediatrą, by przepisał leki, które doprowadzą do wygojenia przełyku.

Tu potrzebny lekarz
Na to, że dziecko potrzebuje pomocy mogą wskazywać następujące objawy:
częste odbijanie
krztuszenie przy karmieniu
ogólna drażliwość
kwaśny zapach z ust
niechęć do ssania mimo głodu,
trudności z oddychaniem po wymiotach lub ulewaniu;
utrudnione albo bolesne przełykanie
niedokrwistość
narastające wymioty lub silne wymioty chlustające
żółte, zielone, czasem brunatne wymiociny
słabe przybieranie na wadze.

Uwaga na dietę!
Maluch z refluksem, który dojrzał już do rozszerzonej diety, nie może pić soków cytrusowych ani napojów gazowanych (nawet wody z bąbelkami), jeść słodyczy (zwłaszcza czekolady, potraw smażonych ani doprawianych cebulą czy czosnkiem). Nie powinien też jadać tłusto. Ostatni posiłek podajemy nie później niż na 2-3 godziny przed snem.



Cytat:

Ospa wietrzna

Wirusowa choroba zakaźna. Niemowlęta są na ogół odporne, o ile matka chorowała na ospę; zdarzają się jednak wyjątki i może zachorować nawet noworodek.
Zakażenie następuje drogą kropelkową, przez kontakt z chorym na ospę lub półpasiec. Uwaga! Choroba jest bardzo zaraźliwa!
Pierwsze objawy są jak przy infekcji wirusowej - osłabienie, ból głowy, podwyższona temperatura, czasem katar. Później, mniej więcej po 2-3 tygodniach od kontaktu z chorym na ospę lub półpasiec, na skórze dziecka pojawia się plamista wysypka. W ciągu kilku dni plamki przekształcają się w pęcherzyki, a te z kolei w brunatne strupki. Wysypka obejmuje najpierw tułów, następnie twarz, ręce i nogi; jest bardzo swędząca i towarzyszy jej gorączka.
Wysypka rozszerza się stopniowo, w ciągu kilku dni całe ciało malca jest usiane plamkami, pęcherzykami i strupkami. Strupki odpadają mniej więcej po ośmiu dniach, nie pozostawiając śladu.
Leczenie ospy polega na stosowaniu środków przeciwgorączkowych i zmniejszających swędzenie. Staraj się nie dopuścić do rozdrapywania pęcherzyków, gdyż może dojść do zakażenia bakteryjnego i powstania brzydkich blizn. Obetnij dziecku krótko paznokcie, zakładaj na noc rękawiczki.
Maluch zaraża otoczenie już na kilka dni przed wysypką i potem, aż do przyschnięcia ostatnich pęcherzyków.
Na ospę szczepi się tylko dzieci z zaburzeniami odporności. Nie można na ospę zachorować drugi raz, ale wirus pozostaje w organizmie i kiedyś może przypomnieć o sobie, wywołując półpasiec.




Cytat:

Różyczka

Ta niegroźna dla dzieci choroba wirusowa staje się bardzo niebezpieczna, gdy zachoruje na nią kobieta w pierwszych tygodniach ciąży.
Wirus różyczki przenoszony jest drogą kropelkową. Okres inkubacji trwa od 14 do 21 dni. Chory zakaża przez 7 dni przed i 4 dni po wystąpieniu wysypki. Najczęściej dzieci chorują na różyczkę zimą i wczesną wiosną. Choroba przeważnie przebiega bardzo łagodnie. Bywa, że nie jest rozpoznana, gdyż nie zawsze widoczne są jej typowe objawy: wysypka i powiększone węzły chłonne. Przebycie różyczki daje odporność na całe życie.
Choroba rozpoczyna się wystąpieniem drobnej różowej wysypki - najpierw za uszami i na czole, a następnie na całym ciele. Wysypce może towarzyszyć niewielka gorączka. Drobne plamki w ciągu paru godzin zlewają się ze sobą, tak że skóra wydaje się bardziej zaczerwieniona niż pokryta wysypką.
Jednym z typowych objawów różyczki są również powiększone i bolesne przy dotykaniu węzły chłonne na potylicy, za uszami i na szyi. Czasami obrzęk węzłów utrzymuje się przez parę tygodni, ale nie jest to niebezpieczne dla dziecka.

Różyczki się nie leczy, podobnie jak większości chorób zakaźnych wieku dziecięcego. Powikłania występują bardzo rzadko (może dojść do zapalenia stawów i mózgu). Jeżeli jednak nie chcesz, by twoje dziecko na nią zachorowało, możesz je zaszczepić. Szczególnie zaleca się szczepienie dziewczynek. Odporność na zakażenie przyda się w przyszłości, gdyż różyczka jest bardzo niebezpieczna dla kobiet w pierwszych tygodniach ciąży: jej wirus może spowodować uszkodzenie płodu.

Jeżeli podejrzewasz, że twoje dziecko ma różyczkę, powinnaś wezwać lekarza, by to on postawił diagnozę. Po rozpoznaniu najpewniej zaleci, by chory maluch nie wychodził z domu przez 4 dni. Jeśli będzie źle znosił podwyższoną temperaturę, która może towarzyszyć chorobie, spróbuj zastosować zimne okłady lub podać środek przeciwgorączkowy. Gdyby przed ujawnieniem się różyczki dziecko zetknęło się z kobietami w ciąży, koniecznie poinformuj je o chorobie.

Objawy:

? Różowe plamki za uszami, później na czole i wreszcie na całym ciele, które zlewają się po paru godzinach, tak że skóra wygląda na zaczerwienioną.

? Powiększone węzły chłonne na potylicy, za uszami i na szyi, które bolą przy dotykaniu.

? Może wystąpić niewielka gorączka.

Jak możesz pomóc:

? Różyczka nie wymaga żadnego leczenia, przechodzi sama.

? Gdy dziecko ma gorączkę, możesz zastosować naturalne metody jej obniżania lub podać mu środek przeciwgorączkowy.

? Najskuteczniejszą ochroną przed różyczką jest szczepienie. Można je wykonać, gdy dziecko ma 13 - 15 miesięcy życia. Trzeba je powtórzyć w wieku 13 lat.


pokus - Pią Paź 17, 2008 9:25
Temat postu:
Świnka - nagminne zapalenie ślinianek(spotykane juz u 3-4 latków)

Świnka jest to ostra wirusowa choroba zakaźna przebiegająca z gorączką i bolesnym obrzękiem gruczołów ślinowych - najczęściej przyusznych, rzadziej podżuchwowych lub podjęzykowych i nierzadko z objawami ze strony centralnego układu nerwowego.

Źródło zakażenia

Źródłem zakażenia jest chory człowiek oraz osoby z bezobjawowym przebiegiem choroby.

Drogi szerzenia

Do zakażenia dochodzi głównie drogą kropelkową lub przez kontakt bezpośredni z chorym; rzadziej przez kontakt pośredni (przedmioty świeżo zakażone śliną osób chorych).

Wrota zakażenia

Wrotami zakażenia jest błona śluzowa górnych dróg oddechowych, gdzie następuje namnażanie wirusa i rozsiew za pośrednictwem krwi do narządów wewnętrznych. Choroba zaczyna się nagle.

Objawy i przebieg choroby

Okres wstępnych objawów jest dość krótki, objawy w nim występujące mało charakterystyczne. U chorego może pojawić się złe samopoczucie, ogólne rozbicie, utrata łaknienia, dreszcze, podwyższona ciepłota ciała, a u dzieci dodatkowo wymioty i bóle brzucha. Po okresie objawów wstępnych następuje szybkie powiększanie gruczołów ślinowych, najczęściej w okolicy przyusznej, sugerujące czasami zapalenie ucha środkowego. Obrzęk może być jednostronyy, stopniowo w ciągu 24 - 48 godz. powstaje obrzmienie drugiej ślinianki. Narastającemu obrzękowi towarzyszy ból nasilający się przy jedzeniu kwaśnych potraw. W okresie powiększenia ślinianek nadal utrzymują się objawy ogólne, takie jak złe samopoczucie , ogólne rozbicie oraz gorączka ( na ogół niezbyt wysoka, trwająca około tygodnia). Wirus świnki atakuje narządy wywodzące się z mezenchymy, dlatego, oprócz gruczołów ślinowych , dodatkowo, w różnym stopniu, mogą być zajęte narządy, takie jak tarczyca, gruczoły sutkowe, trzustka, jajniki, jądra, najądrza oraz ośrodkowy układ nerwowy. W przebiegu świnki mogą wystąpić powikłania o różnej lokalizacji narządowej. W 10 do 15% przypadków dochodzi do świnkowego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu. W tym przypadku objawy w postaci bólów głowy, nudności, wymiotów rozpoczynają się w 5-7 dniu po wystąpieniu stanu zapalnego ślinianek. Mogą również występować stany zapalne ośrodkowego układu nerwowego bez zajęcia ślinianek i objawów sugerujących świnkę.

Trwałym następstwem poświnkowego zapalenia opon mózgowo rdzeniowych może być uszkodzenie nerwu słuchowego i jednostronna głuchota.

Innym częstym powikłaniem,zwłaszcza u osób chorujących na świnkę w wieku dojrzałym jest zapalenie trzustki i jąder.

Wrażliwość na zakażenie - powszechna. Po przebyciu choroby występuje trwała odporność. Niemowlęta do 6- 8 -miesiąca życia chorują rzadko, ponieważ posiadają przeciwciała ochronne przekazane przez matkę.

Leczenie i zapobieganie

Leczenie świnki jest wyłącznie objawowe; brak jest środków swoiście działających. Należy zwrócić główną uwagę na właściwe pielęgnowanie chorego dziecka, zalecając pobyt w łóżku przez okres utrzymywania się objawów klinicznych, częste pojenie lub płukanie ust. Ulgę przynosi stosowanie miejscowo okładów ogrzewających na ślinianki. Zapobieganie śwince ogranicza się do izolacji chorego przez okres utrzymywania się objawów klinicznych (nie krócej niż 9 dni). Nie stosuje się izolacji osób kontaktujących się z chorym. Obecnie w zapobieganiu tej chorobie coraz szerzej stosowane są szczepienia.

Zrodlo:szczepienia/swinka.pl

Dodano po 5 minutach:

Odra (choroba)

HISTORIA:
Przypuszcza się, że odrę i czarną ospę przynieśli Saraceni z Afryki do Europy. Następstwem były pandemie tych schorzeń w VII wieku.

Pierwszy opis odry znajduje się w dziełach lekarza arabskiego Rhazesa z Bagdadu, który jednak mieszał w opisach odrę z ospą.

Opisy z XVI wieku wyodrębniają już ospę, nie rozróżniają jednak odry i płonicy. Dopiero Thomas Sydenham wyodrębnił to schorzenie w 1675 na podstawie studiów ogromnych epidemii, które nawiedziły Londyn w latach 1660 i 1664.

Zaraźliwość odry udowodnił Szkot Home, który eksperymentował w tym kierunku w 1758.

Cenne spostrzeżenia na temat epidemiologii i kliniki odry zebrał Pannum podczas pandemii na Wyspach Owczych w 1846. Ponieważ mieszkańcy mieli do tej pory małą styczność z kontynentem, epidemia objęła 92,6% ludności wysp.

ZAKAZENIE:
Zakażenie przenosi się drogą kropelkową. Okres inkubacji około 2 tygodni. Zakaźność chorego pojawia się na 5 dni przed wystąpieniem wysypki.

OBJAWY:
W okresie prodromalnym choroby dominuje ostry ból gardła, nieżyt błony śluzowej nosa i spojówek, stan zapalny górnych dróg oddechowych. Występuje często suchy kaszel. Charakterystycznym dla odry jest pojawienie się na błonie śluzowej policzków na wysokości dolnych zębów trzonowych, białawych przebarwień tzw. plamek Koplika. Pojawia się wysoka gorączka. Po kilku dniach (do 5) pojawia się wysypka o charakterze gruboplamistym, kolorze różowym, zlewająca się. Najpierw umiejscawia się na twarzy za uszami i na czole, postępuje w dół obejmując całą powierzchnię ciała. Towarzyszy jej kaszel i wysoka gorączka. Po kilku dniach (4-5) gorączka cofa się, ustępują również objawy zapalenia gardła, wysypka zmienia kolor na ceglasty, a naskórek łuszczy się "otrębiasto".

POWIKLANIA:
Dotyczą głównie dzieci z niedoborami odporności, niedożywionych, z wadami serca, niemowląt. Najczęściej spotyka się:

zapalenie płuc spowodowane nadkażeniem bakteryjnym
zapalenie ucha środkowego
zapalenie mięśnia sercowego
zapalenie mózgu (około 1 na 1000 zachorowań)
podostre stwardniające zapalenie mózgu (LESS - łac. leukoencephalitis subacuta scleroticans) - pojawia się kilka lat po przebyciu choroby, związane jest z latentnym zakażeniem wirusem odry, charakterystyczne dla tego powikłania jest wybitnie wysokie stężenie przeciwciał przeciw wirusowi, objawy neurologiczne w postaci zaburzeń mowy, upośledzeniem psychicznym, niedowładami postępują doprowadzając do stanu odmóżdżeniowego - rokowanie złe
poronienie płodu

LECZENIE:
Stosuje się szczepienia dzieci atenuowanym wirusem odry. Można zastosować ludzką gammaglobulinę w kilka dni po zakażeniu jeszcze przed pojawieniem się wysypki celem złagodzenia/zapobiegania chorobie.

Zródło:wikipedia.pl
IbIzA - Wto Paź 21, 2008 18:28
Temat postu:
Cytat:

Pokrzywka

Nagłe pojawienie się na skórze czerwonych bąbli różnej wielkości. Skóra bardzo swędzi, jest czerwona i wygląda jak oparzona pokrzywą.
Pokrzywka często jest reakcją alergiczną i występuje wkrótce po zjedzeniu jaj, mleka, truskawek, cytrusów, orzechów, czekolady. Może ją też wywołać słońce, zimno lub podanie leku. Bąble utrzymują się zwykle nie dłużej niż dwa dni, ale czasami nawet kilka tygodni. Często pokrzywka pojawia się tylko raz i nie udaje się wykryć jej przyczyny. Leki przeciwuczuleniowe w syropie przyspieszą zniknięcie bąbli i zmniejszą swędzenie skóry.
Jeżeli pokrzywka powraca, najważniejsze jest wykrycie substancji, która ją wywołuje i wyeliminowanie jej z diety malucha. Pokrzywkę zawsze powinien obejrzeć lekarz.




Cytat:

Potówki

Czerwone krostki wielkości główki od szpilki, często z pęcherzykiem. Są skutkiem przegrzania i pojawiają się tam, gdzie skóra najwięcej się poci: w Fagas Authorityłdkach, na karku, na szyi.
Aby zlikwidować potówki, należy je przecierać kilka razy dziennie gazą zwilżoną roztworem sody oczyszczonej (łyżeczka sody na filiżankę wody) lub kąpać malca w wodzie z dodatkiem krochmalu albo nadmanganianu potasu (woda powinna być lekko różowa). Potówki nie są groźne, pęcherzyki szybko przysychają.
Zapobieganie:
pilnuj, by w pokoju, gdzie śpi dziecko, była temperatura nie wyższa niż 18°C;

pozwól skórze malucha oddychać: nie przykrywaj go zbyt ciepło, ubieraj w luźne, przewiewne, bawełniane ubrania.




Cytat:

Ząbkowanie

Wyrzynanie się zębów mlecznych.
Pierwsze zęby pojawiają się u dziecka około 6. miesiąca życia, choć może to też nastąpić znacznie wcześniej lub później.
Najpierw wyrzynają się dolne jedynki, nieco później górne, a potem dwójki. W drugim roku życia przebijają się kły i - czasami ze sporym bólem - zęby trzonowe. Przed ząbkowaniem dziąsło zwykle twardnieje i dziecko może odczuwać ból. Przebijaniu się zęba towarzyszy obfite ślinienie. Dziecko bywa niespokojne, płaczliwe, może mieć stan podgorączkowy i luźniejsze stolce.
Pomóc może smarowanie dziąseł żelem uśmierzającym ból. Często ulgę przynosi dziecku gryzienie czegoś twardego i zimnego. Żeby ułatwić jedzenie, podawaj dziecku papkowate pokarmy.

Idź do lekarza, jeśli:
ząbkowaniu towarzyszy wysoka gorączka lub biegunka;
nowy ząb rośnie krzywo;
dziecko skończyło półtora roku i nie ma jeszcze ani jednego zęba.

Pamiętaj, że gdy dziecko ma już 4 zęby, pora na kupno pierwszej, miękkiej szczoteczki do zębów.


Kacper - Sob Lis 08, 2008 0:26
Temat postu:
Dobry pomysł Panowie!
To istna encyklopedia!
IbIzA - Wto Lis 11, 2008 10:10
Temat postu:
Cytat:

Odra

Wirusowa choroba, którą jest się łatwo zarazić przez kontakt z osobą chorą (tzw. zakażenie kropelkowe).
Po 8-12 dniach od zetknięcia się z wirusem dziecko ma objawy jak przy przeziębieniu: katar, kaszel, podwyższoną temperaturę. Dołącza się zapalenie spojówek ze światłowstrętem. Mniej więcej po trzech dniach w buzi malca pojawiają się białe plamki, a wkrótce potem za uszami, na twarzy i stopniowo na całym ciele występuje czerwona, plamista wysypka.
Znika ona po kilku dniach, w takiej kolejności, w jakiej się pojawiała. W miejscach po wysypce skóra ma brunatne zabarwienie, łuszczy się. Wraz z wysypką ustępuje gorączka i malec czuje się lepiej. Poza środkami przeciwgorączkowymi i przeciwkaszlowymi nie stosuje się w czasie odry żadnego leczenia.
Jeżeli gorączka przedłuża się, a dziecko nadal czuje się źle, trzeba koniecznie zgłosić się do lekarza. Mogło dojść do powikłań: zapalenia uszu, krtani czy oskrzeli.

Dziecko zaraża otoczenie na 5 dni przed pojawieniem się wysypki i przez dalsze 5 dni. Maluch do 6. miesiąca życia nie zachoruje, gdyż przekazałaś mu jeszcze w ciąży przeciwciała przeciwko odrze (jeśli na nią chorowałaś lub byłaś szczepiona). Później tylko szczepionka jest w stanie uchronić go przed odrą.

Pierwsze obowiązkowe szczepienie nastąpi w 13.-15. miesiącu życia; dawkę przypominającą podaje się w 7.roku życia dziecka (można od razu stosować szczepionkę potrójną przeciwko odrze, śwince, różyczce). Zarówno zachorowanie, jak i szczepienie zabezpieczają dziecko na całe życie.




Cytat:

Astma oskrzelowa (dychawica)
Częsta choroba dzieci, związana z nieprawidłową reakcją dróg oddechowych na substancje przez innych tolerowane.
Pod wpływem drażniącego czynnika mięśnie oskrzeli kurczą się, gruczoły oskrzelowe produkują gęstą wydzielinę, a błona śluzowa ulega obrzękowi. Wszystko to utrudnia swobodny przepływ powietrza i powoduje duszność.
Astma dotyka sześciu maluchów na stu. Prawdopodobieństwo zachorowania znacznie jednak wzrasta, jeśli cierpi na nią któreś z rodziców. Ale nawet przy braku obciążeń rodzinnych duże stężenie uczulających drobin w otoczeniu (takich jak dym papierosowy, spaliny, sierść psa lub kota) może u dziecka wywołać lub zaostrzyć astmę.
Astma ujawnia się zwykle przed ukończeniem 5. roku życia.

U niemowląt rzadko występuje typowa duszność, częściej inne choroby alergiczne: skaza białkowa, katar sienny. U dwulatka mogą pojawić się już typowe zaburzenia oddechowe:

suchy, męczący kaszel, zwłaszcza w nocy;

świszczący oddech;

uczucie braku powietrza.

Zazwyczaj nie dochodzi przy tym do podniesienia temperatury, co odróżnia dychawicę od infekcji dróg oddechowych (oskrzeli i oskrzelików), które są najczęstszą przyczyną świszczącego oddechu u małych dzieci.

U ponad połowy dzieci astma ma przebieg łagodny. Napady duszności i kaszel pojawiają się sporadycznie, głównie podczas infekcji, przy zmianie klimatu. Te maluchy tylko doraźnie dostają leki. U pozostałych przebieg choroby jest cięższy. Ataki astmy pojawiają się głównie w nocy.

Duszności wywołują:

alergeny - pyłki, drobiny kurzu, sierść zwierząt, niekiedy pokarmy;

infekcje;

dym tytoniowy, spaliny, substancje chemiczne (farby, lakiery);

zmiany pogody - przy wilgotnej, chłodnej i mglistej aurze malec czuje się znacznie gorzej;

wysiłek fizyczny - duszność pojawia po intensywnym biegu, śmiechu czy krzyku, zwłaszcza jeżeli powietrze jest suche i zimne;

silne przeżycia psychiczne.

Zapobieganie, tak jak przy innych chorobach alergicznych, polega na unikaniu substancji wywołujących ataki. Dziecko nie może się przemęczać, ale umiarkowane ćwiczenia fizyczne są wskazane (pływanie, gimnastyka). Ubieranie malucha stosownie do pogody w dużej mierze chroni przed infekcjami, podobnie jak utrzymywanie stałej temperatury w mieszkaniu.

Lekarz przepisze dziecku na stałe środki, które rozszerzają oskrzela, ułatwiają oddychanie i działają przeciwzapalnie. Podaje się je w syropie lub tabletkach, a najczęściej w aerozolu - w czasie wdechu dziecko wciąga rozpylony lek wprost do płuc.

Zawsze należy podawać dawki leków przepisane przez lekarza. Nie wolno ich zwiększać "na wszelki wypadek", gdyż mogłoby to maluchowi zaszkodzić. W domu trzeba mieć zapas leków na kilka dni. Opiekunowie malca w przedszkolu powinni wiedzieć, jak mu pomóc w razie napadu duszności.

Jeżeli dziecko się dusi, jest przerażone i z trudem łapie powietrze, a podawane leki nie skutkują - należy wezwać pogotowie. W miarę możności trzeba zachować spokój, by nie potęgować przerażenia malucha. Konieczny może być pobyt w szpitalu i zastosowanie leków dożylnie, a także podanie tlenu.


Astmę na tle alergicznym może złagodzić lub wyleczyć odczulanie (patrz: alergia). Czasem dobrze robi zmiana klimatu. Lekarz, który zna dziecko, powinien doradzić, dokąd wyjechać.

Większość dzieci, które cierpią na łagodną postać astmy, wyrasta z niej w okresie dojrzewania. U pozostałych objawy utrzymują się ze zmiennym nasileniem przez całe życie. Postępy w leczeniu astmy znacznie poprawiły sytuację osób cierpiących na tę chorobę.




Cytat:


Czkawka
Gwałtowne skurcze przepony.
Czkawka nie powinna niepokoić, wszystkie dzieci miewają ją niekiedy, ponieważ połykają w czasie jedzenia powietrze, które wypełnia żołądek i podrażnia przeponę. Choć czkawka mija sama, jest wiele domowych sposobów na przerwanie jej napadu: podanie łyżeczki cukru, delikatny ucisk na brzuszek dziecka, głębokie oddychanie lub wstrzymanie na chwilkę oddechu.


pokus - Sro Lis 12, 2008 14:23
Temat postu:
Odparzone pośladki
Może się zdarzyć, że za długi kontakt wrażliwej skóry dziecka z mokrą lub zabrudzoną stolcem pieluszką wywoła odczyn zapalny skóry. Pośladki i okolica krocza są wtedy zaczerwienione, nadmiernie ucieplone, wrażliwe na dotyk i czynności pielęgnacyjne. Zaniedbanie na tym etapie może doprowadzić do rozwinięcia pełnego obrazu pieluszkowego zapalenia skóry krocza i w konsekwencji dłuższego leczenia.

Jeżeli zauważysz zaczerwienienie to:
- przygotuj kąpiel pupy w słabym naparze rumianku z użyciem delikatnych środków myjących przeznaczonych do pielęgnacji delikatnej skóry dziecka
- osusz delikatnie przez przykładanie miękkiej pieluszki, nie pocieraj
- możesz nałożyć cienką warstwę kremu zawierającego alantoinę lub lanolinę lub nanieść dłońmi odrobinę zasypki pielęgnacyjnej lub mąki ziemniaczanej
- zastosuj wietrzenie pośladków, przy swobodnym dostępie powietrza skóra goi się szybciej.

Zapobieganie
Noworodek siusia ok. 30 razy na dobę, niemowlę ok. 10. Dziecko karmione piersią, może oddawać stolec po każdym karmieniu. Tak więc im młodsze niemowlę tym częściej wymaga zmiany pieluszek. Pampersy nie mogą być traktowane jak zbiorniki. Jeżeli używamy pieluszek tetrowych, do prania stosujmy proszki przeznaczone dla dzieci, np. płatki mydlane, a program płukania w pralce nastawiajmy dwa razy.
Kiedy dziecko zacznie pewnie siedzieć, z reguły ok. 8-9 miesiąca życia, uczymy dziecko korzystania z nocniczka.



Ciemieniucha (Cradle cap)


Tą nazwą określamy powstającą na głowie niemowlęcia żółtą, tłustą skorupkę. Powstaje z powodu wzmożonej produkcji łoju, który łącząc się ze złuszczonym naskórkiem tworzy trudną do usunięcia masę. Dziecko nie odczuwa dolegliwości, ale ciemieniucha może być przyczyną rozwoju zakażenia, wypadania włosów i w zasadzie świadczy o zaniedbaniach higienicznych.

Nie jest bardzo trudno ją usunąć. Wystarczy posmarować główkę oliwką i zostawić na 12-24 godziny, potem zebrać ją grzebieniem lub szczotką i umyć główkę. Najczęściej czynność tę trzeba powtórzyć kilka razy, tym bardziej, ze ciemieniucha ma tendencje do nawracania


Drgawki


Mogą być przygodne, pojawiające się np. w czasie wysokiej temperatury, zatrucia lub być objawem przewlekłej choroby - padaczki. Tak czy inaczej musimy wiedzieć jak udzielić dziecku pierwszej pomocy, zanim nie przybędzie wezwany przez nas lekarz. Kiedy wystąpią po raz pierwszy nie możemy poddać się panice.
Najważniejsze jest:
- utrzymać drożność dróg oddechowych, poprzez ułożenie na boku i lekkie odchylenie głowy do tyłu
- wezwać lekarza
- pomoc w ewakuacji nadmiaru śliny, którą łatwo się zachłysnąć
- nigdy nie wkładaj niczego do ust! W ten sposób można połamać dziecku zęby, a nieprzytomne może rozgryźć to, co ma między zębami, i zadławić się
- w przypadku wysokiej temperatury rozpocząć jej obniżanie. Rozebrać dziecko, zrobić zimny okład, podać środek przeciwgorączkowy najlepiej w czopku doodbytniczo
- dziecko chorujące na padaczkę powinno zawsze posiadać w domu lek przeciwdrgawkowy zapisany przez lekarza w postaci małej wlewki doodbytniczej, który podajemy natychmiast po wystąpieniu drgawek a następnie wzywamy lekarza.


Oparzenie

Najczęściej dochodzi do niego w wyniku wylania na siebie przez dziecko szklanki gorącej herbaty, kawy, talerza zupy, garnka z wrzątkiem, dotknięcia żelazka. Skóra dziecka jest bardzo delikatna. Przez poparzoną powierzchnię skóry dochodzi do utraty płynów ustrojowych, co grozi odwodnieniem.

Pierwsza pomoc
Szybko i delikatnie zdjąć ubranie, można rozciąć nożyczkami.
Obficie, długo polewać miejsce poparzone zimną wodą, aż do ustania bólu, schłodzenie zapobiega destrukcji tkanek.
Miejsce oparzone przykryć jałową gazą i natychmiast udać się do szpitala gdy oparzenie jest większe niż moneta 5-złotowa lub zlokalizowane jest na twarzy bądź narządach płciowych.

Jak zapobiegać oparzeniom?
W czasie picia gorących napojów, jedzenia obiadu umieścić małe dziecko w bezpiecznym miejscu, trzymane w tym czasie na kolanach, może niepostrzeżenie strącić coś na siebie. Małe dzieci nie powinny wchodzić same do kuchni, w czasie gotowania najlepiej umieścić je w kojcu, należy pilnować aby dziecko nie dotknęło gorącej płyty piekarnika.


Zakrztuszenie


Do zakrztuszenia dochodzi wówczas, gdy kęs jedzenia zablokuje drogi oddechowe. Dziecko gwałtownie kaszle, dusi się, sinieje, rozpaczliwie potrzebuje pomocy. Nie udzielenie mu właściwej pomocy na czas, grozi poważnymi konsekwencjami.

Pierwsza pomoc
- sprawdź w jamie ustnej dziecka czy nie da się palcem usunąć kęsa pokarmu, który blokuje drogi oddechowe, uważaj przy tym, aby nie wepchnąć go głębiej.
- obróć niemowle głową w dół trzymając za nóżki, kilka razy uderz w okolicę międzyłopatkową
- starsze dziecko pochyl do przodu i kilka razy mocno uderz w plecy otwartą dłonią między łopatkami, jest bardzo prawdopodobne, że mocne uderzenie w plecy wystarczy, aby dziecko wykrztusiło z tchawicy obce ciało
- jeżeli to nie przywróciło drożności dróg oddechowych posadź sobie dziecko na kolanach plecami do siebie i ręką zwiniętą w pięść kilka razy mocno naciskaj na brzuch w połowie odległości między pępkiem a mostkiem, kierując ją w stronę żeber
- jeżeli i to nie spowodowało odblokowania dróg oddechowych do czasu przybycia lekarza stosuj sztuczne oddychanie.


Katar

Nieżyt nosa, będący czasami jedynym objawem infekcji wirusowej, popularnie zwanej przeziębieniem. Jest wywołany przez wirusy, które dostają się do nosa drogą kropelkową. Powodują obrzęk śluzówki i obfity wodnisty wyciek, czasami obrzęk przenosi się na trąbkę Eustachiusza (łączy ucho z gardłem) wtedy dołączają się objawy ze strony ucha.

Jak pomóc?
Nie czekajmy na pełny rozwój objawów. Z chwilą wystąpienia uczucia dyskomfortu w nosie, weźmy ciepłą kąpiel, załóżmy ciepłe skarpety i poleżmy kilka godzin w łóżku, popijając herbatę z miodem i cytryną, sok malinowy, napar z lipy, herbatkę z dzikiej róży. Dodatkowo należy zażyć Vitaminę C, Rutinoskorbin, wapno (Calcium).
Katar szczególnie przykro odczuwany jest przez najmłodsze dzieci i niemowlęta, które nie potrafią oddychać przez usta. Katar utrudnia nie tylko oddychanie ale również przyjmowanie posiłków, ssanie piersi. Towarzyszyć katarowi może podwyższona temperatura ciała, tendencja do wymiotów. W tej sytuacji trzeba szybko pomóc maluchowi poprzez :
- podanie wapna (Calcium), Rutinoskorbinu, vitaminy C w kroplach (Cebion)
- podanie dużej ilości płynów do picia, łagodnych naparów ziołowych z lipy, malin, dzikiej róży, czarnego bzu
- naniesienie na śluzówkę nosa niewielkiej ilości kropli obkurczających odpowiednich do wieku, spowodują one zmniejszenie obrzęku i możliwość oddychania przez nos
- okolice skrzydełek nosa można posmarować maścią majerankową
- kilka kropel olejku Olbas, lub niewielką ilość maści rozgrzewającej można rozmasować na klatce piersiowej
- kilka kropel olejku Olbas nanieśC na poduszkę na której śpi dziecko

Dodano po 6 minutach:

Kolka

Bolesna dolegliwość występująca w pierwszych trzech miesiącach życia dziecka. Spowodowana jest niedojrzałością enzymatyczną i motoryczną młodego przewodu pokarmowego. Często występuje o stałych porach dnia, np. wieczorem, podczas karmienia. Dziecko przestaje ssać, czerwienieje na twarzy, kopie nóżkami, głośno płacze.

Jak pomóc?
- cierpiące, zapłakane dziecko trzeba uspokoić. Przytul je do siebie i łagodnie kołysz, ruch często uspokaja dziecko.
- masuj brzuszek ciepłą ręką lub połóż mu na brzuszek ogrzaną pieluszkę.
- połóż go na chwilę na brzuszku, taka pozycja ułatwia oddanie gazów, których zatrzymanie jest właśnie przyczyną dolegliwości.
- przygotuj szybko ciepłą kąpiel.
- w przypadku nasilonych, powtarzających się dolegliwości można zastosować preparaty przeciw kolce dostępne w aptece.
- podczas wizyty lekarza opowiedz o swoich kłopotach.

Zapobieganie
- po nakarmieniu unieść dziecko wyżej i przytulić, aby ułatwić cofnięcie się połkniętego wraz z pokarmem powietrza.
- karmiąca matka powinna rozważyć znaczne ograniczenie lub wykluczenie mleka ze swojej diety, a także wycofać tzw. wzdymające potrawy, zwłaszcza: brokuły, kapustę, brukselkę.


Gorączka


Temperaturę ciała możemy mierzyć umieszczając termometr pod pachą lub w Fagas Authorityłdzie pachwinowym. Dostępne są także termometry uszne. Dla dzieci wskazane jest używanie termometrów wskazujących pomiar w ciągu 1 minuty. W czasie pomiaru weźmy dziecko na ręce i uważajmy aby nieostrożnym ruchem nie zrobiło sobie krzywdy.
Gdy termometr wskazuje 38 - 38,5 stopni u małego dziecka musimy przystąpić do obniżenia temperatury ciała, gdyż niedojrzały system nerwowy dziecka może niekorzystnie zareagować np. wystąpieniem drgawek gorączkowych.

Pierwsza pomoc
Należy rozebrać dziecko, aby umożliwić mu utratę ciepła przez skórę, umieścić zimny kompres na głowie, poić obficie chłodnymi płynami. Jeżeli to postępowanie nie jest wystarczające można wykonać kąpiel ochładzającą. Po umieszczeniu dziecka w wanience z wodą o temperaturze ciała, stopniowo dolewamy zimnej, aż na skórze wystąpi tzw. „gęsia skórka”, po czym dziecko delikatnie osuszamy i ubieramy w przewiewne ubranko. Przy braku efektu podajemy środek przeciwgorączkowy. Dawka leku musi uwzględnić masę ciała, najlepiej rodzaj leku uzgodnić z opiekującym się dzieckiem lekarzem. Leki przeciwgorączkowe dostępne są w postaci: syropów, tabletek, czopków. Po opanowaniu gorączki należy skontaktować się z lekarzem.


Brak apetytu

Dzieci niejadki to częsta zmora rodziców zwłaszcza tych troskliwych. Jeżeli dziecko prawidłowo rośnie i przybiera na wadze nie ma powodu do niepokoju. Zdrowemu dziecku powinniśmy pozwolić na odrobinę samodzielności w doborze składu i rodzaju pożywienia. Zdrowe, nie zrobi sobie krzywdy, nawet jeżeli któregoś dnia będzie piło tylko soki lub wodę. Dzieci często instynktownie wybierają składniki pożywienia, których ich organizm potrzebuje. Ważne jest unikanie konfliktów przy jedzeniu, posiłek nie może kojarzyć się z pokrzykiwaniem. Zadbaj o to żeby:
- posiłki kolorowo i estetycznie wyglądały
- były o stałej porze
- pozwól dziecku jeść samodzielnie, nawet jeżeli według ciebie trwa to za długo i bardzo się brudzi
- nie zmuszaj go do spożywania potraw, np. mleka, których unika. Może to być spowodowane alergią lub nietolerancją danego pokarmu. Podane nawet w formie ukrytej mogą być przyczyną pobolewań brzucha lub rozdrażnienia dziecka.
- między posiłkami nie podawaj słodkich przekąsek, raczej niech to będą świeże owoce lub warzywa (banan, marchewka, jabłko)
- nie karz go za odmowę zjedzenia jakiejś potrawy.

Użądlenie (osy, pszczoły, szerszenia, bąka)

Może zdarzyć się każdemu zwłaszcza w czasie:
- przebywania w pobliżu pasiek,
- spożywania na świeżym powietrzu owoców, ciastek,
- spacerów boso po łąkach.
Bardzo niebezpieczne jest przede wszystkim dla osób uczulonych na jad owadów, może stanowić wówczas zagrożenie dla życia. Osoby takie powinny być poddane odczulaniu i posiadać przy sobie lek (adrenalinę w strzykawce), którą powinni otrzymać natychmiast po ukąszeniu. Zagrożeniem dla życia jest również użądlenie w okolicach jamy ustnej, narastający obrzęk tej okolicy może uniemożliwić oddychanie.

Pierwsza pomoc
- w miejscu użądlenia może wystąpić bolesny obrzęk, czasami dość znaczny, dlatego po usunięciu żądła najlepiej wykonać okład, np. z Altacetu lub posmarować żelem Fenistil, korzystnie neutralizuje skutki użądlenia również cebula. Doustnie podać do wypicia wapno. W przypadku dłużej utrzymującego się obrzęku skontaktować się z lekarzem
- w przypadku użądlenia w okolicę jamy ustnej podać do ssania kostki lodu lub silnie schłodzony płyn do picia i lek antyhistaminowy np.wapno i skontaktować się pilnie z lekarzem.
- u osób uczulonych podać lek (adrenalinę) podskórnie lub domięśniowo i również pilnie skontaktować z lekarzem.

Jak zapobiegać?
- osoby uczulone powinny unikać przebywania blisko pasiek
- zachować ostrożność podczas jedzenia i picia na świeżym powietrzu
- nie spacerować boso po łąkach
- w pobliżu uli zachowywać się spokojnie, hałas, gwałtowne ruchy sprzyjają agresji owadów, jak również jaskrawa odzież czy intensywny zapach kosmetyków


Krwawienie z nosa


Może być spowodowane urazem okolicy nosa, ale także wynikiem dłubania w nosie, lub uszkodzenia śluzówki w czasie silnego kataru. U niektórych dzieci wrodzone ukszałtowanie naczyń tej okolicy lub nadmierna kruchość naczyń sprzyjają występowaniu tej dolegliwości. Sporadycznie krwotok może być objawem groźnych chorób krwi np. małopłytkowości, wtedy oprócz krwawienia obserwujemy u dziecka liczne siniaki i wybroczyny na całym ciele.

Jak pomóc?
- ułóż dziecko w pozycji siedzącej
- palcem wskazującym uciśnij stronę nosa, z której obserwujesz krwawienie.
- przyłóż zimny okład (z kostek lodu owiniętych w czystą ściereczkę) na czoło, kark i nasadę nosa
- przez 2-3 godziny po ustaniu krwawienia nie pozwalaj dziecku wydmuchiwać nos
- przy skłonności do krwawień stosuj dietę bogatą w witaminę C, okresowo podawaj Rutinoscorbin
- przy powtarzających się krwawieniach poproś o konsultację laryngologiczną
- jeżeli u dziecka wystąpił masywny, obfity krwotok przewieź je do szpitala zaraz po udzieleniu pierwszej pomocy.

Choroba lokomocyjna

Podczas podróży trzeba zapewnić dziecku bezpieczeństwo, musi być umieszczone w specjalnym foteliku lub na tylnym siedzeniu, zawsze przypięte pasami. Zdarza się, że u Twojego dziecka podczas jazdy samochodem, autobusem lub płynięcia statkiem występują objawy choroby lokomocyjnej: nudności, bóle żołądka, wymioty.
- zadbaj o to aby przed podróżą posiłek był naprawdę lekkostrawny i niewielki np. niewielka bułeczka z masłem i herbata.
- podaj dostępne w aptece środki zapobiegające objawom choroby lokomocyjnej: Aviomarin, preparat z imbiru- Avioplant, preparat homeopatyczny Cocculine lub plasterek Transway
- do picia przygotuj chłodną, niegazowaną wodę mineralną
- pomyśl o odwróceniu uwagi dziecka, zabierz nowe książeczki nową zabawkę, która umili czas podróży.

Ciało obce w oku, uchu, nosie

Oko
Dostaniu się rzęsy lub drobnego pyłu do spojówki oka towarzyszy naturalnie występujące wówczas łzawienie, które może wypłukać drążniącą drobinkę. Jeżeli nie, to odciągnij delikatnie dolną lub górną powiekę i po zlokalizowaniu ciała obcego delikatnie usuń je chusteczką, staraj się przy tym powstrzymywać odruch tarcia oka, ponieważ może to wywołać dalsze uszkodzenie spojówki. Podrażnione oko można przepłukać solą fizjologiczną dostępną w aptece. Jeżeli jednak ciało obce utkwiło głębiej lub ból i podrażnienie spojówki utrzymuje się, skontaktuj się z lekarzem.

Ucho
Wodą w temperaturze ciała spróbuj wypłukać ciało obce wlewając ją ostrożnie w przewód słuchowy zewnętrzny. Wypływająca z ucha woda często powoduje wypłynięcie ciała obcego, jeżeli nie to pilnie pokaż dziecko lekarzowi laryngologowi.

Nos
Sprowokuj dziecko do silnego wydmuchania nosa, zatykając drożną dziurkę, jeżeli próba się nie powiedzie musisz iść z nim do lekarza laryngologa.

Zapobieganie
- nie dawaj dziecku do zabawy drobnych przedmiotów, koralików, kulek, drobnych cukierków.

Dziecko nieprzytomne - pozycja boczna ustalona (bezpieczna)

Układamy dziecko na prawym boku, z głową odgiętą do tyłu."Górną" rękę zegnij w łokciu i podłóż dłoń pod policzek. "Dolną" rękę przełóż za plecy i również zegnij w łokciu. "Dolną" nogę ugnij w kolanie i wysuń do przodu. "Górna" noga ma być wyprostowana. Ułożone tak dziecko doczeka bezpiecznie pomocy.

TROSZKE INFORMACJI OGOLNYCH TEZ SIE PRZYDA:)

Zródło.mauchy.pl
pokus - Sro Gru 17, 2008 8:18
Temat postu:
Płonica (szkarlatyna)

Płonica jest ostrą chorobą zakaźną wieku dziecięcego wywołaną przez bakterię - paciorkowca grupy A. Źródłem zakażenia jest człowiek chory na zakażenie paciorkowcowe, ozdrowieniec lub nosiciel paciorkowca. Zakażeniu płonicą ulegają tylko ludzie wrażliwi na toksynę paciorkowca.
Okres wylęgania wynosi 2 - 5 dni (bezobjawowy). Do wstępnych objawów klinicznych zalicza się gorączkę, bóle brzucha, wymioty oraz ból gardła. Lekarz badający dziecko w tym okresie stwierdza stan zapalny gardła lub jamy nosowo - gardłowej o różnym nasileniu oraz obrzęk węzłów chłonnych, głównie szyjnych.
Wysypka pojawia się równocześnie z gorączką lub 24 godz. później. Jest ona drobnoplamista, czerwona, zlewająca się na tułowiu, w zgięciach łokciowych i podkolanowych. Najwyraźniejsza jest na piersiach, brzuchu, pośladkach i w pachwinach. Wysypka wygląda tak, jakby ktoś pokaleczył skórę uderzając w nią szczotką. Na policzkach jest rumień, jednak skóra wokół ust i nosa pozostaje blada (tzw. trójkąt Fiłatowa). Intensywność i czas trwania wysypki jest różny (od 24 godz. do kilku dni).
Język początkowo obłożony (pokryty białym nalotem), potem przybiera wygląd "malinowy" (żywoczerwone, powiększone brodawki smakowe).
Po 2 - 3 tygodniach od ustąpienia wysypki występuje grubopłatowe łuszczenie się skóry, najwyraźniejsze na stopach i dłoniach (gdy nie zauważono wysypki, to charakterystyczne łuszczenie się skóry pozwala na wsteczne rozpoznanie szkarlatyny).
W badaniach dodatkowych, w ostrym okresie choroby, w morfologii stwierdza się podwyższoną ilość leukocytów (białych ciałek krwi). Także podwyższone jest ASO i OB. W wymazie z gardła występuje paciorkowiec grupy A (Streptococcus).
Płonica wymaga bezwzględnie leczenia antybiotykiem przez 10-14 dni.
Lęk rodziców przed płonicą jest spowodowany ciężkim niegdyś przebiegiem choroby (przed erą antybiotyków) oraz możliwością pojawienia się niebezpiecznych powikłań takich jak zapalenie nerek, stawów i mięśnia sercowego.

Dodano po 1 minutach:

Koklusz (krztusiec)

Czynnikiem wywołującym krztusiec jest bakteria - pałeczka krztuśca. Wytwarza ona różne toksyny odpowiedzialne za uszkodzenie tkanek w tej chorobie. Zakażenie przenosi się drogą kropelkową. Okres wylęgania wynosi od 7 do 14 (20) dni.

Przebieg kokluszu można podzielić na 3 okresy:
I okres to kilkunastodniowy okres nieżytu górnych dróg oddechowych z nasilającym się kaszlem, bez gorączki.

II okres to czas nasilonego, typowego kaszlu (jest on napadowy, z dużym wdechem i następowymi wydechami doprowadzającymi często do zsinienia dziecka i ponownego piejącego wdechu). Napadowy kaszel może kończyć się wymiotami. Kaszel jest tak silny, że mogą pojawiać się wybroczyny na twarzy i spojówkach. Dziecko jest zmęczone kaszlem, ma obrzękniętą twarz, często z wybroczynami.

III okres to stopniowe wyciszanie kaszlu, z możliwością nawrotu kaszlu przy dodatkowej infekcji, zmianie temperatury otoczenia itp. Łącznie koklusz trwa od 6 do 10 tygodni.

W II okresie choroby mogą pojawić się zmiany osłuchowe nad płucami oraz zmiany w rtg klatki piersiowej. W morfologii krwi stwierdza się leukocytozę (podwyższoną liczbę krwinek białych) a we wzorze krwinek białych (rozmazie) przewagę limfocytów.
Rozpoznanie pomaga potwierdzić badanie we krwi miana przeciwciał przeciwko krztuścowi.
Koklusz leczy się antybiotykami przez okres 14 dni, dodatkowo podaje się leki objawowe (przeciwkaszlowe, przeciwwymiotne, uspokajające).

Najlepszym sposobem zapobiegania krztuścowi jest szczepienie. Szczepionka przeciwko krztuścowi wchodzi w skład szczepionki skojarzonej (błonica, tężec, krztusiec). Aktualnie na rynku mamy klasyczną szczepionkę przeciwko krztuścowi komórkową i nowoczesną bezkomórkową (acelularną). Ta ostania jest bezpieczniejsza, daje mniej odczynów poszczepiennych.

Dodano po 1 minutach:

Gorączka trzydniowa (rumień nagły)


Gorączkę trzydniową po raz pierwszy opisano w 1910 roku, jej przyczynę znaleziono 1988 roku, więc jest to schorzenie o stosunkowo krótkiej historii. Za przyczynę rumienia nagłego uznano wirusa (HHV6- human herpesvirus 6, występującego w odmianie A i B). Wirus gorączki trzydniowej jest szeroko rozpowszechniony, co potwierdza obecność przeciwciał u prawie wszystkich dzieci w wieku 4 lat. Gorączka trzydniowa jest ostrą chorobą zakaźną zwykle występującą sporadycznie, o małej zaraźliwości. Chorują na nią dzieci między 6 a 24 miesiącem życia. Okres wylęgania wynosi od 7 do 17 dni.

Objawy kliniczne

U dziecka po raz pierwszy zakażonego wirusem HHV6 pojawia się jako pierwszy objaw kilkudniowa wysoka gorączka (nawet powyżej 39 st.C). Zwykle dziecko pomimo wysokiej gorączki czuje się dobrze. Wysoka temperatura może utrzymywać się od 3 do 7 dni (zwykle 3-4 dni). Najczęściej gorączka występuje jako jedyny objaw, chociaż mogą jej towarzyszyć zmiany grudkowe w gardle, kaszel, katar, biegunka, powiększenie węzłów chłonnych szyjnych oraz drgawki. Ostatnie doniesienia dowodzą, że rumień nagły może być jedną z głównych przyczyn drgawek gorączkowych u niemowląt. Gorączka obniża się nagle najczęściej w 3-4 dniu choroby. Gdy temperatura wraca do normy na skórze pojawiają się wykwity. Wysypka jest grudkowo-plamista na twarzy i tułowiu. Wysypka szybko blednie i całkowicie ustępuje po kilku dniach. W momencie pojawienia się wysypki stan dziecka poprawia się.
Po przebyciu zakażenia, wirus przechodzi w formę latentną.
Uważa się, że połowa wszystkich przypadków gorączki u niemowląt jest spowodowana zakażeniem HHV6, więc jest to jedna z najczęstszych infekcji występujących u niemowląt.

Różnicowanie

Dzieci z gorączką wymagają diagnostyki różnicowej gorączki z nieznanego pochodzenia. Zawsze niemowlę lub małe dziecko z gorączką powinno być zbadane przez lekarza, aby wykluczyć inne przyczyny gorączki, takie jak: zapalenie ucha środkowego, infekcję dróg moczowych, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych oraz zapalenie płuc.
W przebiegu rumienia nagłego w morfologii krwi obwodowej od drugiego dnia choroby występuje leukopenia (mała ilość białych ciałek krwi) z wysokim odsetkiem limfocytów we wzorze krwinek białych (tzw. rozmazie).

Leczenie

Choroba nie wymaga leczenia, ustępuje samoistnie. Stosuje się leczenie objawowe, głównie leki przeciwgorączkowe. Nie ma sposobu skrócenia czasu trwania gorączki trzydniowej, ani jej zapobiegania.

Dodano po 1 minutach:

Owsica

Owsica należy do najczęściej wykrywanych robaczyc, łatwo szerzących się w otoczeniu.
Zakażenie szerzy się często w przedszkolach, szkołach i w środowisku rodzinnym.
Owsiki występują wyłącznie u ludzi.

Pasożyty bytują w jelicie ślepym. Samica owsika ma długość 1cm i szerokość 0,4mm, samiec o długości kilku mm jest trudno zauważalny gołym okiem. Samica owsika żyje około 4 tygodni, potem wychodzi przez odbyt pełza po skórze krocza i składając jaja ginie. Larwy rozwijają się w ciągu kilku godzin, dlatego możliwe jest samozarażenie (autoinwazja) przez połknięcie jaj znajdujących się w okolicy okołoodbytniczej. Jaja przenoszone są z odbytu do ust za pomocą brudnych rąk.




Cykl zarażenia może się wielokrotnie powtarzać. Sprzyjają temu brudne ręce, ssanie palców, obgryzanie paznokci, brak nawyków higienicznych oraz zarażone przedmioty (ręczniki, bielizna, produkty żywnościowe, kurz). Jaja owsika są inwazyjne w warunkach domowych przez 2-3 tygodnie.
Od połknięcia jaja przez człowieka do składania jaj przez samicę owsika upływa 4-8 tygodni.

Do najczęściej zauważanych objawów należy świąd odbytu i sromu, niepokój dziecka, zmęczenie, częste budzenie się w nocy, zgrzytanie zębami.

Rozpoznanie owsicy opiera się na obecności owsików w okolicy odbytu (głównie wieczorem) oraz znalezieniu jaj owsika w wymazach z okolicy odbytu. Badanie wykonuje się trzykrotnie. Bardzo rzadko można znaleźć pasożyty lub ich jaja w kale.

Leczenie - leki przeciwrobacze (vermox, pyrantel) podaje się jednorazowo i powtarza po 2 tygodniach. Leczyć należy jednocześnie wszystkich członków rodziny lub środowiska dziecięcego. Poleca się częste pranie i prasowanie bielizny oraz pościeli, a także odkurzanie pomieszczeń. Dzieci powinny spać w obcisłych majtkach, mieć krótko obcięte paznokcie, często myć ręce i okolicę odbytu. Niestety nawroty owsicy są częste.
pokus - Pon Sty 05, 2009 17:44
Temat postu:
KRZYWICA


Krzywica jest chorobą ogólnoustrojową. Polega na upośledzonej mineralizacji kości wskutek niedoboru witaminy D3, wapnia lub fosforanów. Konsekwencją tych niedoborów jest deformacja kości (są one rozmiękczone, delikatne, podatne na złamania). Krzywica występuje najczęściej u dzieci między 3. a 24. miesiącem życia.


Witamina D jest dostarczana organizmowi z pożywieniem (jest to postać egzogenna) albo powstaje z prowitaminy w skórze pod wpływem promieniowania ultrafioletowego (postać endogenna). Niestety, w naszym klimacie często nie dochodzi do wytworzenia odpowiedniej ilości witaminy D3. Dzieje się tak zwłaszcza w dużych miastach, gdzie występuje smog. Dym i kurz pochłaniają promienie, a zjawisko to nasila się w okresie jesieni i zimy. W grupie podwyższonego ryzyka krzywicy znajdują się także niemowlęta karmione sztucznie albo pojone zarówno mlekiem matki, jak i odżywkami, maluchy, które szybko rosną, są otyłe oraz dzieci rzadko przebywające na dworze lub zbyt grubo ubrane (przez co rzadko mają kontakt ze słońcem).

Oprócz krzywic z niedoboru witaminy D istnieją krzywice oporne na jej podawanie (zarówno wrodzone, jak i nabyte). Objawy krzywicy tego typu zauważa się też przy przewlekłych chorobach wątroby oraz nerek.

Inne przyczyny krzywicy:

a) hipofosfatemia (zbyt niski poziom fosforu) powiązana z chromosomem X - choroba powodowana przez niezdolność nerek do resorpcji fosforanów;

b) schorzenia upośledzające absorpcję witaminy D, takie jak celiakia lub zespół krótkiego jelita (ang. SBS - short-bowel syndrome).



Witamina D nie tylko wpływa na wzrost młodego organizmu. Oddziałuje też na proces wapnienia w nasadach kości. W zaawansowanej krzywicy wapń nie osadza się w kościach, dodatkowo ma również miejsce demineralizacja już utworzonych kości.

Jako pierwszy na znaczenie światła słonecznego w profilaktyce i leczeniu krzywicy zwrócił uwagę Jędrzej Śniadecki. Już w połowie XIX w. zauważono, że tran jest skutecznym środkiem przeciwkrzywiczym, jednak dopiero na początku XX wieku (w 1918 r.) naukowcy oficjalnie uznali, że krzywica spowodowana jest określonymi niedoborami żywieniowymi. W latach 30. ubiegłego stulecia Anglicy i Niemcy otrzymali syntetyczną witaminę D3.


Objawy krzywicy

Zakres obserwowanych zmian zależy od wieku malucha, powagi choroby, a także od szybkości wzrostu.



Pierwsze objawy krzywicy:

2.-3. miesiąc - niepokój, pocenie się, brak włosów na potylicy;

3.-4. miesiąc - hipotonia mięśniowa, żabi brzuch, craniotabes, ewentualnie tężyczka;

4.-5. miesiąc - spłaszczenie tyłu głowy, kwadratowa czaszka, rozszerzenie nasad kostnych.



A) objawy ogólnoustrojowe

1) apatia lub drażliwość;

2) obniżone napięcie mięśniowe (występują przepukliny oraz tzw. żabi, czyli rozlany, brzuch),

3) skutkami wiotkości mięśni są opóźniony rozwój fizyczny (ruchowy), zwiększenie się obwodu brzuszka, a także skłonności do zaparć i wzdęć;

4) opóźnione ząbkowanie;

5) obniżenie odporności;

6) powiększenie wątroby i śledziony;

7) wzmożona potliwość potylicy;

8) dermografizm - wg "Encyklopedii" PWN-u, są to "ograniczone obrzęki skóry w kształcie kresek, występujące w miejscu mechanicznego podrażnienia jej przez potarcie, np. paznokciem; polega na rozszerzeniu naczyń krwionośnych skóry (dermografizm czerwony) lub ich skurczu (dermografizm biały)".

B) objawy kostne

1) wczesne (często ustępują z wiekiem, przynajmniej częściowo):

a) rozmiękanie kości czaszki. Wynikiem tego procesu jest craniotabes, czyli miękkość potylicy, która ugina się pod naciskiem palców. Tył główki ulega spłaszczeniu;

b) różaniec krzywiczy (zgrubienia na granicy chrzęstnej i kostnej żeber);

c) opóźnione zarastanie ciemiączka;

d) zgrubienia nadgarstków (bransolety krzywicze);

e) bruzda Harrisona (wklęśnięcie żeber w miejscu przyczepu przepony).

2) późne (utrwalone deformacje)

a) kwadratowa czaszka o zwiększonym obwodzie (wskutek pogrubienia kości);

b) wady kręgosłupa (w niektórych przypadkach powstaje garb);

c) wady budowy klatki piersiowej (może być łódkowata lub lejkowata, występuje kurza klatka piersiowa - wysunięcie ku przodowi i spłaszczenie po bokach);

d) płaskostopie;

e) szpotawość i koślawość kolan (w przypadku szpotawości nóżki są wygięte w kształcie litery "O", a przy koślawości widać tzw. iksy), deformacja miednicy - występują u dzieci zaczynających chodzić.



Dziecko przychodzi na świat z zapasem witaminy D, który wyczerpuje się ok. 3.-4. tygodnia życia. Wtedy dobrze jest zacząć zapobiegać krzywicy. W jaki sposób? Karmiąc piersią, wychodząc z dzieckiem na dwór oraz podając mu preparaty z witaminą D3. Nie trzeba maluszka wystawiać na bezpośrednie działanie promieni słonecznych, wystarczy naświetlanie promieniami odbijanymi od innych obiektów, np. liści. Warto też pamiętać o tym, że przeszkodę dla promieni UV stanowią filtry zawarte w kremach. Jak we wszystkim, tak i tutaj należy znaleźć złoty środek. Udowodniono, że opalanie latem tylko przez minutę dziennie buźki i rączek pozwala zgromadzić zapasy witaminy D na zimowe miesiące. Dzieci karmione piersią wymagają mniejszego uzupełniania witaminy D niż maluchy karmione sztucznie, zwłaszcza gdy ich mamy przebywają dodatkowo na słońcu.

Źródłami witaminy D są wątróbka, żółtka jajka, masło, śmietana, tłuste ryby (sardynki, makrele, śledzie, łososie, tuńczyki), tran, wzbogacone mleka w proszku dla niemowląt (część z tych produktów jest z oczywistych względów dostępna tylko dla starszych dzieci). Płatki owsiane zawierają dużo kwasu fitynowego, który łącząc się z wapnem, tworzy nierozpuszczalne związki i utrudnia jego wchłanianie. Płatki owsiane mogą więc sprzyjać powstawaniu krzywicy, jeśli w pokarmie nie ma wystarczającej ilości tego pierwiastka.

Najwygodniej jest podawać dziecku witaminę D w kropelkach. Uwaga: do jej niedoborów może dojść, gdy mieszamy ją z herbatką, powinno się to robić z mlekiem. Kropelek nie dodajemy do butelki (mogą nie spłynąć po ściankach pojemnika albo dziecko nie wypije całego płynu, a więc nie zażyje lub zażyje tylko część preparatu). Nie aplikujemy ich też z tych samych powodów na brodawkę piersi. Wykorzystujemy do tego celu łyżeczkę. Przy zakrapianiu bezpośrednio do buzi trzeba uważać, żeby dziecko nie zakrztusiło się preparatem. Żeby utrwalić nawyk codziennego połykania kropelek (u rodziców i brzdąca), nie zaszkodzi ustalić stałej pory, kiedy się to robi.

Niemowlętom podaje się profilaktycznie 400 jednostek[1] witaminy D3. W sytuacji zwiększonego zapotrzebowania na tę witaminę (np. u maluchów z grup ryzyka; u wcześniaków i dzieci z ciąż mnogich witaminę zaczyna się podawać od 2. t.ż.) dawkę ustala się indywidualnie. Bierze się przy tym pod uwagę syntezę w skórze oraz ilość witaminy dostarczanej z odżywkami, preparatami witaminowymi itp. Nie przekracza się jednak 1000 jednostek dziennie. Przy zdiagnozowanej krzywicy podaje się przynajmniej 4000 jednostek witaminy dziennie. Maluch powinien być kontrolowany przez lekarza w odstępach czasu nie dłuższych niż 3 tygodnie. W 2. roku życia zdrowemu dziecku podajemy 400 jednostek witaminy D3 dziennie (przez cały rok z wyłączeniem okresu letniego). Witaminę D przepisuje lekarz.



Preparaty



Preparaty witaminy D

1) VIGANTOLETTEN 500; VIGANTOLETTEN 1000 (na receptę)

Producent: Merck Darmstadt

Forma leku: tabletki (500 j.m. i 1000 j.m.; opakowania po 30 tabletek)

Substancja czynna: cholekalcyferol (witamina D3)

2) VIGANTOL (na receptę)

Producent: Merck Darmstadt

Forma leku: zastrzyki (stosowane przy leczeniu uderzeniowym krzywicy; 50000 j.m./ml; 5 ampułek), krople (20000 j.m./ml, opakowanie 10-ml)

Substancja czynna: cholekalcyferol (witamina D3)

Działanie: ułatwia przyswajanie wapnia i fosforu (przy leczeniu trzeba kontrolować stężenie wapnia we krwi oraz moczu)

3) VITAMINUM D3 (na receptę)

Producent: Polfa Poznań

Forma leku: krople (15000 j.m./ml, roztwór - 10 ml)

Substancja czynna: cholekalcyferol (witamina D3)

Działanie: ułatwia przyswajanie wapnia i fosforu (przy leczeniu trzeba kontrolować stężenie wapnia we krwi oraz moczu)



Preparaty z witaminą D3 i witaminą A

1) VITAMINUM A+D3 (kapsułki - Glaxo Wellcome SA, krople - Terpol);

2) trany, np. firmy LYSI (są dostępne w różnych smakach, np. owocowym, cytrynowym oraz w kapsułkach). Współczesne trany nie przypominają swoich odpowiedników z dawnych lat. Są oczyszczane z resztek organicznych oraz wolnych kwasów tłuszczowych. Pozbawia się je rybiego zapachu.



Preparaty wielowitaminowe

Vibovit Bobas (dla dzieci do 3. roku życia) - jedna saszetka zawiera 400 j.m. witaminy D3; opakowania po 15 lub 30 torebek; smak waniliowy; skład preparatu uzgodniono z Instytutem Matki i Dziecka. Producent: Kutnowskie Zakłady Farmaceutyczne Polfa SA.

Vibovit Junior (dla dzieci powyżej 3. r.ż.) - jedna saszetka zawiera 400 j.m. witaminy D3; proszek (opakowania po 15 lub 30 saszetek) albo tabletki do ssania (30 tabletek w opakowaniu), zarówno jedna tabletka, jak i saszetka zawiera 400 j.m. witaminy D3; dostępne smaki proszku: pomarańczowy, cytrynowy, brzoskwiniowy, bananowy oraz waniliowy; tabletki mają smak wieloowocowy (tutti frutti).



Krzywica okiem stomatologa

W wyniku niedoboru witaminy D i pojawiających się wskutek tego nieprawidłowości w zakresie przemiany fosforowo-wapniowej powstająca tkanka kostna nie zostaje w wystarczającym stopniu "zaimpregnowana" solami wapnia. Dlatego też kościec nie jest odporny na działanie związanych z nim mięśni. Najszybciej rosną kości czaszki oraz kończyn i to tutaj najlepiej widać zmiany krzywicowe.

Zniekształcenia w układzie kostnym są skutkiem oddziaływania mięśni na niedostatecznie zmineralizowany kościec żuchwy albo szczęki. Wady zgryzu mogą być dodatkowo potęgowane przez długo utrzymujące się nawyki mięśniowe (ssanie kciuka, smoczka itp.). Niekiedy dochodzi do ukształtowania się zgryzu otwartego całkowitego, kiedy brak jest kontaktu zębów dolnych z górnymi. Z wczesną krzywicą wiążą się również zwężenie szczęki (w skrajnych przypadkach górne zęby układają się w literę V) i wysoko sklepione (tzw. gotyckie) podniebienie. Charakterystyczne dla krzywicy jest również opóźnione formowanie się zębów, defekty w ich strukturze (zębinie) oraz ubytki w szkliwie. To z kolei wpływa na nasilenie zmian próchnicowych.



Badania diagnostyczne

1) prześwietlenie dotkniętych chorobą kości (najczęściej rtg. nadgarstka);

2) badania analityczne krwi: określa się poziom wapnia całkowitego i zjonizowanego, fosforanów oraz aktywność fosfatazy zasadowej.
W krzywicy z niedoboru witaminy D stwierdza się: spadek stężenia fosforanów, wapnia (wapń mieści się w dolnych granicach normy) oraz aktywnej postaci witaminy D3. Podwyższeniu ulegają wartości fosfatazy zasadowej oraz parathormonu (parathotmon jest hormonem odpowiadającym za regulację gospodarki wapniowo-fosforanowej). Przy podejrzeniu krzywicy opornej na witaminę D bada się dobowe wydalanie wapnia z moczem (tzw. próba Sulkowicza). Jeśli podejrzenie jest słuszne, wydalanie powinno być zmniejszone.

Dodano po 1 minutach:

Płodowy zespół alkoholowy (FAS - fetal alcohol syndrome)


Płodowy zespół alkoholowy (FAS - fetal alcohol syndrome) jest skutkiem picia alkoholu przez ciężarną. Wbrew obiegowym opiniom, nie istnieje bezpieczna dawka alkoholu, która na 100% nie wpływa uszkadzająco na płód. Alkohol szkodzi bardziej niż narkotyki.



FAS nie jest wynikiem uzależnienia płodu od alkoholu, nie pojawia się też w trakcie porodu ani niedługo przed nim. Jest skutkiem przyjmowania alkoholu przez matkę na jakimkolwiek etapie ciąży. Przez krew łożyskową dociera on do dziecka. Najbardziej narażone na działanie alkoholu jest tworzący się układ nerwowy. Jego rozwój zostaje zaburzony na trzy sposoby: część komórek nerwowych umiera, a część przemieszcza się w niewłaściwe rejony bądź tworzy nieprawidłowe połączenia.

Alkohol najmocniej uszkadza następujące rejony mózgu: móżdżek, płaty czołowe, hipokamp i ciało modzelowate. Pierwszy z nich odpowiedzialny jest za koordynację ruchu. W płatach czołowych z kolei zachodzą m.in. procesy planowania czy kontroli emocji. Hipokamp jest jednym z ośrodków pamięciowych, a ciało modzelowate to wiązka włókien łączących obie półkule mózgu.

Cechy wyróżniające osoby z FAS:

A) charakterystyczne rysy twarzy, czyli płaska środkowa część, nos - mały, zadarty, z płaskim grzbietem, oczy - szeroko rozstawione, z opadającymi powiekami i Fagas Authorityłdami nakątnymi, szpara powiekowa jest krótka, niedorozwinięta szczęka (mikrognatia) oraz mała żuchwa, górna warga jest wąska, a rynienka nosowo-wargowa płaska (słabo wykształcona). Cechy te są najbardziej widoczne u dzieci w wieku 2-10 lat.

B) zbyt mały wzrost i waga ciała zarówno w życiu płodowym, jak i po urodzeniu, utrzymują się one mimo prawidłowego odżywiania. Widoczna jest zbyt mała waga w stosunku do wzrostu;

C) spośród wad wrodzonych najczęściej występują nieprawidłowości w budowie stawów, serca, uszu, a także oczu. Obserwuje się również rozszczep wargi/podniebienie oraz hiper-/hipotonię (wzmożone lub obniżone napięcie mięśniowe);

D) ośrodkowy układ nerwowy jest nieprawidłowo zbudowany i źle funkcjonuje. Przejawia się to drżeniem, nadruchliwością, małogłowiem, pobudzeniem psychoruchowym, nadwrażliwością na bodźce i upośledzeniem funkcji poznawczych (wśród nich warto wymienić problemy z uczeniem się, zaburzenia pamięci i uwagi, kłopoty ze zrozumieniem pojęć abstrakcyjnych oraz rozumowaniem, problemy z radzeniem sobie ze stresującymi sytuacjami, trudności z kontrolowaniem impulsów, uczeniem się na własnych błędach i oceną sytuacji). Iloraz inteligencji większości dzieci i dorosłych z FAS mieści się w granicach normy.



Ponieważ nasilenie objawów może być bardzo różne, mówi się o spektrum płodowych zaburzeń alkoholowych (FASD - fetal alcohol spectrum disorders). Stopień zaburzeń somatycznych pokrywa się ze stopniem zaburzeń rozwojowych.



Profesor medycyny Hermann Löser z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Münster badał dzieci z FAS przez ponad 20 lat. Uzyskane przez niego wyniki opublikowano w książce pt. "Ratgeber zur Alkoholembryopathie". Oto wymienione nieprawidłowości:

98% - waga niższa od normalnej dla danego wieku, dotyczy to także wzrostu;

95% - nieprawidłowości w budowie (wyglądzie) twarzy;

89% - opóźnienie rozwoju ruchowego i umysłowego;

84% - mikrocefalia;

80% - wady wymowy;

72% - nadaktywność;

58% - wiotkość mięśni;

51% - skrócony i zakrzywiony mały palec;

46% - deformacje genitaliów;

44% - deformacje kręgosłupa;

35% - porost włosów na karku;

30% - gołębia klatka piersiowa;

29% - nieprawidłowości w budowie serca;

25% - zaburzenia widzenia;

20% - zaburzenia słyszenia;

20% - zaburzenia przełykania/odżywiania;

20% - autyzm/agresja/problemy związane z
funkcjonowaniem w sferze społecznej;

16% - zakrzywiony (jak dziób) mały palec;

16% - małe zęby;

13% - niedorozwinięte palce;

12% - przepuklina;

10% - nieprawidłowości w budowie nerek;

9% - deformacje bioder;

7% - wklęsła klatka piersiowa;

7% - rozszczepienie podniebienia;



FAS nazywany jest statyczną encefalopatią. Oznacza to, iż choroba ta jest nieuleczalna, a zmiany, które raz zaszły w mózgu, nie ulegają ani pogłębieniu, ani nie mogą zostać cofnięte.



Badacze z Queen’s University skonstruowali prosty test, bazujący na pomiarze ruchów oczu, który pozwala zidentyfikować dzieci z płodowym zespołem alkoholowym. Dotychczas nie istniały obiektywne narzędzia diagnostyczne, umożliwiające odróżnienie dzieci z FAS od maluchów z ADHD. Wcześniejsze testy były zależne kulturowo, nie nadawały się więc do stosowania na szeroką skalę. Grupa uczonych z Queen’s University zaobserwowała w badaniu pilotażowym (brało w nim udział 25 dziewczynek i chłopców w wieku od 8 do 12 lat), że specyficzne dla FAS nieprawidłowości w budowie mózgu znajdują odzwierciedlenie w typowych dla tej choroby ruchach gałek ocznych. Obecnie trwają badania z użyciem rezonansu magnetycznego, mające pokazać różnice w funkcjonowaniu mózgów dzieci z płodowym zespołem alkoholowym i innymi zaburzeniami rozwojowymi, np. ADHD.
W zeszłorocznym wydaniu "Journal of Pediatrics" opublikowano wyniki studium, w którym wykazano, że prenatalne wystawienie na działanie alkoholu powoduje u niemowląt zaburzenia ostrości widzenia. Jego autorzy odkryli również, iż prawdopodobieństwo wystąpienia tego rodzaju zaburzeń jest większe u dzieci matek w wieku 30 lat i starszych (pomimo że nie piły więcej alkoholu od młodszych kobiet). Pojawiły się spekulacje o związanych z wiekiem fizjologicznych zmianach oraz teorie tłumaczące to zjawisko kumulacją efektów wcześniejszego chronicznego picia.

Dodano po 1 minutach:

LATERALIZACJA


Lateralizacja to inaczej stronność ciała, a więc większa sprawność jednej strony ciała od drugiej, która nie ogranicza się wyłącznie do pracy rąk, choć najwyraźniej zaznacza się właśnie w czynnościach manualnych. Występuje ona również w przypadku nóg oraz parzystych narządów zmysłu, zwłaszcza oczu.



Lateralizacja nie zjawia się od razu w postaci gotowej, lecz jest postępującym procesem, kształtującym się stopniowo wraz z wiekiem i ogólnym rozwojem ruchowym dziecka. Za określoną stronność ciała odpowiada przeciwległa półkula mózgowa.

Najczęściej skupiamy się na obserwowaniu, która ręka dominuje u dziecka. Pierwsze objawy dominacji ręki można zaobserwować już u niemowlęcia, począwszy od ok. 6 – 7 miesiąca życia dziecka. Przewaga jednej ręki nad drugą staje się wyraźna u wielu dzieci około 4 r. ż. Zwykle na przełomie wieku przedszkolnego i szkolnego ustala się lateralizacja czynności ruchowych rąk, która ostatecznego kształtu nabiera w wieku 12 – 14 lat.

Wyróżniamy następujące rodzaje lateralizacji:

- jednorodna – prawostronna (przejawia się dominacją prawej ręki, oka i nogi, świadczy o dominacji półkuli lewej) lub lewostronna (przejawia się dominacją lewej ręki, oka i nogi, świadczy o dominacji półkuli prawej);

- niejednorodna (inaczej zwana skrzyżowaną) – polega na wyraźnej czynnościowej przewadze narządów ruchu i zmysłu, ale nie po tej samej stronie, a po obu stronach ciała;

- nieustalona – brak ustalonej dominacji poszczególnych narządów ruchu i zmysłu,

Jeżeli zauważamy, że nasze dziecko:

- posługuje się sprawnie obiema rękami – na przemian pisze, rysuje ręką lewą i prawą, nie preferując żadnej z nich;

- cechuje słaba sprawność manualna, której może towarzyszyć ogólna niezręczność ciała;

- ma trudności w orientacji w stronach swojego ciała;

- ma trudności w określaniu kierunków przestrzennych;

możemy podejrzewać zaburzenia w procesie lateralizacji.

Obserwacje, bądź wątpliwości warto skonsultować z pedagogiem lub psychologiem.



Jako że lateralizacja jest integracyjnym procesem rozwoju – również i na tym polu możemy wspomagać rozwój naszego dziecka.

Oto kilka prostych zabaw, ćwiczeń, dzięki którym dzieci lepiej poznają i będą różnicować stronę lewą od prawej, będą swobodniej orientować się w schemacie własnego ciała oraz w kierunkach przestrzennych, a także mogą doskonalić percepcję wzrokową i koordynację wzrokowo – ruchową, oraz zdolności manualne.

1. Orientacja w schemacie ciała:

- podaj mi proszę zabawkę, która leży po lewej stronie, dotknij prawego ucha, pokaż lewe oko, co widzisz po swojej prawej stronie, itp.

- zdalnie sterowany miś: dziecko bawi się misiem, a my wskazujemy mu drogę do skarbu: misiu, idź dwa kroki w lewo, teraz prosto, a teraz skręć w prawo i idź aż do poduszki, zobacz – co jest za poduszką?;

- chwytanie/rzucanie piłki raz lewą, raz prawą ręką (ze wskazaniem).

2. Percepcja wzrokowa:

- układanki, puzzle, rozcinanki, które składamy z ELEMENTów w całość;

- zauważanie różnic i podobieństw pomiędzy podobnymi ilustracjami, zdjęciami;

- układanie wg wzoru;

- komponowanie własnych wzorów;

- zabawy plasteliną, ciastoliną – modelowanie.

3. Koordynacja wzrokowo – ruchowa:

- kreślenie w powietrzu kształtów geometrycznych, liter, cyfr;

- kreślenie linii poziomych, pionowych, ukośnych, kształtu koła;

- rysowanie tzw. leniwej ósemki;

- rysowanie, malowanie na dużych arkuszach;

- wypełnianie konturów;

- rysowanie po śladzie – tzw. ćwiczenia grafomotoryczne;

- obrysowanie, rysowanie z wykorzystaniem szablonów wewnętrznych i zewnętrznych;

- malowanie palcami, z wykorzystaniem obu rąk;

- wycinanie nożyczkami;

- nawlekanie korali, makaronu, słomek, itp.

4. Zdolności manualne:

- wydzieranki papierowe;

- nawijanie nici na szpulkę;

- zbieranie małych ELEMENTów, np. grochu, koralików – np. segregowanie wg koloru, itp.
Wspomniane ćwiczenia grafomotoryczne, które rozwijają koordynację wzrokowo – ruchową oraz precyzję ręki można odnaleźć w takich opracowaniach, jak np.

- lewa ręka rysuje i pisze. Ćwiczenia przygotowujące do pisania dla dzieci leworęcznych, M. Bogdanowicz, M. Różańska – opracowanie polecane przez pedagogów nie tylko dla dzieci leworęcznych, ale dla każdego dziecka przygotowującego się do podjęcia trudu nauki pisania;

- Ćwiczenia rozwijające sprawność ruchową ręki i koordynację wzrokowo – ruchową, H. Tymichova.

Obie przytoczone pozycje opatrzone są wstępem metodycznym i zawierają wiele ciekawych obrazków do obrysowywania bez odrywania ręki.



W różnicowaniu stron lewej i prawej oraz kształtowaniu orientacji w schemacie swojego ciała, jak i w przestrzeni, pomocne są uwielbiane przez dzieci wierszyki, które ilustrujemy ruchem, jak np.

Tu są oczy, tu jest nos,

Tędy czasem płaczę w głos,

Są policzki, jest i brzuszek,

A tutaj jest mój paluszek.

lub:

...a tutaj jest mój lewy/prawy paluszek.






Po kolei wskazujemy na poszczególne części ciała: oczy, nos, buzię, policzki, brzuszek, a na koniec zginamy paluszek

Kółko małe, kółko duże,

Plecy proste, ręce w górze.

Schyl się w prawo, schyl się w lewo,

Tak się chwieje w lesie drzewo.


Rysujemy ręką w powietrzu małe koło, duże koło, prostujemy plecy, podnosimy ręce,

zginamy się w prawo, w lewo.



Duży wybór wierszyków i piosenek, którymi możemy bawić się ze swoim dzieckiem bądź z grupą maluchów znajdziemy np. w opracowaniu:

- W co się bawić z dziećmi? Piosenki i zabawy wspomagające rozwój dziecka, opr. M. Bogdanowicz (książka + 3 płyty CD).

W przypadku dzieci najmłodszych możemy orientacyjnie określić proces lateralizacji, poprzez ukierunkowaną zabawę, obserwując, która ręka, oko i noga zaczynają dominować u małego dziecka.

Dla dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym można przeprowadzić badanie w oparciu o test i obserwację, za pomocą których pedagog czy psycholog może sprawdzić rodzaj i stopień lateralizacji dziecka, a także podpowiedzieć szczegółowe propozycje odnośnie ćwiczeń i zabaw wspomagających ten ważny proces.

Dodano po 1 minutach:

RUMIEN NAGLY


Rumień nagły jest to choroba zakaźna wywoływana przez wirus HHV 6, zwany human herpersvirus. Wirus jest szeroko rozpowszechniony. Bardzo wiele osób ma przeciwciała uodparniające na ten wirus. Najbardziej narażone na zachorowania są dzieci w wieku od 6-24 miesięcy.



Choroba ta nie ma długiej historii. Została odkryta przez naukowców w 1910. Nikt nie potrafił wówczas dociec, co jest jej przyczyną. Dopiero w 1988 uznano za winnego wirus HHV 6, który występuje w odmianie A i B

Zakażenie może być bezobjawowe. Zdarza się, że w takiej formie towarzyszy chorobom limfoproliferacyjnym, zespołowi Sjögrena, sakroidozie, zakażeniu HIV. Wirus HHV 6 odgrywa ważną rolę w patogenezie zespołu AIDS.

W środowisku, w którym dzieci są zdrowe wirus może być przyczyną małych epidemii. Zachorowania zazwyczaj są dość rzadkie.

Okres wylęgania wirusa wynosi od 5-15 dni. Zaledwie 17% zarażonych ma jakieś objawy. Najczęściej choroba przebiega bezobjawowo. Przechodzi sama bez leczenia.

Pierwszym, najbardziej charakterystycznym objawem świadczącym o zarażeniu się jest wysoka, trwająca kilka dni gorączka. Charakterystyczne jest to, że w większości przypadków dzieci, pomimo temperatury dzieci czują się w miarę dobrze. Najczęściej gorączka utrzymuje się około 3-4 dni. Bywa, że trwa do tygodnia. Zdarza się, że oprócz gorączki występują również inne objawy takie jak: zmiany grudkowe w gardle, kaszel, katar, powiększenie węzłów chłonnych szyi, biegunka, drgawki ( występują szczególnie u niemowląt).

Po obniżeniu się temperatury na twarzy i tułowiu pojawia się wysypka. Ma ona charakter grudkowo- plamisty. Blednie dość szybko, tak, że po kilku dniach znika całkowicie. Wraz z pojawieniem się wysypki stan zdrowia dziecka ulega poprawie.

W przypadku wystąpienia gorączki nikt nie wie, co może być jej przyczyną. Gorączkę może być spowodowana np. przez zapaleniu ucha środkowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie płuc, infekcje dróg moczowych. Jeżeli lekarz wykluczy inne możliwości gorączki, to można mówić o rumieniu nagłym.

Dodatkowo bada się jeszcze od drugiego dnia trwania choroby, czy występuje leukopenia. Innymi słowy, czy ilość białych ciałek krwi jest mała. W rozmazie leukopenia występuje z wysokim odsetkiem limfocytów.

Choroba ta nie wymaga stosowania specjalnej diety. Nie występują po niej również powikłania. W zasadzie nie używa się nawet lekarstw, żeby ją wyleczyć. Dziecko czuje się dość dobrze, nawet z wysoką gorączką.

Jedyne, co można zrobić to położyć maleństwo w łóżku i podawać środki przeciwgorączkowe. Należy też ubierać maluszka lekko i dbać o to, żeby temperatura w pomieszczeniu nie była zbyt wysoka. Zaleca się też stosować okłady na rozgrzane czoło dziecka. Teraz pozostaje już tylko czekanie aż choroba nie ustąpi całkowicie i znowu będzie można ujrzeć na twarzy dziecka uśmiech.

Dodano po 1 minutach:

PÓŁPASIEC



Półpasiec jest wywoływany przez wirus VZV, z rodziny Herpersviridae. Wirus ten powoduje zarówno półpasiec, jak i ospę wietrzną. Jeżeli dana osoba zarazi się pierwszy raz tym wirusem, to prawdopodobnie będzie chora na ospę. Jeżeli, natomiast ospa została już przechorowana, to ponowne zarażenie się wirusem VZV wywoła półpasiec. W obu przypadkach zakażenie to dotyczy tylko i wyłącznie ludzi.


Do zakażenia dochodzi drogą kropelkową i powietrzną. Wirusem tym bardzo łatwo się zarazić, nawet będąc kilkadziesiąt metrów od osoby chorej na półpasiec czy ospę wietrzną. Zarazić można się na dwa dni przed wystąpieniem wysypki do całkowitego zaniknięcia objawów.

Nazwa półpasiec pochodzi stąd, że zmiany skórne zazwyczaj występują tylko na jednej połowie ciała. Rzadko się zdarza, by były one obecne na całym ciele. Najczęściej wirus atakuje jeden nerw czuciowy, a wraz z nim zwoje międzykręgowe.

Bywa tak, że wirus, który kiedyś był przyczyną ospy, po latach wywołuje półpasiec. Przyczyną tego stanu rzeczy jest to, że wirus, którym kiedyś człowiek się zaraził przedostaje się do zwojów nerwowych, by po kilku, a nawet kilkunastu latach dać o sobie znać w postaci półpaśca. Uśpiony wirus uaktywnia się na skutek przemęczenia czy osłabienia organizmu.

Zanim półpasiec się rozwinie można zauważyć pierwsze symptomy choroby. Są to: ból głowy, ból gardła, złe samopoczucie, stan podgorączkowy. Wirus VZV rozmnaża się w tempie błyskawicznym. Nie można lekceważyć żadnych podejrzanych objawów, zwłaszcza, jeżeli na skórze widoczna jest wysypka w postaci obręczy.

Nierzadko zdarza się, że pierwsze objawy półpaśca można powiązać z innymi dolegliwościami. Człowiek staje się wówczas słaby, szybko się poci. Czuje ogólne rozdrażnienie. Nic, więc dziwnego, że w takich przypadkach lekarze kierują pacjentów na badanie EKG. Podobne objawy zwiastują zawał serca.

Do charakterystycznych objawów półpaśca zalicza się charakterystyczne wykwity. Występują one w kilku rzutach. Początkowo są to płaskie, żywoczerwone plamy, które po uwypukleniu się, przeistaczają się w czerwone grudki, a następnie w pęcherzyki, które zawierają wewnątrz płyn surowiczny. Pęcherzyki pękają. Zostają po nich strupki, które zostawiają po sobie ślady

W pierwszych dniach po ukazaniu się wysypki może wystąpić wysoka temperatura. Bardzo często towarzyszą jej rwące bóle, trudne do wytrzymania. Najczęściej ból występuje w okolicy żeber lub twarzy

Bywa, że przebieg półpaśca jest dość ciężki. Choroba trwa wtedy zdecydowanie dłużej. Mogą wystąpić powikłania. Dzieje się tak zwłaszcza w przypadku skazy krwotocznej.

Charakterystyczne dla półpaśca jest to, że występuje on w różnych miejscach na ciele. Do najczęściej spotykanych należy chyba czoło. Tam plamy pojawiają się w okolicach skroni, na powiece, u nasady nosa. Trzeba dodać, że istnieje spore ryzyko zakażenie oka. Możliwe jest też uszkodzenie rogówki, na której tworzą się pęcherzyki. Półpasiec może też uszkodzić mięśnie, których zadaniem jest poruszanie gałka oczną. Przebyty półpasiec może zatem wpłynąć na pogorszenie wzroku.

Półpasiec pojawia się również na uszach. Wirus atakuje wówczas na nerw twarzowy. Wysypka pojawia się na małżowinie usznej. W takim wypadku istnie groźba uszkodzenia słuchu. Nie należy, więc tego problemu bagatelizować.

Półpasiec występuje też w okolicach klatki piersiowej. Wysypka pojawia się wzdłuż jednego z żeber, po prawej lub po lewej stronie tułowia. Charakterystyczne jest w takim wypadku mrowienie, a czasem pieczenie skóry.

Półpasiec występuje na narządach płciowych i wewnętrznych. W przypadku pojawienia się na narządach płciowych może występować wysypka oraz swędzenie. Niewykluczone, że pojawi się gorączka. Jeżeli natomiast wirus zaatakuje narządy wewnętrzne to na skórze nie pojawia się wysypka. Najczęściej pojawia się wówczas ból brzucha. Na szczęście wirus VZV rzadko atakuje narządy wewnętrzne.

Półpasiec leczy się objawowo. Istnieje jednak możliwość podania choremu środków przeciwwirusowych (np. heviran, acyklovir). Podane w pierwszych godzinach od zarażenia znacznie złagodzą jego przebieg, gdyż hamują one rozmnażanie się wirusa. Trzeba oczywiście wcześniej skonsultować się z lekarzem i nie podawać niczego na własną odpowiedzialność.

Jeżeli choroba jest już rozwinięta, to jedynym sposobem leczenia jej jest leżenie w łóżku. Należy też spożywać duże ilości płynów. Jeżeli zajdzie taka konieczność, można podać środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe.

Trzeba bardzo uważać na dzieci, aby nie przekłuwały sobie pęcherzyków. Najmłodsi, co prawda nie zawsze są posłuszni i pragną robić wszystko na przekór. Należy, więc uzbroić się w cierpliwość i cały czas mieć maluszki na oku. W przypadku pęknięcia pęcherzyka istnieje niebezpieczeństwo wystąpienia ropnego zakażenia bakteryjnego. Nie zawsze rodzice mogą być przy dziecku. Muszą przecież wyjść na chwilę do innego pomieszczenia, podać dziecku napój itp. W tym czasie maluch może zdrapać sobie pęcherzyk. Aby temu zapobiec można nałożyć maleństwu rękawiczki lub obciąć paznokcie, aby nie mogło się drapać. Dobrze jest też zakładać luźne ubrania. Nie będą one dodatkowo przeszkadzały maleństwu.

W niektórych wypadkach półpasiec trwa wiele tygodni. Powoduje osłabienie organizmu. Bywa, że nawet parę tygodni po przebyciu choroby pojawiają się nerwobóle. W takim przypadku można podawać witaminę B. Warto też udać się do neurologa.

Spore ryzyko istnieje w przypadku zarażenia przezłożyskowego wirusem VZV. Kobieta w ciąży może się nim zarazić przebywając w towarzystwie osoby cierpiącej na ospę wietrzna lub półpasiec. Obie choroby są wywoływane przez ten sam wirus. Najbardziej niebezpieczne jest zarażenie w I trymestrze ciąży. Może być przyczyną powikłań, m.in. takich jak: niedorozwój kończyn, wady układu moczowego, wady oczu.

W przypadku zakażenia śródmacicznego noworodek może urodzić się z ospą wietrzną lub półpaścem. Pojawiają się one również u matki. Zazwyczaj przebiegają łagodnie. Jeżeli zakażenie wystąpi u mamy w okresie od 5 dni przed i 2 dni po porodzie choroba przybierze gorszą postać. Wynika to z faktu, że w tak krótkim czasie organizm nie zdąży się wytworzyć odpowiedniej ilości przeciwciał. W takim wypadku choroba u noworodka trwa około 10 dni. Zdarzają się przypadki śmiertelne, które wahają się między 5-30%.

Najskuteczniejszym sposobem zapobiegania półpaścowi jest sczepienie przeciw ospie. Choroba ta jest wywoływana przez ten sam wirus.

Kuter wraz ze współpracownikami badali, jaki wpływa ma podanie szczepionki przeciw wirusowi VZV w jednej lub dwóch dawkach. Z ich obserwacji wynika, że jednorazowa dawka szczepionki ochrania przed ciężka postacią ospy lub półpaśca. W przypadku, gdy konieczne jest całkowite zabezpieczenie przed chorobą, wówczas podaje się dwie dawki szczepionki w odstępie trzech miesięcy

Po kontakcie z osobą chorą na półpasiec lub ospę można podać szczepionkę przeciw wirusowi typu VZV do 72 godzin po kontakcie z chorym. W ten sposób można znacznie zmniejszyć objawy półpaśca, a nawet ryzyko zachorowania.

To, że dziecko przebyło już ospę nie oznacza, że kontakt z osobą chorą na ospę już jej nie grozi. Co prawda ospa występuje tylko raz w życiu, ale kontakt z osobą zarażoną może wywołać półpasiec. Lepiej, więc być czujnym i niepotrzebnie nie narażać swojej pociechy na chorobę.

Dodano po 1 minutach:

Zespół stresu pourazowego u dzieci


Poważne urazy emocjonalne mają na dziecko bardzo rozległy wpływ. Winnicott argumentuje, że dzieje się tak, ponieważ trauma bezpowrotnie niszczy 2 iluzje: omnipotencji (wszechmocy) malucha oraz nieograniczonych umiejętności chronienia go przed złem przez rodziców. Uraz wprowadza nowe możliwości odnośnie tego, co może się wydarzyć w otaczającym dziecko świecie.



Zaczyna je absorbować kwestia czyhającego gdzieś zagrożenia oraz braku wystarczających zabezpieczeń. Dodatkowo wielu badaczy, od pracującego na początku ubiegłego stulecia Kardinera po działającego obecnie van der Kolka, donosi, że zespół stresu pourazowego (posttraumatic stress disorder - PTSD) jest zaburzeniem neurofizjologicznym, mającym znaczący wpływ na funkcjonowanie mózgu. Dowody wskazują na to, że istnieje genetyczna predyspozycja do wystąpienia PTSD, uwarunkowana jednostkowym temperamentem oraz reaktywnością osi przysadkowo-podwzgórzowej.

W USA do końca życia na zespół stresu pourazowego cierpi 8% osób, które poważnie ucierpiały podczas określonego typu wydarzeń. Jednak częstość występowania oraz przebieg PTSD są zmienne i zależą od wielu różnych czynników, m.in. od rodzaju urazu, bliskości stresora, a także reakcji rodziców dziecka na zdarzenie. Po porwaniu, byciu świadkiem śmierci ukochanych osób czy staniu się ofiarą przemocy w rodzinie odsetek dzieci z zespołem stresu pourazowego może wzrosnąć aż do 95-100%.

Sam w sobie zespół stresu pourazowego nie jest śmiertelny. Jednak PTSD często prowadzi do zaburzeń przewodzenia, uzależnień, depresji, zachowań ryzykownych, ściągających na daną osobę realne niebezpieczeństwo.

W przypadku dzieci oprócz objawów występujących u dorosłych, czyli odrętwienia (sparaliżowania strachem), nadmiernego pobudzenia oraz ciągłego przypominania sobie traumatycznego wydarzenia, często dochodzi do zablokowania zdolności uczestniczenia w normalnych doświadczeniach rozwojowych dzieciństwa - maluch po przejściach nie odwiedza kolegów ani nie bierze udziału w zajęciach pozaszkolnych. Dodatkowo osiągnięcia szkolne są dużo gorsze, niż mogłyby być. Obniżona zdolność korzystania z dzieciństwa ma swoje długofalowe skutki. Są one odczuwalne przez wiele przyszłych lat, nawet jeśli przyczyny leżące u podłoża takiego zachowania zostaną usunięte. Jako rezultat zespołu stresu pourazowego narasta mnóstwo problemów emocjonalnych oraz behawioralnych (z zachowaniem), lecz nie są one częścią kryteriów diagnostycznych tego zaburzenia. Chodzi tu o zachowania destrukcyjne, zaburzenia odżywiania, zachowania seksualne, których celem jest wyładowanie się (acting out) oraz inne zachowania ryzykowne, depresję, zaburzenia lękowe, dysocjacyjne, chwiejność emocjonalną, gwałtowność, a także problemy z koncentracją uwagi.

Badania dorosłych, którzy doświadczyli w dzieciństwie przemocy fizycznej lub seksualnej, wykazały znacząco wyższy odsetek PTSD (72-100%) niż badania molestowanych dzieci (21-55%). Pełny wpływ przemocy może zatem nie być doświadczany, zanim maluch nie wejdzie w wiek dorosły ze wszystkimi jego obowiązkami, póki nie zaangażuje się w "dorosłe" związki, osiągając przy tym pełnię zdolności poznawczych.

Nie ma różnic pomiędzy rasami w częstości występowania zespołu pourazowego, ale PTSD jest powszechniejsze wśród osób z grup o niższym statusie socjoekonomicznym oraz mieszkających na obszarach o większym natężeniu przemocy.
PTSD jest częstsze wśród kobiet niż wśród mężczyzn. Dotyka ludzi w każdym wieku, ale bardziej podatne są dzieci oraz osoby starsze.

a) traumatyczne wydarzenia dotykające człowieka przed ukończeniem 11. roku życia 3 razy częściej skutkują poważnymi problemami emocjonalnymi i behawioralnymi niż te, z którymi ma do czynienia starsza osoba.

b) efekty psychologiczne takich urazów mają tendencję do utrzymywania się, a nawet pogarszania się z upływem czasu.

c) rodzice często nie doceniają intensywności oraz czasu trwania reakcji swojego dziecka na silnie stresującą sytuację.

d) reakcja ta różni się w zależności od wieku dziecka, osiągniętego poziomu rozwoju intelektualnego, osobowości, a także otoczenia społecznego.

e) zachowanie dorosłych opiekujących się maluchem ma olbrzymi wpływ na jego zdolność "otrząśnięcia się" ze skutków urazu.

f) proces przeżywania żałoby może skomplikować drastyczna natura śmierci bliskiej osoby.
g) najpowszechniej występującymi po urazie problemami są: PTSD oraz inne postaci zaburzeń lękowych, żal i depresja, agresja oraz zachowania buntownicze (prowokacyjne), objawy fizykalne, obniżona samoocena, trudności z nauką i kontaktami społecznymi.

Reakcje, które mogą wystąpić u dzieci po urazie/katastrofie

a) u większości dzieci do rozwoju zespołu stresu pourazowego lub jego pojedynczych objawów dochodzi w ciągu pierwszych tygodni lub miesięcy po wydarzeniu. Nasilenie objawów ma duże znaczenie prognostyczne (przy średnio i mocno nasilonych symptomach rokowania są gorsze).

b) obawy, strach, lęk o bezpieczeństwo swoje i innych (młodsze dzieci mogą bardziej lgnąć do dorosłych - w skrajnych przypadkach kurczowo się ich trzymać, starsze dzieci mogą odczuwać dyskomfort z powodu uczucia, że są podatne na uszkodzenie, zranienie, nie mogą się w 100% zabezpieczyć przed nieznanym).

c) lęk przed tym, że sytuacja stanowiąca przyczynę urazu powtórzy się.

d) zmiany w zachowaniu:

1) wzrost poziomu aktywności,

2) zaburzenia koncentracji uwagi (tego typu zachowania mogą u dzieci w wieku szkolnym przypominać ADHD, dlatego są z nim mylone),

3) wybuchy gniewu lub agresja (mniejsze pociechy miewają częstsze napady złości),

4) wzrost drażliwości w kontaktach z przyjaciółmi, rodziną, dorosłymi albo w określonych sytuacjach,

5) wycofanie się.

e) pogorszenie wyników w nauce (zwykle jest ono niewielkie i krótkotrwałe; u młodzieży obserwuje się zwiększenie liczby opuszczanych lekcji).

f) zaburzenia psychosomatyczne (np. bóle głowy, żołądka, chroniczne bóle o niejasnym pochodzeniu, u dziewczynek także ginekologiczne).

g) zaburzenia snu (małe dzieci mogą mieć koszmary senne pozornie niezwiązane z urazem; występują trudności z zasypianiem, budzenie się w nocy z płaczem, palpitacjami serca czy dreszczami).

h) zmiany dotyczące odżywiania (jadłowstręt psychiczny) oraz trawienia.

i) zaburzenia związane ze stresem, np. zespół chronicznego zmęczenia.

j) problemy z oddychaniem (także astma).

k) bóle pleców, kręgosłupa.

l) obniżone zainteresowanie czynnościami, które do tej pory sprawiały przyjemność.

m) wzrost natężenia negatywnych zachowań (np. buntowniczych, prowokacyjnych) lub emocji (smutku, złości, niepokoju).

n) zwiększona wrażliwość na dźwięki (np. syreny, grzmoty, odgłosy samolotu).

o) stany nienawiści lub intensywnego gniewu (małe dzieci mogą się bawić gwałtownie, w sposób powodujący ból, ujawniający te uczucia).

p) powtarzające się pytania i rozmowy nt. wydarzenia (powszechniejsze u młodszych dzieci; one też będą je odtwarzać w zabawie, natomiast komentarz pociechy w wieku szkolnym będzie mieć raczej postać makabrycznych rysunków).

q) przedszkolaki i dzieci z początkowych klas szkoły podstawowej mogą przejawiać regresywne zachowania (np. moczenie się, mowę małego dziecka czy napady złości).

r) uczniowie ostatnich klas szkoły podstawowej oraz gimnazjum przejawiać będą spadek zaufania, negatywne postrzeganie innych ludzi, zwłaszcza wyróżniających się swoją odmiennością. Mogą odczuwać dyskomfort związany z uczuciami dot. sprawców traumatycznego zdarzenia, zwłaszcza gdy w grę wchodzi chęć zemsty.

s) u starszych dzieci pojawiają się czasem nawracające myśli na temat śmierci, umierania, z myślami samobójczymi włącznie (u młodzieży reakcja ta skutkuje niekiedy wzrostem natężenia zachowań ryzykownych, np. związanych z używaniem substancji psychoaktywnych).

Co może wywołać zespół stresu pourazowego?

Wystawienie na działanie czynników powodujących śmierć, poważne zranienia, zagrażających integralności fizycznej danej osoby, czyli:
a) gwałt,
b) przemoc seksualna i fizyczna,
c) wypadki komunikacyjne,
d) pożary, katastrofy naturalne (powodzie, huragany itp.) i przebywanie na obszarze, gdzie toczy się wojna,
e) zdiagnozowanie poważnej choroby,
f) przejście inwazyjnego i bolesnego leczenia, komplikacje medyczne.

Istnieje szereg czynników zwiększających prawdopodobieństwo rozwinięcia się u danego dziecka PTSD. Są to, m.in.:
a) brak wsparcia społecznego oraz rodzicielskiego,
b) wcześniejsze wystawienie na działanie silnie stresujących sytuacji,
c) wcześniej istniejące zaburzenia psychiczne,
d) powtarzające się urazy,
e) uraz powodowany raczej przez osobę (zwłaszcza w sytuacji, gdy była ona uznawana za godnego zaufania opiekuna) niż powstający wskutek wypadku.

Reakcja rodziców jest czynnikiem krytycznym dla reakcji dziecka - rodzicielski niepokój i poważne kłopoty z poradzeniem sobie z zaistniałą sytuacją mogą przytłoczyć dziecko, podczas gdy ich umiejętność znalezienia się w takich warunkach oraz zapewnienie maluchowi bezpiecznego schronienia pozytywnie wpływają na dziecięce zdolności rozprawienia się ze stresorem oraz na podatność na PTSD.

Zespół stresu pourazowego szczególnie często rozwija się u dzieci doświadczających dysocjacji (rozszczepienia) w czasie traumatyzującego doświadczenia. Dysocjacja jest mechanizmem obronnym, polegającym na wyeliminowaniu ze świadomości niepożądanych treści psychicznych. Myśli, uczucia i działania stają się jakby od siebie niezależne (w skrajnych przypadkach człowiek potrafi beznamiętnie opowiadać o strasznych przeżyciach).


Wskaźniki biologiczne

Odkryto szereg charakterystycznych cech fizycznych, trudno jednak rozstrzygnąć, czy są one wynikiem zespołu stresu pourazowego, czynnikami predysponującymi do jego wystąpienia czy też rezultatem współistniejących chorób (np. uzależnień).

a) osoby z PTSD mają mniejszy hipokamp (struktura ta jest częścią układu limbicznego, nazywanego też rąbkowym; ten zespół struktur mózgowych stanowi anatomiczne podłoże czynności popędowo-emocjonalnych);

b) u dorosłych, którzy przeżyli traumę i wystąpił u nich zespół stresu pourazowego, obszary mózgu zaangażowane w postrzeganie zagrożenia (np. jądro migdałowate) mają zmieniony metabolizm;

c) u osób z PTSD obniżona jest aktywność przedniej części kory obręczy - obszaru mózgu hamującego jądro migdałowate i inne rejony zaangażowane w odpowiedź na odczuwany strach;

d) podstawowy poziom kortyzolu jest niski; kortyzol to steroidowy hormon, wytwarzany w korze nadnerczy, który wpływa na przemiany sacharydów, białek oraz tłuszczów, a także oddziałuje na narządy limfatyczne, osłabiając biosyntezę przeciwciał; wykazuje on działanie przeciwzapalne, oddziałuje na układ krwiotwórczy, metabolizm różnych komórek;

e) koncentracja receptorów glukokortykoidowych oraz, prawdopodobnie, ich aktywność w hipokampie jest zwiększona.

Niektóre badania pokazały, że molestowane dzieci mają w porównaniu do grupy kontrolnej podwyższony poziom kortyzolu. Inne wykazywały, iż dorośli molestowani jako dzieci, u których wystąpił zespół stresu pourazowego, mają wyższy poziom kortyzolu niż dorośli, którzy mają podobne doświadczenia z dzieciństwa, ale nie zachorowali na PTSD. U molestowanych seksualnie dziewcząt odnotowuje się zwiększoną aktywność katecholamin (katecholaminy, czyli noradrenalinę, adrenalinę i dopaminę, wytwarza rdzeń nadnerczy; są to substancje obecne również w układzie nerwowym; poszczególne hormony nadnerczowe spełniają różne funkcje, ale wszystkie one nazywane są hormonami stresu, odpowiadają bowiem za reakcję na sytuację zagrożenia: walkę albo ucieczkę). Osoby, które przeżyły uraz, wykazują nadreaktywność osi przysadkowo-podwzgórzowo-nadnerczowej w odpowiedzi na stres. PTSD wiąże się ze wzrostem tętna, ciśnienia krwi, napięcia mięśni oraz oporności skóry. Wskutek przeżycia urazu organizm jest jakby stale przygotowany na najgorsze.


Obraz zespołu stresu pourazowego w różnych grupach wiekowych

Małe dzieci (1-6 lat):

1) bezradność i bierność, brak zwykłej (typowej dla danego dziecka) reaktywności;

2) zgeneralizowany strach;

3) pobudzenie, dezorientacja i rozkojarzenie;

4) trudności dotyczące mówienia na temat wydarzenia;

5) problemy z identyfikacją emocji;

6) koszmary senne, zaburzenia snu;

7) lęk separacyjny, lgnięcie do opiekunów;

8) symptomy regresji, czyli cofnięcia się do wcześniejszych etapów rozwoju (np. powrót do moczenia się w nocy, utrata umiejętności ruchowych, związanych z mową);

9) niemożność zrozumienia nieodwołalności śmierci;

10) lęki związane ze śmiercią;

11) żal związany z opuszczeniem przez opiekunów;

12) objawy somatyczne (takie jak bóle brzucha, głowy);

13) zaskakujące reakcje na głośne dźwięki;

14) nagłe zastyganie w bezruchu;

15) drobiazgowość, bezradność;

16) unikanie lub reakcja alarmowa na bodźce przypominające uraz, kojarzące się z nim.

Bardzo małe dzieci mogą przejawiać mało symptomów "dorosłego" zespołu stresu pourazowego. Wynika to z ograniczonych umiejętności posługiwania się językiem (jest konieczny do opisu doświadczeń oraz emocji; dzieciom szczególnie ciężko ująć uczucie odrętwienia, wycofanie; poza tym mogą naprzemiennie doświadczać pobudzenia i odrętwienia) oraz innych sposobów reagowania na stres. Zamiast tego pojawia się zgeneralizowany strach (taki jak lęk separacyjny czy przed obcymi), unikanie sytuacji zarówno związanych, jak i niezwiązanych z urazem, zaburzenia snu, zaabsorbowanie słowami lub symbolami kojarzącymi się niekojarzącymi się z traumą. Maluchy mogą również powracać do zabawy, w której jako główne motywy pojawiają się zagadnienia związane z urazem. Dodatkowo brzdąc może utracić już osiągnięte umiejętności rozwojowe (np. niwelują się efekty treningu czystości).

Dzieci w wieku szkolnym (6-11 lat):

1) poczucie winy, odpowiedzialności za zaistniałą sytuację;

2) powtarzające się odtwarzanie w zabawie tragicznego wydarzenia;

3) niepokój, poruszenie przy zetknięciu się z bodźcami przypominającymi o urazie;

4) koszmary senne oraz inne zaburzenia snu;

5) niepokoje dotyczące bezpieczeństwa, zaabsorbowanie zagrożeniami;

6) agresja, wybuchy gniewu;

7) reakcje traumatyczne, strach przed uczuciami;

8) zwracanie szczególnej uwagi na lęki rodziców;

9) opuszczanie lekcji;

10) zatroskanie, strach o innych;

11) zmiany osobowościowe, nastroju oraz w zachowaniu;

12) objawy somatyczne (narzekania dotyczące różnego rodzaju bólów);

13) wyraźnie dostrzegalny lęk/bojaźliwość;

14) wycofanie;

15) zgeneralizowany strach, strach dotyczący specyficznych wydarzeń (przypominających traumę);

16) regresja (zachowywanie się jak młodsze dziecko);

17) lęk separacyjny;

18) utrata zainteresowania różnego rodzaju czynnościami, w tym sprawiającymi kiedyś przyjemność;

19) nieadekwatne, niewłaściwe zrozumienie tego, co się wydarzyło (bardziej widoczne w zabawie niż podczas rozmowy z dzieckiem);

20) nierozumienie śmierci,

21) magiczne wyjaśnienia, mające uzupełnić luki w zrozumieniu;

22) utrata zdolności koncentrowania się w szkole, skutkiem tego są gorsze wyniki w nauce;

23) oszołomienie lub roztargnienie.

Mogą nie wystąpić amnezja psychogenna oraz ponowne widzenie scen związanych z wydarzeniem (flashback). Mimo to dzieci w wieku wczesnoszkolnym doświadczają zjawisk zakrzywienia czasu oraz dostrzegania omenów, które nie występują zwykle u dorosłych. Zakrzywienie czasu to zjawisko polegające na tym, że dziecko myli kolejność traumatycznych przeżyć, gdy przywołuje je z pamięci. Dostrzeganie omenów to przeświadczenie, że występowały znaki przepowiadające fatalne w skutkach wydarzenie. W rezultacie dziecko wierzy, że gdyby było wystarczająco czujne, mogłoby w porę rozpoznać ostrzeżenia i uniknąć wypadku. Obserwuje się zabawę pourazową oraz przedstawianie tematów z nim związanych w zabawie. Te dwie formy różnią się od siebie tym, że zabawa pourazowa jest literalnym odzwierciedleniem wydarzenia - powtarzanie pewnego aspektu traumy ma charakter kompulsywny (przymusowy) i nie usuwa lęku. Przykładem zabawy pourazowej jest wzrost częstości zabaw w strzelanie po udziale w strzelaninie. Odzwierciedlanie tematów związanych z urazem w zabawie jest bardziej elastyczne, polega na odtwarzaniu w zachowaniu różnych aspektów urazu (np. noszenie przy sobie zabawkowej broni po byciu ofiarą przemocy).

Młodzież w wieku 12-18 lat:
1) niepewność siebie;
2) zachowania zagrażające życiu;
3) bunt w domu albo szkole;
4) gwałtowne zmiany dotyczące związków z ludźmi;
5) depresja, wycofanie się;
6) pogorszenie wyników w nauce;
7) powodowane urazem zachowania mające na celu wyładowanie się, np. seks lub inne lekkomyślne działania;
8) próby zdystansowania się od poczucia winy, wstydu czy poniżenia;
9) nadmierna aktywność/zaabsorbowanie innymi albo odsuwanie się od ludzi, by poradzić sobie z wewnętrznym niepokojem;
10) skłonność do ulegania wypadkom;
11) mściwość, aktywne sposoby reagowania na urazy;
12) koncentracja na sobie, wycofanie;
13) zaburzenia odżywiania i snu (włącznie z koszmarami).

U młodzieży objawy zaczynają przypominać obraz zespołu pourazowego u dorosłych. Jest jednak kilka ELEMENTów nieobserwowanych u dorosłych. Ze względu na wiek, młodzież, częściej niż w zabawę posttraumatyczną, angażuje się w odtwarzanie urazu poprzez wcielanie (inkoroporację) jego ELEMENTów do swojego codziennego życia. Dodatkowo młodzież jest bardziej skłonna niż młodsze dzieci i dorośli do przejawiania zachowań impulsywnych oraz agresywnych.


Terapia

U części dzieci obserwuje się naturalną remisję objawów stresu pourazowego po upływie kilku miesięcy, lecz większość ofiar, gdy nie zastosuje się leczenia, przejawia symptomy PTSD przez lata. Niewiele badań dotyczyło zagadnienia, które z dostępnych metod terapii są najskuteczniejsze w odniesieniu do dzieci i młodzieży. Przegląd metod stosowanych u dorosłych pokazuje, że w ich przypadku najskuteczniejsza jest terapia poznawczo-behawioralna. Terapia poznawczo-behawioralna dla dzieci polega na rozmawianiu o wydarzeniu, zastosowaniu różnorakich technik radzenia sobie z lękiem, np. relaksacji, treningu asertywności, oraz korekcie nieścisłych czy zniekształconych przekonań dotyczących urazu. Pomimo szeregu zastrzeżeń do omawianej metody, zwłaszcza co do wystawiania dziecka na działanie bodźców (wydarzeń), które je przerażają, ekspozycja na nie wydaje się najbardziej odpowiednia, gdy trauma unieszczęśliwia malucha. Dzieci mogą się stykać ze stopniowanym przerażającym je bodźcem. Jednocześnie uczy się je relaksacji. Dzięki temu opanowują one trudną sztukę odprężania się podczas przywoływania w pamięci złych doświadczeń. W wyniku wdrożenia takiej procedury przekonują się, że nie muszą się obawiać swoich wspomnień. Terapia poznawczo-behawioralna obala także Fagas Authorityłszywe przekonania dziecka, w rodzaju "świat jest bardzo niebezpieczny". Większość badań udowodniła, iż omawiana terapia jest bezpieczna i efektywna w odniesieniu do dzieci z PTSD. Terapii poznawczo-behawioralnej towarzyszy często psychoedukacja (angażowani są w nią rodzice). Opiekunowie zdobywają niezbędną wiedzę nt. zespołu stresu pourazowego (o objawach, skutkach). Ponieważ wiadomo, że im bardziej rodzice wspierają dziecko, tym lepiej ono funkcjonuje, bardzo ważne jest, by oni sami poszukali pomocy dla siebie. Wtedy pomogą pociesze zdobyć umiejętności niezbędne do poradzenia sobie z trudną sytuacją.

Poleca się też inne typy terapii, m.in. terapię zabawą. Tę ostatnią można zastosować u małych dzieci, które nie są w stanie bezpośrednio "rozprawić" się urazem. Terapeuci wykorzystują gry, rysowanie, które mają pomóc maluchowi przepracować traumatyczne wspomnienia. Inna metoda - terapia odwrażliwiania za pomocą ruchów oczu (Eye Movement Desensitization and Reprocessing - EMDR) - stanowi kombinację terapii poznawczej z kierowanymi ruchami oczu. Mimo że pokazano jej skuteczność tak w odniesieniu do dzieci, jak i dorosłych, badania wskazują, że pozytywna zmiana jest raczej skutkiem interwencji kognitywnej (poznawczej).

W niektórych przypadkach konieczne staje się zażywanie leków. Bezpośrednio po wydarzeniu poszkodowanym należy udzielić pierwszej pomocy psychologicznej.

Rozmawiając z dzieckiem, trzeba pamiętać o: szczerości, dostosowaniu języka (pojęć, słownictwa) do jego wieku oraz stopnia rozwoju, cierpliwości (pewne pytania mogą padać wielokrotnie, ponieważ maluch nie od razu potrafi zrozumieć trudniejsze kwestie, może też sondować otoczenie, by upewnić się co do poziomu uzyskanego bezpieczeństwa), szacunku (nie bagatelizujemy ani nie deprecjonujemy przeżyć czy wypowiedzi dziecka), składaniu realnych obietnic. Unikamy zarzucenia malucha zbyt dużą liczbą informacji (oglądania relacji w telewizji, wysłuchiwania relacji radiowych itp.). Pozwalamy dziecku ujawnić emocje w sposób najbardziej dla niego odpowiedni. Często dana osoba nie ma ochoty na rozmowę, za to chętnie porysuje. Brzdące naśladują zachowanie starszych (zachodzi modelowanie), dlatego przebywając z nimi, trzeba o tym pamiętać. czasem dorośli utrzymują, że nic się nie stało, wszystko jest w porządku, ale ich zachowanie świadczy o czymś zupełnie innym. Utożsamiając się z innymi ofiarami, dzieci martwią się o wszystkich uczestników zdarzenia (nie tępimy takiego zachowania, bo świadczy o kształtowaniu się empatii, czyli współodczuwania). Ważny jest jak najszybszy powrót do codzienności, starego życia ze wszystkimi jego obowiązkami i przyjemnościami. szkoła (bądź przedszkole) i rodzina muszą uzgadniać ze sobą sposób postępowania z dzieckiem po urazie. Nie wolno zapominać o tym, że maluch, który już raz przeżył jakąś tragedię, jest bardziej podatny na zranienie. Gdyby trudna sytuacja znowu się powtórzyła, rany psychiczne będą poważniejsze i ich leczenie znacznie się wydłuży... Jeśli dziecko zacznie wykorzystywać mechanizmy obronne, by poczuć się bezpieczniej, nie walczmy z nimi za wszelką cenę.

Dodano po 1 minutach:

Autyzm Dziecięcy


Autyzm (nazywany także autyzmem dziecięcym) należy do grupy tzw. globalnych (rozległych) zaburzeń rozwoju. Występuje on w 4 przypadkach na 10 tys. urodzeń (4/10 000). Częściej chorują chłopcy niż dziewczynki: na 3-4 chłopców z autyzmem przypada tylko jedna dziewczynka. Zaburzenia ujawniają się przed 3. rokiem życia. Autyzm jest wśród dzieci bardziej rozpowszechniony niż rozszczep kręgosłupa, zespół Downa czy cukrzyca.

REKLAMA:

To, jak dobrze będzie sobie radzić w życiu dana osoba, zależy od kilku czynników, m.in. od ilorazu inteligencji, nasilenia zaburzeń, nabytych umiejętności komunikowania się z otoczeniem (prognozy są lepsze, jeśli dochodzi do rozwoju mowy przed ukończeniem przez dziecko 5 lat).
Iloraz inteligencji u dzieci autystycznych:
50% IQ<50;
70% IQ<70;
100% IQ<100.
Dowodem na to, że przynajmniej częściowo autyzm ma podłoże genetyczne, jest fakt, że częściej występuje u bliźniąt jednojajowych (większa zgodność) niż u dwujajowych. Przynajmniej 2 procent rodzeństwa także ma to schorzenie. W rodzinach maluchów z autyzmem częściej niż u reszty społeczeństwa obserwuje się zaburzenia mowy czy problemy z uczeniem się. Odnotowuje się także towarzyszące zaburzenia genetyczne: stwardnienie guzowate oraz zespół kruchego chromosomu X. W wielu przypadkach występują uszkodzenia płodowe (ciąże "problematyczne", zwłaszcza w pierwszym trymestrze) oraz okołoporodowe (perinatalne), ale aby doszło do rozwoju autyzmu, muszą współistnieć wspomniane predyspozycje genetyczne. Naukowcy szukali specyficznych zmian w anatomii mózgu (w obrębie kory mózgowej, móżdżku, pnia mózgu oraz aparatu przedsionkowego), które mogą odpowiadać za autyzm. EEG wykazuje niejednokrotnie zmiany rozlane. Sugeruje się też, że mamy do czynienia z niedorozwojem móżdżku, a konkretnie szlaków nerwowych odpowiadających za funkcje ruchowe, poznawcze i percepcyjne (nieprawidłowości tej części mózgowia ujawnia np. rezonans magnetyczny). W pewnej liczbie przypadków badania wykazują zwiększony metabolizm glukozy (a więc i większą aktywność) płatów czołowych u mężczyzn z autyzmem oraz niewłaściwy poziom neuroprzekaźników lub ich metabolitów we krwi, a także w płynie mózgowo-rdzeniowym. Powstanie nieprawidłowości w obrębie układu nerwowego wiąże się np. z chorobami przebytymi jeszcze w łonie matki (różyczka wrodzona), uszkodzeniami w okresie perinatalnym (m.in. niedotlenieniem) oraz chorobami wczesnoniemowlęcymi (zapaleniem mózgu, opon mózgowych).
Schorzenie po raz pierwszy opisał Leo Kanner ze szpitala Johnsa Hopkinsa. Studiował on zachowania grupy jedenaściorga dzieci. Dlatego też dla terminu autyzm typowy używa się zamiennie określenia autyzm kannerowski. W tym samym czasie niemiecki badacz Hans Asperger opisał łagodniejszą postać tej jednostki chorobowej, nazwaną od jego nazwiska zespołem Aspergera.
Pierwszymi świadkami tego, co dzieje się z dzieckiem, są zazwyczaj rodzice. To oni zauważają, że od urodzenia jest ono inne - nie reaguje na osoby ze swojego otoczenia, skupia się na długi czas na różnych obiektach. Niekiedy jednak objawy autyzmu pojawiają się u maluchów, które rozwijały się do pewnego momentu normalnie. Nagle stają się one ciche, zamknięte w sobie, autoagresywne, tracą uprzednio nabyte umiejętności językowe i społeczne. Zachowują się dziwnie. Niektóre dzieci zostają jakby w tyle za rówieśnikami, którzy rozwijają się szybciej. Często pomiędzy 12. a 36. miesiącem życia zaczyna się ujawniać nietypowość reagowania na ludzi oraz inne nieprawidłowości.
Autyzm i syndrom Aspergera należą do grupy pięciu rozległych zaburzeń rozwoju (PDD - pervasive developmental disorders), częściej nazywanej obecnie spektrum autyzmu. Oprócz wymienionych, tworzą ją zespół Retta, dziecięcy zespół dezintegracyjny (znany też jako zespół Hellera, psychoza dezintegracyjna lub dementia infantilis) oraz rozległe zaburzenia rozwoju, których nie można zakwalifikować do którejś z wymienionych kategorii, z autyzmem nietypowym włącznie (PDD-NOS).

Czynniki ryzyka
Zgodnie z wynikami niedawnego studium (majowe wydanie "American Journal of Epidemiology"), historia chorób psychicznych rodziców oraz przedterminowy poród mogą mieć związek z autyzmem. Inne czynniki ryzyka dla autyzmu, oprócz wymienionych, to: czynniki okołoporodowe, przebieg ciąży i status socjoekonomiczny.
Badanie, które objęło wszystkie duńskie dzieci z autyzmem (698), urodzone po 1972 roku i zdiagnozowane przed rokiem 2000, koncentrowało się na okołoporodowych (perinatalnych) czynnikach ryzyka (np. na cechach porodu i ciąży, ocenie stanu zdrowia noworodka), historii ewentualnych chorób psychicznych rodziców (czy u rodzica zdiagnozowano chorobę psychiczną przed wykryciem u dziecka autyzmu) oraz na statusie socjoekonomicznym (wykształcenie matki oraz stan posiadania). Wcześniejsze badania sugerowały, że każda z tych trzech kategorii może reprezentować albo zawierać czynniki ryzyka dla autyzmu. Uzyskane wyniki są istotne chociażby z tego powodu, iż uświadamiają istnienie pewnych grup dzieci, w przypadku których trzeba zachować czujność, zwracać uwagę, czy nie pojawiają się objawy opóźnień rozwojowych. Wczesne wykrycie tak autyzmu, jak i innych nieprawidłowości rozwojowych pozwala znacząco poprawić sytuację malucha, wesprzeć jego osiągnięcia.
Czynnikami związanymi, zgodnie z odkryciami prezentowanymi w artykule, z ryzykiem wystąpienia autyzmu są:
� ułożenie pośladkowe,
� schizofrenia (i choroby pokrewne) zauważona u rodzica przed zdiagnozowaniem u dziecka autyzmu,
� poród przed 35. tygodniem ciąży,
� niska waga urodzeniowa.
Badania wykazały, że wiele z tych czynników było niezależnie związanych z autyzmem. Istniał, na przykład, związek pomiędzy niekorzystnymi wydarzeniami w czasie ciąży a autyzmem, bez względu na chorobę psychiczną któregokolwiek rodziców.
Konieczne są dalsze studia dot. niesprzyjających zdarzeń, okoliczności w okresie prenatalnym, włączając w to ich interakcje z czynnikami genetycznymi, by dowiedzieć się więcej nt. potencjalnych przyczyn autyzmu. Trzeba też potwierdzić, że zidentyfikowane przez naukowców czynniki rzeczywiście wywołują autyzm.

U dzieci autystycznych zauważalne jest znaczące upośledzenie funkcjonowania w trzech obszarach: 1) społecznej interakcji (kontaktów z innymi ludźmi), 2) komunikacji słownej (inaczej werbalnej) i niewerbalnej (gesty, mimika itp.) oraz 3) wzorców zachowania i zainteresowań - ich repertuar jest ograniczony i mają one charakter stereotypowy, powtarzalny. Mogą one reagować w specyficzny sposób na pewne rodzaje bodźców, np. na określone dźwięki. Stopień zaburzenia w każdym z wymienionych obszarów funkcjonowania można uszeregować od znacznego do lekkiego. Poważne zaburzenie w jednej dziedzinie nie oznacza, że w pozostałych dwóch zaburzenie osiągnie podobne natężenie, np. dziecko może mieć poważne kłopoty w nauce, ale będzie z niezłym skutkiem nawiązywać kontakt z drugim człowiekiem.
Sygnały ostrzegające, że dziecko może mieć autyzm:
� maluch nie gaworzy, nie pokazuje albo nie wykonuje mających znaczenie gestów do ukończenia 1. roku życia;
� nie wypowiada pojedynczych słów do wieku 16 miesięcy;
� nie zestawia ze sobą dwóch słów do osiągnięcia 2 lat;
� nie reaguje na swoje imię;
� traci uprzednio nabyte zdolności językowe lub społeczne;
� nie uśmiecha się;
� nie nawiązuje albo szybko "ucina" (ucieka) kontakt wzrokowy;
� sprawia wrażenie głuchego albo niedosłyszącego;
� wydaje się nie znać przeznaczenia zabawek, nie wie, co z nimi robić; czasami układa je w określonej kolejności (na przykład wrzuca klocki do pudełka zawsze w tym samym porządku, kolorami, kształtami, wielkością itp., a gdy ktoś przerwie mu czynność czy zaburzy jej wykonywanie poprzez wrzucenie czegoś niepasującego, zaczyna wszystko od początku);
� jest szczególnie przywiązane do jednej rzeczy, zabawki.

Zaburzenia w sferze kontaktów z ludźmi
Większość dzieci od urodzenia jest istotami społecznymi, jednak nie dzieci autystyczne. Nie tylko nie uśmiechają się one do rodziców, ale wykazują opór albo biernie "znoszą" przejawy ich czułości. Badacze sugerują, że okazują one przywiązanie do rodziców w nietypowy, trudny do odczytania sposób. Maluchy te wolniej uczą się interpretować przejawy cudzych myśli i emocji, mają poważne trudności z wczuciem się w nie (ograniczona zdolność współodczuwania, czyli empatii). Świat uczuć jest dla nich dziwny i niezrozumiały. Subtelne znaki (grymas, gest) mają dla nich niewielkie znaczenie. Rozumieją komunikaty słowne zawsze w ten sam sposób, nie modyfikując ich na podstawie dodatkowych informacji emocjonalnych. Wyrażenie "jesteś ładny" brzmi dla nich tak samo, bez względu na posłużenie się przez nadawcę ironicznym czy "rozanielonym" tonem głosu. Aby dobrze współżyć z ludźmi, trzeba mieć świadomość i zgodnie z nią postępować, że każdy człowiek ma inne cele, plany, uczucia itp. Osoba z autyzmem może mieć z tym kłopoty. Zdarza się, iż nie umie ona regulować swoich emocji, zachowuje się nieodpowiednio do sytuacji, występują u niej wybuchy. Utrata kontroli nad sobą ma miejsce w chwilach złości, frustracji, zbyt dużej zmiany otoczenia, a może przyjmować postać agresji (także autoagresji, np. wyrywania sobie włosów, gryzienia ręki, uderzania w coś głową), niszczenia przedmiotów.

Tajemnica unikania czyjegoś spojrzenia
Badania mózgu prowadzone na University of Wisconsin-Madison sugerują, że dzieci autystyczne unikają kontaktu wzrokowego
pokus - Pon Sty 05, 2009 19:00
Temat postu:
Dysplazja stawów biodrowych


Dysplazja stawów biodrowych to najczęściej występująca wada wrodzona. Cierpi na nią 10 proc. noworodków. Wcześnie zdiagnozowana i odpowiednio leczona - szybko znika
- zaniedbana może prowadzić do kalectwa.

REKLAMA:

W zdrowym stawie biodrowym główka kości udowej powinna idealnie pasować do zagłębienia w miednicy zwanego panewką. Jednak stawy biodrowe maluszka, choć wykształcają się w życiu łonowym, dojrzewają dopiero po urodzeniu. W chwili narodzin właściwie każde maleństwo ma niewielką dysplazję, tzw. fizjologiczną. Ale u 10 proc. dzieci zmiany przybierają postać niepokojącą, zwaną dysplazją patologiczną.
Może ona mieć różne nasilenie. Lekarze określają ją w skali od I do IV. Jedynka to bioderka prawidłowe, dwójka jest dobra do trzeciego miesiąca życia i tylko wtedy, gdy lekarz dodatkowo oznaczy ją a lub b. Typ IIc oznacza, że istnieje zagrożenie przemieszczenia stawu, III to podwichnięcie, a IV - zwichnięcie.

Skąd się bierze?

Dysplazja występuje sześć razy częściej u dziewczynek niż u chłopców. Winne są hormony. Pod koniec ciąży w organizmie matki pojawia się hormon relaksyna, który rozluźnia przed porodem stawy miednicy. Hormon docierają przez łożysko do dziecka, również powodując rozluźnienie więzadeł stawowych, co może spowodować dysplazję. U dziewczynek relaksyna działa mocniej, bo nawet takie małe kobietki wydzielają własne żeńskie hormony, które potęgują działanie hormonów matki.
Kolejny powód to „ciasnota”. Z każdym miesiącem ciąży nienarodzone dziecko ma coraz mniej miejsca w macicy, musi coraz mocniej podkurczać nóżki, przy czym główka kości udowej może wysuwać się ze stawu. Dlatego na dysplazję bardziej narażone są dzieci z ciąż mnogich – każde z nich ma mniej miejsca.
Poza tym dysplazja może być dziedziczna: częściej stwierdza się ją u maluchów, których rodzice lub rodzeństwo też urodziło się z tą wadą.
Do przemieszczenia w stawie biodrowym może dojść w trakcie porodu. Szczególnie u dzieci, które były ułożone pośladkowo.
Niestety, przyczyną może być też zła opieka tuż po przyjściu na świat. Po porodzie dziecko ma fizjologiczny przykurcz nóżek. Nie należy ich prostować, nawet w celu zmierzenia długości noworodka. Bardzo łatwo jest wówczas wywichnąć kość udową ze stawu. Maleńkiego dziecka nie wolno też zawijać w becik - a la „mumia" - z wyprostowanymi nóżkami.

Bioderka pod kontrolą.

Już przy pierwszym badaniu noworodka lekarz neonatolog z pewnością skontroluje stan bioderek naszej pociechy. Sprawdzi, czy obie nóżki można bez oporu, symetrycznie odgiąć na boki, zobaczy, czy Fagas Authorityłdki znajdujące się pod pośladkami są jednakowe. Niepokojące może być także przesunięcie szpary sromowej u dziewczynek. Jednak najpewniejszym sposobem skontrolowania stawów biodrowych jest USG. W wielu polskich szpitalach prowadzi się takie badania przesiewowe u wszystkich noworodków – warto się tym zainteresować wybierając oddział położniczy. Jeśli w szpitalu nie zrobiono USG, to koniecznie musimy malucha zanieść do ortopedy przed ukończeniem pierwszego miesiąca życia. Specjalista, nawet gdy nie stwierdzi żadnych nieprawidłowości, powinien nam wyznaczyć termin wizyty kontrolnej. Czasami konieczne jest też badanie RTG. Ale wykonuje je się tylko w szczególnych przypadkach, zawsze po ukończeniu 3 miesiąca życia.

Jak zapobiegać?

Kontrola jest konieczna, gdyż nawet nieźle rokujące bioderka wskutek nieodpowiedniej opieki mogą się „wypaczyć”. Dlatego przez pierwszych sześć tygodni życia powinniśmy dziecko „pieluchować”, tzn. zakładać dwie szeroko złożone pieluchy tetrowe lub flanelowe które stabilizują nóżki w tzw. pozycji odwiedzenia. Maleństwo powinno być jak najczęściej układane na brzuszku w tzw. pozycji „na żabkę”. Sprzyja ona rozwojowi stawów biodrowych. Przy przewijaniu należy podnosić na dłoni pupę dziecka, nigdy nie wolno ciągnąć go do góry za nóżki. Nosząc maluszka na rękach należy pilnować, by jego nóżki były zawsze w rozkroku. Najlepiej by dziecko było oparte o biodro lub brzuch, buzią w naszym kierunku. Śpioszki powinny być luźne, gdyż nic tak dobrze nie robi na rozwój zdrowych stawów, jak „wierzganie”.
Uwaga: nie powinniśmy zbyt wcześnie uczyć naszej pociechy siadania i chodzenia. Dysplazja, nawet dawno wyleczona, może wtedy powrócić.

Dysplazja wykryta w pierwszych tygodniach życia prawdopodobnie da się szybko wyleczyć. Później – jak twierdzą lekarze – czas leczenia jest dwukrotnie dłuższy niż wiek dziecka. Co oznacza, że wada wykryta u półrocznego bobasa będzie wymagała rocznej, uciążliwej rehabilitacji.

Jak leczyć?

W przypadku niewielkich zmian lekarz zaleci wspomniane już „pieluchowanie”. Jeśli jednak nieprawidłowości są poważniejsze, stosuje się aparaty korekcyjne: rozwórkę Koszli, poduszkę Freiki, majtki Mittermayera-Grassa czy specjalne szelki Pavlika. Lekarz będzie wiedział najlepiej, który z nich jest najodpowiedniejszy dla naszego malucha. Wszystkie działają na podobnej zasadzie: zmuszają dziecko do przyjęcia pozycji „żabki”.

Wyniki leczenia zależą przede wszystkim od konsekwencji rodziców. Zazwyczaj dzieci bardzo protestują przeciwko noszeniu przyrządów: jeżeli ze źle pojętego współczucia albo dla świętego spokoju będziemy je zdejmować, rehabilitacja się wydłuży. Jeśli ortopeda nie zaleci inaczej, to przyrządy należy ściągać tylko do kąpieli. Trzeba za to pamiętać, by skórę maluszka - w miejscach zetknięcia z aparatem - kilka razy dziennie smarować kremem.
Dzieci u których wykryto dysplazję po ukończeniu pół roku najczęściej leczone są w szpitalu. Często konieczna jest operacja. W skrajnych przypadkach - wszczepienie protezy stawu biodrowego.

Dodano po 4 minutach:

Mózgowe porażenie dziecięce


Mózgowe porażenie dziecięce spowodowane jest uszkodzeniem ośrodkowego układu nerwowego, czyli mózgu. Uszkodzenie to ma charakter niepostępujący, nierozwijający się i dochodzi do niego w bardzo wczesnych fazach rozwoju układu nerwowego, a więc w czasie ciąży, w okresie okołoporodowym, a czasem tuż po urodzeniu dziecka.



Mózgowe porażenie dziecięce nie stanowi odrębnej jednostki chorobowej. Jest całym zespołem objawów chorobowych. Objawy mogą wystąpić u dziecka zdaniem niektórych lekarzy w pierwszym miesiącu życia, a według innych mogą objawiać się do pierwszego roku życia dziecka. Przyczynami mózgowego porażenia dziecięcego mogą być następujące czynniki: niedotlenienie ośrodkowego układu nerwowego, procesy zapalne, wylewy śródczaszkowe, czy wcześniactwo. W 20 % przypadków przyczyną porażenia są czynniki przedporodowe, w 60 % przypadków okołpoprodowe i w 20 % poporodowe.

U dzieci z mózgowym porażeniem dziecięcym stwierdza się kurczowe niedowłady kończyn, ruchy mimowolne, zaburzenia zborności ruchów i równowagi, wzmożone napięcie mięśniowe. Oprócz zaburzeń ruchowych u dzieci występują:

- opóźnienie rozwoju umysłowego różnego stopnia u 75%dzieci,

- padaczka (napady drgawek) drgawek 35 % dzieci,

- uszkodzenie narządu wzroku u 50% dzieci,

- uszkodzenie słuchu u 25% dzieci,

- nieprawidłowości w rozwoju mowy u 50% - 75% dzieci,

- fragmentaryczne zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego.

Ocenia się, ze na tysiąc urodzonych dzieci przypada około dwoje lub troje dzieci z porażeniem. Badania naukowe potwierdzają tendencje o zmniejszaniu się liczby dzieci z pozapiramidową i móżdżkowa postacią porażenia dziecięcego. Ma to związek z wczesnym i skutecznym leczeniem konfliktu serologicznego i chirurgicznym leczeniem wodogłowia.

Chociaż uszkodzenie mózgu nie rozwija się, nie postępuje, a ilość uszkodzonych komórek nerwowych jest taka sama, to jednak z wiekiem dziecka mogą się nasilać objawy dziecięcego porażenia mózgowego. Spowodowane to jest utrwalaniem zmian w aparacie mięśniowym i kostnym dziecka. Na przykład nieprawidłowe napięcie mięśniowe jest czasem tak silne, że prowadzi do przykurczów mięśniowych, co może w dalszej kolejności doprowadzić do nieodwracalnych zmian w stawach kończyn i kręgosłupa.

Często rodzice dziecka nie zauważają tego, że u ich dziecka stopniowo utrwalają się objawy mózgowego porażenia dziecięcego. Lekarz, rodzice powinni zwrócić uwagę na pierwsze objawy zaburzeń ruchowych u dziecka.

Pierwszymi objawami dziecięcego porażenia mózgowego mogą być:

- nieprawidłowy rozkład napięcia poszczególnych grup mięśni kończyn i grzbietu,

- ograniczona kontrola nad własnym ciałem, utrudniająca wykonywanie dowolnych ruchów,

- niemowlę nie uzyskuje stabilizacji na podłożu w leżeniu na brzucu i plecach,

- dziecko nadmiernie się pręży,

- nie kontroluje ułożenia głowy, leży asymetrycznie,

- �leje się przez ręce� � dziecko jest wiotkie, bądź przeciwnie nadmiernie napięte,

- brak koordynacji ruchów,

- �grubofaliste� drżenia tułowia, głowy, kończyn,

- oczopląs, zaburzenia mowy.







Ze względu na rodzaj zaburzonego napięcia mięśniowego wyróżniamy dziecięce porażenie mózgowe wiotkie, spastyczne i mieszane. natomiast ze względu na obszar ciała, gzie objawy porażenia są najbardziej widoczne wyróżniamy niedowład połowiczy hemiplegię � zaburzenie napięcia dotyczy kończyn po jednej stronie ciała, zwykle bardziej kończyny górnej niż dolnej. Gdy niedowładem objęte są wszystkie kończyny mówimy o obustronnym porażeniu kurczowym lub o czterokończynowym niedowładzie.
W dziecięcym porażeniu mózgowym uszkodzeniu ulega tak zwany neuron ruchowy.

W ciężkich postaciach występuje znaczne upośledzenie umysłowe.

Często dzieci z mózgowym porażeniem dziecięcym wyróżniają się prawidłowym rozwojem umysłowym. Niestety z uwagi na charakter schorzenia dziecko otrzymuje mniejszą ilość bodźców z zewnątrz. Jest mniej ruchliwe, mniej gromadzi doświadczeń, ma trudności z postrzeganiem i mówieniem. Skazane jest na pomoc otoczenia. Wszystko to powoduje, że dzieci z mózgowym porażeniem dziecięcym rozwijają się wolniej od swoich rówieśników.
Mózgowemu porażeniu czasami towarzyszą uszkodzenia wzroku i słuchu, zaburzenia postrzegania , rozumienia i kojarzenia bodźców wzrokowych i słuchowych, co w późniejszym wieku dziecka objawia się trudnościami czytania i pisania. U dzieci z porażeniem mózgowym może występować zez zbieżny lub rozbieżny, czasami powtarzające się drgawki.
Dzieci z prawidłowym rozwojem umysłowym wykazują zainteresowanie otoczeniem, nawiązują dobrze kontakty z rodzicami łatwiej osiągają sukcesy, niż dzieci upośledzone umysłowo. Dzieci upośledzone umysłowo żyją we własnym świecie, obojętne na bodźce zewnętrzne, nie szukają drogi do innych ludzi.
Rozwój mowy u dzieci z dziecięcym porażeniem mózgowym jest często opóźniony. Przyczynami mogą być zarówno zaburzenia w postrzeganiu bodźców wzrokowych i słuchowych, jak i zaburzenia regulacji mięśni narządów mowy, języka, warg, czy gardła. We wczesnym stadium rozwoju te dzieci maja kłopot z połykaniem, ssaniem, często się krztuszą, wymiotują, a podczas karmienia występują trudności.
Do właściwego zdiagnozowania dziecięcego porażenia mózgowego wystarczy obserwacja kliniczna poparta wywiadem z okresu ciąży, porodu i wczesnego okresu poporodowego. Dużą rolę w terapii odgrywa to, że jest niezakończony rozwój mózgu i jego plastyczność, co daje możliwość korzystnych zmian poprzez odpowiednie działania terapeuty i matki.
O mózgowym porażeniu dziecięcym mówimy dopiero wtedy, gdy zaburzenia są już utrwalane, a rehabilitacja służy jedynie do zmniejszenia kalectwa. Bardzo istotne w rozpoznaniu dziecięcego porażenia są badania dodatkowe. Zleca je zleca lekarz prowadzący pediatra lub neurolog. Do dodatkowych badań należą:

- przezciemieniowe badanie USG, badanie ukazuje obszary niedotlenienia mózgu i wylewy krwi do tkanki mózgowej,

- badanie okulistyczne i badanie słuchu u wcześniaków,

- wykonanie zapisu EEG u dzieci z drgawkami,

- w uzasadnionych przypadkach konsultację metaboliczną i określenie przeciwciał przeciwko toksoplazmozie, listeriozie, cytomegalii i różyczce,

- u kilkuletnich dzieci czasami należy ocenić mózg przez tomografię komputerowa mózgu, czasami przez rezonans magnetyczny,

- przy wyraźnym nasileniu choroby zleca się badanie genetyczne.

Mózgowe porażenie dziecięce leczy się przede wszystkim metodami usprawniania ruchowego. Leki stosuje się jedynie w celu poprawienia ukrwienia tkanki mózgowej, uzupełnienia organizmu w witaminy i mikroelementy. Farmakologicznie leczy się infekcje i napady drgawek. Od niedawna podaje się do konkretnego mięśnia toksynę otulinową, dzięki czemu można łatwiej wpłynąć działaniami usprawniającymi na cały obszar kończyny i poprawić współdziałanie całych grup mięśniowych.
Rehabilitacja ma charakter wieloprofilowy. Początkowo w zakresie kinezyterapii, następnie logopedii, psychologii, czy pedagogiki. Rodzice dzieci z porażeniem powinni systematycznie poddawać je kontroli u odpowiednich specjalistów.
Oprócz neurorozwojowej rehabilitacji ruchowej metodą Vojty należy wykonywać ćwiczenia w wodzie, na koniu, ćwiczenia integracji sensorycznej, muzykoterapię, laseroterapię, czy akupunkturę. W działaniach pedagogicznych najlepsze efekty przynosi zastosowanie metod Marii Montessori.
Ważnym zadaniem rodziców jest zintegrowanie dziecka ze środowiskiem, pomoc w znalezieniu mu miejsca w grupie rówieśniczej, osiągnięcie przez niego samodzielności. Temu zadaniu sprzyja umieszczenie dziecka w coraz częściej organizowanych szkołach podstawowych z oddziałami integracyjnymi. W tych szkołach klasy są mniej liczne, a zajęcia prowadzą nauczyciel i pedagog specjalny wspierający rozwój dziecka przez cały okres nauki w szkole.
pokus - Sob Lut 07, 2009 15:24
Temat postu:
Alergie pokarmowe



Ostatnio dużo uwagi poświęca się kwestii alergii pokarmowej u małych dzieci. Czym jest ta choroba? Jak się objawia?



Alergia pokarmowa jest związana z nadwrażliwością układu odpornościowego, który mówiąc prosto neutralne dla zdrowia substancje traktuje jak wrogów i zaczyna z nimi walczyć. Przyczyny alergii są związane z dziedzictwie genetycznym, zanieczyszczeniem środowiska, leczeniem antybiotykami, niewłaściwą dietą. Tak naprawdę nie znaleziono jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego alergie stały się najpowszechniejszą chorobą XXI wieku. Jedno jest pewne, ryzyko uczuleń wzrasta, jeśli alergia występuje u rodziców lub rodzeństwa maluszka.



Alergia pokarmowa to reakcja układu immunologicznego na składniki zawarte w pożywieniu. Nie oznacza to, że dziecko samo musi daną substancję zjeść – jej cząsteczki mogą się dostać do ciała niemowlęcia poprzez mleko matki, a nawet powietrze przepełnione zapachami podczas gotowania. Oblicza się, że obecnie około 8-10% dzieci cierpi na alergią pokarmową, z czego aż u 5% objawy alergii ujawniają się już w okresie niemowlęcym. Alergię pokarmową należy odróżniać od nietolerancji pokarmowej, w której nie bierze udziału układ odpornościowy.



Wiele układów może zareagować na zawarte w pożywieniu alergeny. Najczęściej objawy są widoczne w układzie skórnym, oddechowym, trawiennym, a nawet centralnym układzie nerwowym. Alergia na skórze ujawnia się w postaci wysypki, zaczerwienienia czy atopowego zapalenia skóry. W układzie oddechowym najczęściej o alergii pokarmowej może świadczyć katar, częste i przewlekłe infekcje górnych dróg oddechowych, duszności. Często pojawiają się dodatkowo kolki, bóle brzucha, mdłości, wymioty, biegunki, zaparcia. Reakcje neurologiczne to ogólne rozdrażnienie, bezsenność, bóle głowy, zmęczenie itp. Reakcja na alergen może ujawnić się natychmiastowo (aż u 50% chorych) lub być odsunięta w czasie (odróżnia się wtedy dwie fazy opóźnioną i późną).



Objawy mogą być bardzo niespecyficzne i jedynie badanie z krwi może pomóc przy stwierdzeniu występowania alergii. Pewne jest to, że gdy wyeliminujemy dany składnik z posiłków matki bądź dziecka wszystkie dolegliwością ustąpią, natomiast ponowne wprowadzenie ich do diety spowoduje nawrót choroby. Dlatego dieta dla alergików nazywana jest dietą eliminacyjną.



Najlepszą ochroną przed alergenami jest karmienie piersią bez wprowadzania dodatkowych produktów do 6 miesiąca życia malucha. Sztuczne mieszanki są najczęściej sporządzane na bazie mleka krowiego, które należy substancji najwcześniej wywołujących uczulenia. Jeśli mimo naturalnego karmienia dziecko ma objawy alergii pokarmowej, konieczne może okazać się wprowadzenie diety eliminacyjnej u matki. Rosnący maluch potrzebuje właściwie zbilansowanej diety – wykluczanie dużej ilości pokarmów sprawia, że posiłki nie mają wystarczającej wartości odżywczej, dlatego skład diety powinien być zawsze konsultowany z lekarzem. W przypadku dzieci z alergiami pokarmowymi odpowiednie stosowanie diety i unikanie alergenów jest najlepszą ochroną przed powstawaniem astmy.



Do produktów niewskazanych do spożycia należą: mleko i jego przetwory (masło, serki, jogurty), mięso wołowe i cielęce, owoce i soki cytrusowe, orzechy, soja, ryby i skorupiaki, jajka, czekolada i kakao, nasiona motylkowe takie jak groch, fasola. Wyjątkowo uciążliwa jest celiakia, czyli uczulenie na gluten - Białko zawarte w pszenicy oraz innych zbożach. Silne właściwości uczulające mają także zawarte w wielu produktach barwniki, konserwanty i ulepszacze. Alergizujące substancje należy wprowadzać do diety dziecka jak najpóźniej, zaczynając od minimalnych ilości oraz jednego nowego produktu tygodniowo.



Z wiekiem układ immunologiczny dziecka może reagować na inne produkty, dlatego konieczne jest powtarzanie testów na poziom igE we krwi lub u starszych dzieci przeprowadzanie testów skórnych.
pokus - Wto Kwi 07, 2009 10:03
Temat postu:
Pokrzywka ostra - rodzaje, rozpoznanie i leczenie


Pokrzywka jest jedną z najczęstszych dolegliwości skórnych. Istotą jest reakcja skóry na rozmaite czynniki zewnętrzne, w których wyniku na skórze pojawiają się bąble pokrzywkowe, czemu towarzyszy silny świąd.

U kogo i jak powstaje pokrzywka?
Okazuje się, że pokrzywka dotyczy około 20% populacji, co oznacza, że co piąta osoba na świecie, choć raz w życiu będzie miała okazję zaobserwować u siebie jej objawy.

Pokrzywka może mieć podłoże alergiczne oraz niealergiczne. Jeżeli utrzymuje się nie dłużej niż 6 tygodni, wtedy nazywamy ją ostrą i wtedy najczęściej jej przyczynę stanowi uczulenie. Dotyczy zarówno dorosłych jak i dzieci.

Pokrzywkę alergiczną wywołują tzw. alergeny. Są to zwykle pokarmy (także leki) lub substancje wziewne (pyłki roślin, kurz, gazy, itp.), które u osób wrażliwych, docierając do skóry wraz z prądem krwi, zostają pomyłkowo rozpoznane jako szkodliwe. Wyzwala to kaskadę reakcji – dochodzi do zwiększenia przepuszczalności naczyń krwionośnych w zewnętrznych warstwach skóry i powstania obrzęku oraz bąbli.

Zdarza się, że alergeny pochodzą z wnętrza organizmu. Dzieje się tak w przypadku istnienia ognisk zakaźnych (zęby z próchnicą, przewlekłe zapalenia migdałków podniebiennych, zatok, dróg rodnych u kobiet), a także w przypadku chorób pasożytniczych oraz grzybiczych przewodu pokarmowego (tasiemiec, glista ludzka). Zdarzają się też przypadki uczulenia na własne hormony.

Pokrzywka przewlekła, która jest schorzeniem znacznie rzadszym niż ostra, trwa ponad 6 tygodni i dotyczy przede wszystkim dorosłych. Częściej też ma podłoże niealergiczne. Ten rodzaj pokrzywki może być wyzwalany przez czynniki psychiczne.

Jak wygląda pokrzywka?
Bąble szybko się pojawiają, mają różowe lub porcelanowo białe zabarwienie i znikają nie pozostawiając śladu. Mogą być różnego kształtu i rozmiarów. Niektóre są okrągłe i wyraźnie odgraniczone, inne mają tendencje do zlewania się w rozmaite figury i zajmowania dużych powierzchni skóry.

Czasami wysiewom pokrzywki towarzyszy obrzęk błon śluzowych jamy ustnej oraz dróg oddechowych. Takie sytuacje są szczególnie groźne, ponieważ może to spowodować duszność a w skrajnych przypadkach uniemożliwić oddychanie.

Jeżeli obrzęk dotyczy głębiej położonej tkanki podskórnej, mamy do czynienia z obrzękiem Quinckego. Zwykle dotyczy on warg, okolicy oczodołów, narządów płciowych, dłoni i stóp.

Dodatkowo mogą pojawić się dolegliwości żołądkowo-jelitowe (nudności, wymioty, biegunka), obrzęki i bolesność stawów, wzrost temperatury ciała (tzw. gorączka pokrzywkowa), a także spadek ciśnienia krwi.

Specjalne odmiany pokrzywki
Czasami mamy do czynienia z innymi odmianami pokrzywki. U niektórych osób, pojawia się tzw. pokrzywka mechaniczna, spowodowana silnym potarciem lub uciskiem. Zmiany pojawiają się po kilkunastu sekundach lub kilku minutach. Bąble pokrzywkowe mogą mieć postać linijną bądź plackowatą a pojawiają się na przykład w miejscu ucisku ubrania, na pośladkach po dłuższym siedzeniu, na rękach po noszeniu ciężkiej torby. Przyczyna powstania tego rodzaju pokrzywki nie jest do końca wyjaśniona.

Jeżeli bąble pokrzywkowe pojawiają się w wyniku bezpośredniego kontaktu skóry z alergenem, mamy do czynienia z pokrzywką kontaktową. Pojawia się ona na przykład po zastosowaniu kosmetyków, w wyniku kontaktu z sierścią zwierząt lub w trakcie przygotowywania pokarmów. Bąble mogą być ograniczone do miejsca zetknięcia skóry z danym czynnikiem, ale u osób szczególnie wrażliwych może dojść do wystąpienia zmian na całej powierzchni skóry.

Innym rodzajem pokrzywki jest pokrzywka fizykalna. Bąble powstają w wyniku ekspozycji skóry na zimno, ciepło lub promienie słoneczne.

Jak rozpoznać przyczynę pokrzywki?
W przypadku pokrzywki ostrej można spróbować zidentyfikować czynnik, który ją wywołał. Dla pokrzywki charakterystyczny jest związek czasowy pomiędzy przyjęciem pokarmu lub leku, a pojawieniem się jej objawów. Dlatego też należy uważnie przeanalizować wszystkie pokarmy bądź leki, spożyte w ciągu ostatnich 48 godzin.

Niektóre pokarmy częściej niż inne wywołują pokrzywkę. U dzieci najczęściej przyczynę stanowią mleko krowie oraz jego przetwory, a także produkty zbożowe. Do owoców o właściwościach uczulających należą cytrusy, banany a także truskawki, wiśnie i maliny, a warzyw – pomidory, seler oraz pietruszka. Inne pokarmy alergizujące to: ryby, orzechy, oraz czekolada. Bywa, że przyczyną reakcji alergicznej są środki konserwujące lub barwiące dodane do żywności (benzoesany, barwniki azowe).

Należy wspomnieć także o lekach, które mogą powodować pokrzywkę. Są to przede wszystkim: antybiotyki (penicylina), aspiryna oraz jej pochodne oraz inne popularne leki przeciwzapalne i przeciwbólowe (np. ibuprofen, naproksen).

Następnym krokiem jest wykluczenie istnienia ognisk zapalnych w organizmie oraz chorób pasożytniczych. W tym celu przeprowadza się konsultacje specjalistyczne, badania morfologii krwi, badania kału itp.

Jeżeli lekarz podejrzewa alergiczne tło pokrzywki, wtedy może zlecić następujące testy:

- testy RAST oraz ELISA. U osoby uczulonej, organizm rozpoznaje dany pokarm lub lek jako substancję szkodliwą i reaguje wytworzeniem specyficznych przeciwciał, które następnie można wykryć za pomocą powyższych testów. W tym celu pobiera się krew, a następnie dodaje do niej substancje, które najczęściej powodują alergię. Jeżeli we krwi będzie obecne specyficzne przeciwciało, połączy się ono z daną substancją, co będzie można zaobserwować podczas testu.

- testy eliminacji lub prowokacji. Polegają one na eliminacji potencjalnej substancji, która może wywołać pokrzywkę (np. wyłączenie z diety produktów zbożowych) lub próbie wywołania reakcji uczuleniowej – np. w przypadku podejrzenia pokrzywki mechanicznej – ucisk skóry, lub ekspozycja na zimno, jeżeli podejrzewa się pokrzywkę z zimna.

Niestety w przypadku 50-60% pokrzywek przewlekłych nie udaje się stwierdzić czynników wywołujących (nazywa się je pokrzywkami samoistnymi, o nieznanej etiologii).

Leczenie pokrzywki
Oczywiście najkorzystniejsze byłoby odizolowanie pacjenta od czynnika wywołującego chorobę (zastosowanie odpowiedniej diety itp.), co nie zawsze jest możliwe.

W przypadku pokrzywki ostrej doraźnie zaleca się stosowanie środków przeczyszczających (jeżeli podejrzewa się tło pokarmowe) oraz antyhistaminowych (np. loratadyna), a także wapń i witaminy C.

W niektórych przypadkach można pacjenta odczulać za pomocą podawania w zastrzykach minimalnych, wzrastających dawek alergenu. Czasami w pokrzywkach fizykalnych (np. z zimna) można odczulać pacjenta stopniowo, przyzwyczajając go do ekspozycji na zimno niewielkich odcinków skóry.


OBJAWY CHOROBY

Ostra pokrzywka i obrzęk naczynioruchowy

Objawy skórne pokrzywki to zwykle swędzące bąble na skórze, które niekiedy mogą być też bolesne lub piekące. Mogą one zlewać się ze sobą na skórze lub być dobrze ograniczone i wyraziste. Najczęściej są zlokalizowane na kończynach i tułowiu, chociaż mogą się pojawić w każdej okolicy ciała. (Typowymi przyczynami ostrej pokrzywki jest reakcja na zimno, reakcja na lek, użądlenie owada (komara, pszczoły, osy), czy oparzenie się pokrzywą).

Jak odróżnić ostrą pokrzywkę od przewlekłej?

Pokrzywka i obrzęk naczynioruchowy określa się, jako ostre, jeśli trwają krócej niż 6 tygodni. Pokrzywkę trwającą dłużej nazywamy przewlekłą. Wyjątkiem jest przewlekła pokrzywka, która pojawia się pierwszy raz u danego pacjenta. W takim przypadku, jeśli po 6 tygodniach pojawiają się nawracające epizody pokrzywki - praktycznym podejściem jest uznanie pierwszej pokrzywki za ostrą.

Najczęściej na ostrą pokrzywkę cierpią dzieci.

Co trzecią ujawnianą przyczyną pokrzywki jest uczulenie na pokarm. Ostra pokrzywka występuje też często u młodzieży. Przewlekła pokrzywka występuje natomiast częściej u kobiet w wieku średnim.


Czym różni się obrzęk naczynioruchowy od pokrzywki?

Obrzęk naczynioruchowy dotyczy głębszych warstw tkanki podskórnej. Zmiany w przebiegu obrzęku naczynioruchowego są mniej wyniosłe, niż w pokrzywce i występują głównie w tych częściach ciała, gdzie obecna jest luźna tkanka łączna, a więc na twarzy, powiekach, błonach śluzowych warg i języka. Jeśli w obrębie obrzęku znajdą się zakończenia nerwów czuciowych może to spowodować ból.


Jakie są objawy pokrzywki i objawy obrzęku naczynioruchowego?

Część objawów jest wspólna i może mieć postać: miejscowego zaczerwienienia, obrzęku i rumienia, pokrzywki grudkowej, bąbli, pokrzywki miejscowej, skórnych lub mieć charakter śluzówkowych objawów reakcji anafilaktycznej zwiazanej z wydzielaniem histaminy, itp.


Jak odróżnić objawy pokrzywki od obrzęku naczynioruchowego?

Nie jest to zadanie łatwe, bowiem wiele objawów obu chorób, jak wspomnieliśmy wyżej jest podobnych. Chociaż obrzęk może być objawem izolowanym, to bardzo często występuje jednocześnie z pokrzywką, potęgując jej objawy. Wspólny zespół objawów może pojawić się jednocześnie w ciągu kilku minut lub godzin od zadziałania bodźca wyzwalającego, lub przebiegać skrycie rozwijając się w dłuższym czasie. Dla obu chorób charakterystyczne jest szybkie zanikanie objawów - tj. pokrzywki, rumienia, obrzęku, itp. Specyfiką obrzęku jest natomiast gwałtowność pojawiania się i krótkotrwałość trwania oraz charakterystyczna lokalizacja - obrzęk policzków, warg, jamy ustnej, tchawicy, krtani, szyi.


PRZYCZYNY CHOROBY

Czy obrzęk naczynioruchowy może wystąpić samoistnie u chorego, bez towarzyszących objawów pokrzywki?


Tak, typową przyczyną takiego obrzęku naczynioruchowego jest uczulenie na leki, niektóre pokarmy, ogniska zakażeń, pasożyty, a zwłaszcza na użądlenia przez owady - osy, pszczoły. Odczyn immunologiczny w naczyniach włosowatych powoduje wówczas zwiększenie ich przepuszczalności, wysięk osocza krwi do przestrzeni tkankowej i narastanie obrzęku.


akie są wówczas objawy obrzęku naczynioruchowego?

Objawy występują nagle, jako obrzęk skóry właściwej i tkanki podskórnej. Skóra staje się napięta i połyskująca. Widoczne zmiany pojawiają się najczęściej na twarzy, w okolicach powiek i warg. Gdy obejmą język lub podniebienie - powodują utrudnienie łykania. Zlokalizowany w innych miejscach ciała może spowodować obrzęk języka i gardła, cechujący się chrypką i trudnościami w przełykaniu. Wystąpienie tego typu objawów kwalifikuje chorego do natychmiastowego leczenia doraźnego, gdyż zwiastują one możliwość wstrząsu anafilaktycznego. Groźne, choć rzadkie są objawy neurologiczne - obrzęk mózgu, bóle głowy, zamroczenie, drgawki. Czasem może dołączyć się obrzęk stawów, kolka brzuszna.


Czy obrzęk naczynioruchowy może być u tych osób niebezpieczny dla zdrowia i życia?

Tak, jeśli obejmie górne drogi oddechowe. Mechanizm obrzęku polega bowiem na porażeniu naczyń włosowatych i zwiększeniu ich przepuszczalności, przy jednoczesnym skurczu naczyń i tętnic żylnych. W tym obszarze może to spowodować zagrażające życiu zwężenie krtani (obrzęk głośni)- np. po ukąszeniu osy czy pszczoły w język.


Jak ustalić, co mogło wywołać u chorego pokrzywkę i obrzęk?

Jeśli przyczyna pokrzywki nie jest znana najlepszym sposobem diagnozy jest dokładny wywiad lekarski. Lekarz powinien zapytać o niedawno zażywane leki, preparaty ziołowe, kosmetyki i inne substancje, np. występujące w miejscu pracy oraz o czas, jaki upłynął od ich użycia do wystąpienia objawów. Powinien też zapytać o dotykane, zjedzone, a nawet inhalowane pokarmy, gdyż one mogą być przyczyną zarówno pokrzywki, jak tez objawów obrzęku. Przyczyną objawów chorobowych mogą być również czynniki fizyczne, takie jak: zimno lub wysoka temperatura, promienie słoneczne, wysiłek fizyczny, wspomniane już użądlenia owadów, silne emocje, itp. Wszystkie te czynniki wywołują obfity "wyrzut histaminy" z komórek tucznych, która jest jednym z głównych mediatorów w patogenezie pokrzywki.


Przyczyny pokrzywki i przyczyny obrzęku naczynioruchowego

Do potencjalnych przyczyn tej choroby skóry zalicza się wirusowe infekcje dróg oddechowych, wirusowe zapalenia wątroby oraz mononukleozę zakaźną.


Czy choroby ogólnoustrojowe mogą być przyczyną objawów skórnych?

Tak, objawy ostrej pokrzywki i obrzęku naczynioworuchowego mogą wywołać choroby: autoimmunologiczne, tkanki łącznej, choroby tarczycy, nowotwory układu siateczkowo-śróDouble BLASTłonkowego.


Czy nowo użyty lek, czy pierwszy raz zjedzony pokarm może być przyczyna choroby?

Tak! Ostatnio zażyty nowy lek, o którym wiemy, że jest potencjalnym alergenem, czy po raz pierwszy w życiu zjedzony egzotyczny pokarm, przebywanie w skażonym chemicznie środowisku - to początek listy możliwych przyczyn pokrzywki i obrzęku. Należy to jednak potwierdzić odpowiednimi testami pod nadzorem lekarza alergologa.


Czy możliwy jest obrzęk naczynioruchowy wywołany samoistnie przez organizm?

Jest to możliwe, w rzadkich przypadkach, zazwyczaj występujących rodzinnie, jeśli u chorego ma miejsce wrodzony niedobór pewnej substancji zwanej inhibitorem C1 esterazy. Inhibitor C1 esterazy hamuje mechanizmy składowe tzw. dopełniacza - ważnego elementu układu odpornościowego. Stały, wysoki (80-70%) deficyt inhibitora powoduje objawy chorobowe, które mogą już wystąpić w dzieciństwie, lecz najczęściej spotyka się je w wieku pokwitania.


Jeśli nie uda się wykryć czynnika sprawczego...

Jakiego postępowania lekarskiego można oczekiwać, jeśli wywiad i objawy fizykalne nie umożliwiły wykrycia przyczyny choroby?
Standardem postępowania może być w takiej sytuacji wykonanie badań laboratoryjnych - morfologia krwi, OB., badanie ogólne moczu, badanie biochemiczne wątroby, itp. w celu wykrycia choroby w stadium przedklinicznym.


Zalecane leki

Ze względu na istotną rolę histaminy w wywoływaniu objawów pokrzywki - zwykle stosuje się, jako leków pierwszego rzutu leków z grupy antagonistów receptorów histaminowych. Stosowanie leków przeciwhistaminowych przez kilka tygodni pomaga stłumić reakcją pokrzywkową i doprowadzić do trwałego cofnięcia się choroby.
Zaleca się stosowanie leków antyhistaminowych nowszych generacji, które dzięki słabemu oddziaływaniu na układ nerwowy nie powodują objawów senności, osłabienia uwagi i dekoncentracji. Leki z tej grupy - feksofenadyna, loratydyna lub cetyryzyna - zwykle pozwalają skutecznie opanować pokrzywkę i obrzęk naczynioruchowy. ( Chociaż trzeba zauważyć , że cetyryzyna u niektórych chorych wywołuje niewielkie działanie sedatywne tj. senność, brak koncentracji.) W przypadku udziału czynników psychicznych w wywoływaniu pokrzywki zalecane jest stosowanie środków uspakajających.Leczenie schorzeń alergicznych


Kiedy stosować glikokortykosteroidy?

Jeśli lekarz uzna użycie tych leków za niezbędne do opanowania ostrych objawów pokrzywki - przepisze prawdopodobnie krótkotrwała terapię miejscową, aby ograniczyć czas trwania ogólnoustrojowych działań niepożądanych.


Czy pomocne w leczeniu pokrzywki mogą być leki przeciwleukotrienowe?

Pomimo wstępnych doniesień o skuteczności tej nowej grupy leków wymagają one szczegółowego przebadania pod kątem ich skuteczności u chorych z ostrą pokrzywką.


Jakie mogą być skutki użądlenia owadów?

Użądlenie wprowadza do organizmu jad owada, który jest jedną z najczęstszych przyczyn pokrzywki i obrzęku. Niekiedy reakcja organizmu może być gwałtowna i przyjąć postać tzw. wstrząsu anafilaktycznego.


Czym dla organizmu jest wstrząs anafilaktyczny?

Po przekroczeniu pewnego progu histamina przedostaje się z tkanek do krążenia i może wywołać niebezpieczne reakcje ogólnoustrojowe. Towarzyszą temu objawy duszności, gwałtowny spadek ciśnienia tętniczego, niedrożność dróg oddechowych, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, utrata przytomności. Zwłaszcza gwałtowny spadek ciśnienia krwi i raptowne przyspieszenie czynności serca - prowadzi do stanu będącego bezpośrednim zagrożeniem życia i wymaga natychmiastowego samoleczenia lub interwencji lekarza.
Lekiem z wyboru jest epinefryna (adrenalina), która musi być podana natychmiast!


Każda minuta się liczy, gdy ukąszony przez owada mdleje i traci przytomność!

Pierwsza pomoc, gdy ma miejsce gwałtowna reakcja anafilaktyczna musi być udzielona bezzwłocznie. Lekiem, jaki alergik zagrożony wstrząsem powinien zawsze mieć przy sobie jest epinefryna (adrenalina), która musi być podana natychmiast podana! Trzeba pamiętać, że osoby podatne na występowanie anafilaksji nie powinny się rozstawać z zestawami pierwszej pomocy, zaś z zawartością i sposobem posługiwania się zestawem powinna się zapoznać cała rodzina chorego.


Jeśli chory nie jest przygotowany do samoleczenia?

1. Należy natychmiast wzywać pomoc lekarską oraz zabezpieczyć substancję podejrzaną o wywołanie reakcji anafilaktycznej.

2. Ofiary nie pozostawiać bez opieki - gdyż słabość może spowodować nagłą utratę przytomności i nap. upadek na twarde podłoże może wystąpić nagle i niespodziewanie,
pokus - Wto Kwi 28, 2009 16:42
Temat postu:
Co to są drgawki gorączkowe u dzieci?

Drgawki gorączkowe występują nagle i mają dramatyczny przebieg. Pierwszy napad u dotychczas zdrowego dziecka wywołuje ogromny niepokój rodziców.
Informacja i edukacja powinna obejmować wiadomości na temat:
- istoty drgawek gorączkowych (rodzinne występowanie, przemijające wraz z wiekiem, w większości przypadków łagodny i krótkotrwały przebieg, tylko u 30-40% dzieci możliwość powtórzenia się, a także małe ryzyko wystąpienia w późniejszym okresie napadów bezgorączkowych i padaczki)
- postępowania zapobiegającego częstym infekcjom,
- leczenia przeciwgorączkowego,
- postępowania w czasie samego napadu drgawkowego.

Drgawki gorączkowe dzieli się na proste i złożone. Proste drgawki są uogólnione (obejmują całe ciało) trwające krócej niż 15 minut i nie powtarzające się w ciągu 24 godzin, stanowią około 70% wszystkich drgawek gorączkowych.
Drgawki złożone, to drgawki ogniskowe, trwające 15 minut lub dłużej, powtarzają się w ciągu 24 godzin.

Ryzyko rozwoju padaczki u dzieci z drgawkami gorączkowymi wynosi około 1% i nieznacznie tylko przekracza ryzyko zachorowania na padaczkę w populacji ogólnej.

Jakie badania należy wykonać?

Postępowanie diagnostyczne u dzieci z drgawkami prostymi ma na celu ustalenie przyczyny gorączki. Leczenie szpitalne dziecka po napadzie drgawek gorączkowych prostych jest konieczne, gdy:
- istnieją dodatkowe objawy mogące sugerować rozpoznanie zapalenia opon mózgowo - rdzeniowych,
- stan dziecka związany z chorobą, powodującą gorączkę budzi wątpliwości,
- brak jest możliwości obserwacji dziecka w ciągu najbliższych dni od wystąpienia napadu drgawkowego.

Badanie płynu mózgowo - rdzeniowego u dziecka z drgawkami gorączkowymi należy rozważyć, gdy podejrzewamy zakażenie układu nerwowego, dziecko leczone było antybiotykiem przed wystąpieniem drgawek. Na ogół u dzieci z drgawkami gorączkowymi prostymi, zwłaszcza nawrotowymi, nie ma konieczności wykonania badań dodatkowych.

Postępowanie diagnostyczne u dziecka z drgawkami gorączkowymi złożonymi:
1. Większość dzieci po napadzie drgawek gorączkowych złożonych wymaga hospitalizacji w celu wykluczenia lub potwierdzenia różnych chorób. Rozpoznanie drgawek gorączkowych złożonych ustalić można bowiem dopiero po wykluczeniu innej przyczyny niż gorączka.
2. Wskazane jest wykonanie pełnego badania biochemicznego surowicy krwi lub innych badań specjalistycznych w zależności od rodzaju podejrzewanego schorzenia metabolicznego,
3. Badanie płynu mózgowo - rdzeniowego wg Amerykańskiej Akademii zalecane jest u wszystkich dzieci poniżej 18 miesiąca życia .
4. Zaleca się badanie EEG w celu różnicowania z drgawkami gorączkowymi prostymi i napadami padaczkowymi, które mogą być wyzwolone gorączką. Badanie EEG nie ma wartości prognostycznej!! Częstsze stwierdzanie nieprawidłowych zapisów u dzieci w wieku 3-5 lat jest spowodowane fizjologicznym procesem dojrzewania mózgu.
5. Badania obrazowe TK i/lub NMR służą do oceny struktur mózgu i ustalenia lub wykluczenia przyczyny objawowej drgawek,
6. W wybranych przypadkach u dzieci z drgawkami gorączkowymi złożonymi może być wskazane wykonanie innych specjalistycznych badań dodatkowych.

Dzieci, u których nie ustalono w sposób ostateczny podłoża drgawek, wymagają dalszej obserwacji pediatrycznej i neurologicznej.

Postępowanie i leczenie drgawek gorączkowych

Postępowanie terapeutyczne w drgawkach gorączkowych
Wybór metody postępowania powinien być uzgodniony i zaakceptowany przez rodziców chorego dziecka. Rodzice dziecka muszą mieć zapewnione poczucie bezpieczeństwa.
1. Podstawowym celem jest przerwanie napadu drgawkowego trwającego powyżej 2-3 minut przez podanie doodbytniczo diazepamu przez przeszkolonych rodziców (wlewki diazepamu są tylko na receptę)
2. W razie wystąpienia ponownego napadu drgawkowego należy powtórzyć dawkę 0,5 mg/kg (średnio u dzieci do 3 lat - 5 mg, powyżej 3 lat - 10 mg)
3. Jeżeli dotychczas stosowane postępowanie nie przerwało napadu drgawkowego, dalsze leczenie musi prowadzić lekarz.

Postępowanie zapobiegawcze:
1.Profilaktyka napadów powinna polegać na:
- ochronie dziecka przed zakażeniami, prawidłowym leczeniu chorób gorączkowych, a także innych stanów przebiegających z gorączką, np. po szczepieniach profilaktycznych
- zaleceniu podawania leków przeciwgorączkowych (paracetamol w
czopku) i lub obniżania ciepłoty ciała przez schładzanie zewnętrzne.
2. Stosowanie terapii profilaktycznej przez stałe podawanie luminalu lub leków przeciwpadaczkowych jest zbędne!!
Leczenie profilaktyczne powinno być stosowane tylko wyjątkowo, a jedyną zalecaną w takich przypadkach metodą jest podawanie dziecku diazepamu we wlewce doodbytniczej w czasie gorączki przez okres 24-48 godzin. Leczenie takie zalecamy dzieciom ze szczególnie wysokim ryzykiem nawrotów.

Do czynników ryzyka nawrotów drgawek gorączkowych należą:
- rodzinne występowanie drgawek,
- młody wiek dziecka w czasie pierwszego napadu drgawkowego,
- ujawnienie się drgawek bezpośrednio po wystąpieniu gorączki,
pokus - Sro Kwi 29, 2009 18:27
Temat postu:
GRYPA


Grypa – ostra choroba zakaźna układu oddechowego wywołana zakażeniem wirusem grypy.

Grypa przenosi się pomiędzy ludźmi drogą kropelkową (np. podczas kichania), a największa ilość zachorowań występuje podczas sezonowych epidemii, powodując ostre objawy uniemożliwiające pracę osobom czynnym zawodowo. Epidemie grypy powodują znaczne koszty społeczne i niekiedy mają zasięg kontynentalny lub światowy, dlatego grypa wymaga globalnej koordynacji epidemiologicznej.

W większości przypadków zachorowanie na grypę powoduje obłożną chorobę, w części przypadków mogą występować powikłania i zdarzają się też przypadki śmierci, szczególnie u dzieci, osób starszych i obciążonych innymi, dodatkowymi poważnymi chorobami.


Typy wirusa grypy

Wirus grypy występuje w 3 odmianach: A, B i C. A i B są przyczyną ciężkich zachorowań, które mogą osiągać rozmiary epidemii, natomiast typ C powoduje zachorowania o lżejszym przebiegu i nie wywołuje epidemii.

Wirus grypy A

Wirus grypy A występuje u ludzi i zwierząt (świnie, konie, foki, wieloryby oraz ptaki).

Genom wirusa stanowi jednoniciowy RNA, mający 8 segmentów i charakteryzuje się w porównaniu do innych typów znaczną genetyczną zmiennością związaną z występowaniem mutacji i reasortacji genetycznej. Poszczególne typy mają zwykle zdolność zakażania tylko jednego gospodarza. Uważa się, że rezerwuarem wirusa grypy A jest ptactwo wodne.

Wirus grypy A można poddać dalszej klasyfikacji w oparciu o typy białek tworzących otoczkę białkową (hemaglutynina HA lub H) oraz neuraminidazy (NA lub N). Białka te są niezbędne do poprawnej replikacji wirusa. Wyróżniono 15 podtypów HA oraz 9 podtypów NA, co daje łącznie 135 możliwych kombinacji segmentów genowych i powoduje istnienie ogromnej różnorodności tego podtypu wirusów.
Obecnie najpowszechniejsze są szczepy wirusa oznaczone jako H1N1 oraz H3N2. Poszczególne szczepy oznacza się określając rodzaj, miejsce wyizolowania zarazka, numer próbki, rok oraz typ hemaglutyniny i neuraminidazy np. A/Moscow/10/99 (H3N2) czy B/Hong Kong/330/2001.

Wirus grypy B

Wirus grypy B występuje tylko u ludzi. Genom wirusa składa się z jednoniciowego RNA podzielonego na 8 segmentów. Rodzaj B ma tylko po jednym podtypie HA i NA.

Wirus grypy C

Wirus grypy C występuje u ludzi i świń. Powoduje tylko lekkie infekcje, np. zapalenie spojówek i nie powoduje występowania epidemii. W odróżnieniu od typów A i B, jednoniciowy RNA ma tylko 7 segmentów, a cząsteczka wirusa nie posiada białka neuraminidazy, za to jest wyposażona w dodatkowe Białko HEF.

Epidemiologia

Duża zmienność genetyczna wirusa grypy prowadzi do powstawania co kilkadziesiąt lat bardzo groźnych szczepów, które wywołują pandemie. W XX wieku miały miejsce trzy takie pandemie w latach 1918–1919 (grypa hiszpanka), 1957 i 1968. Wirus grypy przyczynił się do śmierci milionów ludzi. Naukowcy przypuszczają, że głównym źródłem nowych szczepów wirusów mogą być ptaki.

Rodzaj A najczęściej powoduje epidemie i pandemie. Jest to możliwe dzięki zdolności tego wirusa do podlegania skokom antygenowym. Wirus potrafi relatywnie szybko zmieniać strukturę białkową swojej otoczki, dzięki czemu przeciwciała osób, które już raz chorowały na grypę nie są w stanie rozpoznać nowego szczepu wirusa jako zagrożenia. Wirusy z rodzajów B i C zdolne są wyłącznie do przesunięcia antygenowego, co nie pozwala im na tak łatwe zmylenie mechanizmów odpornościowych zwierząt.

Grypa, która bardzo szybko się rozprzestrzenia oraz powoduje epidemie czy pandemie, a chorzy nie reagują na leczenie, nazywana jest supergrypą. Nie jest to jednak określenie stosowane w medycynie.

Genetyka

Wirus A przechowuje swój genom w postaci ośmiu niezależnych liniowych odcinków odwrotnego RNA. Każdy z nich zawiera jeden gen, ale dwa z nich zawierają więcej niż jeden punkt startowy. Podczas translacji RNA geny te mogą być odczytywane przez rybosom na dwa sposoby co daje po dwie odmiany białek. Dzięki podziałowi na segmenty możliwa jest wymiana genów pomiędzy dwoma wirusami pasożytującymi na tej samej komórce. Przypomina to trochę mieszanie się genów u organizmów wyższych podczas rozmnażania płciowego. Jednak takie krzyżowanie się genów występuje bardzo rzadko. Szczególnie nieprawdopodobne jest spotkanie się w tej samej komórce wirusa potrafiącego zarażać ludzi oraz innego przenoszonego przez zwierzęta. W takiej sytuacji może powstać zupełnie nowy szczep zdolny do wywołania pandemii. Aby doszło do tej mało prawdopodobnej sytuacji człowiek lub zwierzę (np. świnia) musi się zarazić ludzkim oraz zwierzęcym wirusem w tym samym momencie.


Budowa wirusa grypy


Materiał genetyczny wirusa (genom) ma postać RNA, zawartego w lipidowo-białkowej otoczce (nukleokapsyd). Rdzeń składa się z nukleoproteiny z RNA. Otoczony jest przez Białko M, które z kolei otacza osłonka lipidowa. W osłonce znajdują się silnie immunogenne glikoproteiny: hemaglutynina oraz neuraminidaza.

Mechanizm zakażenia wirusem grypy

Wirus grypy penetruje do komórek nabłonka dróg oddechowych, infekuje je. W komórkach zachodzi replikacja wirusa i już po 6 godzinach nowe cząsteczki wirusa są uwalniane i mogą zakażać następne komórki.


Objawy grypy

Grypa rozpoczyna się najczęściej gwałtownie i od początku towarzyszą jej ostre objawy. Nie należy jej mylić z przeziębieniem, które ma wiele podobnych objawów. Dla przeziębienia charakterystyczne jest stopniowe pojawianie się dolegliwości i nieżyt nosa, który nie jest typowym objawem i nie występuje u każdego pacjenta w przebiegu grypy. Okres najbardziej nasilonych objawów ostrej infekcji wirusowej górnego układu oddechowego trwa zwykle około 3–4 dni. Wydłużenie tego okresu jest wskazaniem do wizyty lekarskiej.

* Wysoka gorączka

Na początku choroby obserwuje się nagły wzrost temperatury ciała. Może ona wynosić nawet 39-41˚C. Jeśli choroba przebiega łagodnie, temperatura stopniowo spada, zwykle od 3–5 dnia choroby, czemu towarzyszy obfite pocenie się. Jeśli jednak gorączka na krótki czas obniży się, a potem szybko wzrośnie, może to wskazywać na pojawienie się nadkażenia bakteryjnego .

* Dreszcze

Dreszcze najczęściej towarzyszą wzrostowi temperatury ciała podczas rozwoju infekcji i czasem utrzymują się podczas jej przebiegu.

* Bóle mięśniowe, kostno-stawowe

Zwykle towarzyszą grypie i mogą być bardzo silne. Najczęściej pojawia się charakterystyczne „łamanie w kościach”. Zaobserwowano, że u wielu pacjentów bóle dotyczyły tych części ciała, które podlegały uprzednio różnym urazom.

* Ból głowy

Pojawia się na początku choroby z dużą intensywnością. Może towarzyszyć mu ból oczu, światłowstręt, bolesność uciskowa gałek ocznych. Stopniowo przechodzi w obniżenie sprawności psychoruchowej i senność.

* Ból gardła i suchy kaszel

W pierwszym stadium choroby kaszel jest suchy, męczący, czasem napadowy i trudny do opanowania. W przebiegu typowego zachorowania na grypę, przechodzi on w kaszel wilgotny, któremu towarzyszy odkrztuszanie wydzieliny śluzowej.

* Uczucie wyczerpania i ogólnego rozbicia

Zwykle występuje od początku choroby i może trwać jeszcze przez 2–3 tygodnie od ustąpienia infekcji.

* Brak apetytu

Jest to naturalna i pożyteczna reakcja organizmu, który „odciąża się” kosztem procesów trawienia i przemiany materii, by w pełni zmobilizować układ odpornościowy.

U niemowląt i małych dzieci, u których gorączka narasta bardzo gwałtownie, mogą wystąpić majaczenia, drgawki, czy też biegunka i wymioty. Wystąpienie takich objawów jest wskazaniem do natychmiastowej konsultacji lekarskiej. U ludzi starszych może dojść do przyśpieszenia akcji serca i tętna w związku z podwyższoną temperaturą ciała. Szczególnej opieki oraz konsultacji lekarskiej w przebiegu grypy wymagają także osoby starsze z chorobami układy krążenia, w tym pacjenci z niewydolnością krążenia.

Łagodzenie objawów oraz skracanie czasu trwania grypy odbywa się poprzez przyjmowanie:

* chemicznych leków przeciwgrypowych (leczenie przeciwwirusowe oraz leczenie przeciwgorączkowe- objawowe)
* leków naturalnych (leczenie immunomodulujące, mobilizujące odpowiedź obronną organizmu)

Większość pacjentów, którzy zapadną na grypę, wraca do zdrowia w ciągu od jednego do dwóch tygodni. Każdego roku kilkadziesiąt milionów Amerykanów (od 10% do 20% populacji) zostaje zarażonych grypą. Średnio każdego roku w USA konieczna jest hospitalizacja 114 tys. chorych na grypę, a u 36 tys. kończy się ona zgonem pacjenta. Główną przyczyną śmierci nie jest sama grypa, ale występujące po niej powikłania. Każdego roku na całym świecie na ich skutek życie tracą 2 mln ludzi. Większość zgonów dotyczy pacjentów w wieku powyżej 65 lat lub młodszych, ale osłabionych przez inne niż grypa choroby. Grypa może być też niebezpieczna dla niemowląt oraz małych dzieci. W przypadku niewłaściwego leczenia albo jego braku nawet pacjenci w sile wieku mogą nabawić się poważnych komplikacji.

Powikłania grypy

* Ze strony układu oddechowego:
o zapalenie zatok obocznych nosa
o zapalenie krtani
o zapalenie oskrzeli
o zaostrzenie przewlekłych chorób układu oddechowego takich jak astma oskrzelowa czy POChP
o zainicjowanie astmy oskrzelowej
o niewydolność oddechowa w przebiegu tych chorób

* Ze strony układu krążenia:
o zapalenie mięśnia sercowego
o zapalenie osierdzia
o nagły zgon sercowy
o dekompensacja przewlekłej niewydolności krążenia

* Ze strony ośrodkowego układu nerwowego:
o splątanie, nasilenie zmian otępiennych u osób starszych
o napady drgawkowe (zwłaszcza u dzieci pod postacią drgawek gorączkowych)
o zapalenie mózgu lub zapalenie opon mózgowych

* Ze strony innych narządów:
o ostre zapalenie ucha środkowego
o zapalenie mięśni
o ostra niewydolność nerek
o zapalenie spojówek
o zaostrzenie lub dekompensacja różnych chorób przewlekłych (np. cukrzycy)

* Zespół Reye'a (w przypadku podawania kwasu salicylowego)
* Zespół Guillaina-Bárrego (porażenie wstępujące)

Leczenie i zapobieganie

Inhibitory neuraminidazy: oseltamiwir (Tamiflu) i zanamiwir (Relenza) zatrzymują namnażanie wirusa. Są skuteczne przeciwko typom wirusa A i B[3]. Przegląd dokonany przez Cochrane Collaboration wykazał, że te leki zmniejszają liczbę powikłań i objawów. Inhibitory M2: amantadyna i rimantadyna blokują kanał jonowy (Białko M2) zapobiegając zainfekowaniu komórek przez wirusy. Są czasami skuteczne przeciwko grypie typu A, jeśli zostaną podane wcześnie, ale nie wykazują skuteczności względem wirusa typu B.

Największą korzyść z leczenia można uzyskać, gdy leczenie zostanie zastosowane w czasie pierwszych 24–30 godzin od początku choroby. Stąd wskazanie na niektórych lekach przeciwgrypowych, by zażyć je natychmiast po zaobserwowaniu pierwszych objawów infekcji wirusowej.

Najskuteczniejszą metodą zapobiegania grypie są profilaktyczne szczepienia ochronne przeciw grypie. Skuteczność szczepień określa się na 75–95 procent, (oznacza to, że taki odsetek osób zaszczepionych odpowiednio wcześniej przed sezonem grypowym nie zachoruje na grypę). Wirusy grypy są bardzo różnorodne i łatwo ulegają mutacji tworząc nowe odmiany. Z tego względu należy szczepić się co roku przed każdym sezonem grypowym.

Również niektóre z dostępnych leków, tzw. immunomodulatorów przyczyniają się do wzmocnienie systemu odpornościowego, dzięki czemu organizm jest zdolny sam przeciwdziałać atakowi wirusów.
Dodano po 2 minutach:
Grypa świńska

Czym jest świńska grypa?

To ostra choroba zakaźna, wywołana przez wirus H1N1, charakteryzująca się dużą liczbą zachorowań wśród świń, ale ich niską śmiertelnością. Epidemie tej grypy dosięgają trzody sezonowo. Niestety ludzi zaatakowała zmutowana wersja wirusa, zawierająca w sobie zarówno geny świńskie, jak i ludzkiej i ptasiej grypy (świnie mogą bowiem być zaatakowane przez wirusy także i tych odmian grypy, co prowadzi do mutacji).

Epidemie wśród świń pojawiały się na wielu kontynentach, w Ameryce Północnej, Południowej, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Włoszech, Kenii, Chinach i Japonii.

Jakie są objawy?

Podobne do tych towarzyszących grypie sezonowej. Występuje gorączka, osłabienie, brak apetytu, kaszel, a w niektórych osób także katar, ból gardła, nudności, ból w klatce piersiowej, wymioty i biegunka.

Objawy u dzieci, które szczególnie powinny alarmować:

- szybki oddech lub problemy z oddychaniem

- brak łaknienia

- brak interakcji

- objawy grypopodobne, wysoka gorączka, kaszel

- wysypka

Jak można się zarazić?

Zwykle ludzie zarażają się przez kontakt z zarażoną świnią (szczególnie narażeni są więc pracownicy ubojni, hodowcy), aczkolwiek niektóre przypadki zachorowań wystąpiły u osób, które nie miały kontaktu ze zwierzętami, co najbardziej martwi epidemiologów. CDC (Centers for Disease Control and Prevention) potwierdziło, że wirus przenosi się z ludzi na ludzi, ale nie wiadomo jeszcze jak bardzo jest zaraźliwy.

Transmisje z ludzi na ludzi ograniczały się jednak na razie tylko do bliskich kontaktów. Zarażenie między ludźmi jest takie samo jak w przypadku grypy sezonowej – drogą kropelkową (kichanie, kaszel), a także przez kontakt z wydzieliną z dróg oddechowych chorego.

Zarażeni mogą przenosić wirusa na innych zarówno przed, jak i po wystąpieniu objawów.

Jak długo wirus żyje poza ciałem?

Niektóre wirusy i bakterie mogą żyć nawet 2 godziny na takich powierzchniach jak chusteczki, klamki, biurka.

Jak można się uchronić przed zarażeniem?

Przede wszystkim należy myć ręce. Nie należy dotykać powierzchni, które mogły mieć kontakt z wirusem (wydzieliną chorego). Należy unikać kontaktu z chorymi oraz dotykania oczu, nosa i ust – tą drogą wirus szybko przenika. Chorzy powinni bezwzględnie zakrywać usta i nos kichając i kaszląc, chusteczki należy wyrzucać!

Czy jedzenie wieprzowiny jest bezpieczne?

Tak. Świńska grypa nie przenosi się w ten sposób. Wirus świńskiej grypy ginie w temperaturze 700C. Jedzenie prawidłowo przygotowanego i poddanego obróbce termicznej (gotowanie, smażenie, pieczenie itp.) mięsa jest bezpieczne.

Jak można zdiagnozować infekcję u ludzi?

Najlepiej 4-5 dni od wystąpienia objawów, kiedy osoba jest mocno zaraźliwa, chociaż np. dzieci mogą rozsiewać wirus do 10 dni a nawet dłużej.

Czym można leczyć świńską grypę?

Niestety wirusy zbadane w przypadku ostatnich zachorowań wśród ludzi były odporne na część leków antywirusowych. W leczeniu zaleca się dwa z obecnych na rynku leków przeciwwirusowych: oseltamiwir (znany u nas jako Tamiflu) i zanamiwir (znany jako Relenza).

Czy istnieje szczepionka na świńską grypę?

Chroniąca ludzi, nie. Istnieje tylko przeznaczona dla świń. Wciąż nie wiemy także w jakim stopniu i czy w ogóle, sezonowe szczepionki przeciwko grypie chronią przed jej świńską odmianą, świński wirus H1N1 bardzo różni się bowiem od jego ludzkiej odmiany.

Czy grozi nam pandemia?

Jest wysoce prawdopodobne, że ludzie, którzy na co dzień nie mają kontaktu ze świniami, nie mają naturalnej odporności na tego wirusa. Zakres pandemii jest jednak trudny do przewidzenia – zależy od stopnia odporności wśród ludzi (zarówno na świńskiego wirusa jak i zwykłego, sezonowego) i złośliwości samego wirusa.
pokus - Pią Maj 01, 2009 8:36
Temat postu:
Zapalenie płuc – ciągle groźna choroba wieku dziecięcego

Większość przypadków zapalenia płuc u dzieci rozwija się jako powikłanie wirusowego zapalenia oskrzeli lub innej choroby upośledzającej mechanizmy obronne płuc.

Najczęstszymi czynnikami sprzyjającymi rozwoju zapalenia płuc są:
- zakażenia wirusowe,
- palenie tytoniu (u dzieci - głównie bierne, choć u młodzieży - coraz częściej czynne),
- skażenie środowiska,
- zaburzenia odporności,
- odpływ żołądkowo-przełykowy,
- mukowiscydoza - choroba uwarunkowana genetycznie, polegająca m.in. na wytwarzaniu w płucach bardzo gęstego śluzu,
- wady układu oddechowego i krążenia.

Ustalając ewentualną przyczynę zapalenia płuc, bardzo ważne jest dokładne zebranie wywiadu dotyczącego środowiska, w którym przebywa dziecko. Istnieje ścisły związek pomiędzy rodzajem drobnoustrojów wywołujących zapalenie płuc a wiekiem chorego. Zależność ta ma znaczenie przy wyborze tzw. leczenia empirycznego, czyli opartego na doświadczeniu lekarza.

Wyodrębniono grupy wiekowe dzieci, dla których charakterystyczne są określone drobnoustroje, wywołujące zapalenia płuc.

Noworodki. Dominują zakażenia okołoporodowe. Drobnoustroje pochodzą od matki lub ze środowiska szpitalnego. Są to pałeczki z grupy bakterii jelitowych (Enterobacteriaceae) oraz paciorkowiec (Streptococcus agalactiae), gronkowiec złocisty i skórny, Chlamydia trachomatis i Listeria monocytogenes.

Niemowlęta i dzieci do 5. roku życia. Dominują wirusowe zapalenia płuc (parainfluenza, RS, adenowirusy). Rzadziej występują zapalenia bakteryjne wywołane przez dwoinkę zapalenia płuc, pałeczkę Haemophilus, Mycoplasma pneumoniae (drobnoustrój atypowy) czy Chlamydia trachomatis. W różnicowaniu należy brać pod uwagę zakażenie gruźlicą oraz infekcję Pneumocystis carini u dzieci z upośledzoną odpornością (np. w trakcie leczenia choroby nowotworowej).

Dzieci powyżej 5 roku życia. Dominują zakażenia wywołane przez dwoinkę zapalenia płuc, pałeczkę Haemophilus, Moraxella ,Legionella, gronkowca złocistego (głównie w powikłaniach pogrypowych u dzieci z upośledzoną odpornością) oraz Mycoplasma pneumoniae (około 70% zapaleń płuc w okresie epidemii), rzadko - przez wirusy.

Ze względu na przebieg kliniczny i obraz radiologiczny, u dzieci wyróżnia się 2 postacie zapaleń płuc.

Typowe (bakteryjne) zapalenie płuc jest wywołane przez wymienione już bakterie (dwoinka zapalenia płuc, gronkowiec, Mycoplasma, Moraxella, Haemophilus). Przebieg jest zwykle ciężki. U około 30% dzieci stwierdza się obecność bakterii w krwi - przede wszystkim w zakażeniu dwoinką zapalenia płuc i pałeczką Haemophilus.

Objawy kliniczne to gorączka - zwykle powyżej 38,5°C, bóle głowy, kaszel, różnego stopnia zaburzenia oddychania, wzrost częstości oddechów. Rozpoznanie stawia się na podstawie badania dziecka - nad polami płucnymi słyszalne są zmiany określane jako rzężenia i trzeszczenia. W badaniach dodatkowych stwierdza się wzrost OB, poziomu białka C-reaktywnego, liczby leukocytów (z obecnością komórek segmentarnych), obniżenie utlenowania krwi i podwyższenie w niej zawartości dwutlenku węgla.

U dzieci dość trudne jest wyizolowanie z plwociny drobnoustroju „przyczynowego". Pośrednio przyczynę zapalenia płuc można zidentyfikować na podstawie badania bakteriologicznego krwi. Przydatne jest także badanie treści oskrzelowej pobranej drogą bronchoskopii (badania polegającego na wprowadzeniu do światła oskrzela specjalnej sondy). Można też posłużyć się odczynami serologicznymi wykrywającymi antygeny bakteryjne.

Ważne jest również zdjęcie radiologiczne płuc, które może uwidocznić jedno- lub obustronne zagęszczenia okołooskrzelowe, bezpowietrzny naciek zapalny- zwykle jednostronny, obecność płynu w jamach opłucnowych, a w przypadku etiologii gronkowcowej - ropnie w tkance płucnej.

Atypowe (śródmiąższowe) zapalenie płuc jest najczęściej wywołane przez chlamydie, mykoplazmy, pałeczki Legionella oraz wirusy.

Charakterystyczną cechą tego typu zapalenia płuc są zachorowania epidemiczne w okresach jesienno-zimowych i kropelkowa droga zakażenia.

Przebieg zapalenia nie jest tak gwałtowny, jak w przypadku bakteryjnego. Gorączka zwykle nie wzrasta powyżej 38,5°C. Kaszel jest suchy, męczący, czasem prowadzący do wymiotów. Mogą występować różnego stopnia zaburzenia oddychania.

Rozpoznanie ułatwia epidemiczny cykl zachorowań. W badaniu lekarz stwierdza różnorodne rzężenia, osłabienie drżenia piersiowego. Pomocne są badania serologiczne z krwi. Parametry laboratoryjne opisane przy bakteryjnym zapaleniu płuc są również zmienione, ale nie rozstrzygają o rozpoznaniu. Na zdjęciu radiologicznym występują cechy zapalenia śródmiąższowego (obraz „mlecznej szyby") lub zagęszczenia okołooskrzelowe.

Sposób leczenia zapalenia typowego i atypowego (w szpitalu czy w domu) zależy przede wszystkim od wieku i stanu chorego dziecka.

W przypadku noworodków i niemowląt istnieje obowiązek leczenia szpitalnego ze względu na niebezpieczeństwo nagłego pogorszenia stanu zdrowia i konieczności zabezpieczenia podstawowych funkcji życiowych (najczęściej - w oddziałach intensywnej opieki medycznej). Starsze dzieci mogą być leczone w domu, jeśli ich stan nie jest poważny i nie ma cech zagrażającej niewydolności oddechowej.

Konieczne jest dożylne podawanie antybiotyków (obecnie odchodzi się od podawania domięśniowego ze względu na ból i możliwość uszkodzenia nerwu kulszowego przy długotrwałej terapii - zwłaszcza u małych i szczupłych dzieci). W przypadkach o lżejszym przebiegu można podać antybiotyk doustnie, pod warunkiem, że dziecko nie wymiotuje.

Dzieci leczone w szpitalu, ze względu na stan zdrowia, mają podawane drogą dożylną również inne wspomagające leki. Często wymagają też tlenoterapii, aerozoloterapii, monitorowania zawartości tlenu we krwi włośniczkowej przy pomocy pulsoksymetru.

Zarówno dzieci leczone szpitalnie, jak i w domu, powinny mieć zapewniony spokój - odwiedziny licznych członków rodziny i kolegów niepotrzebnie rozdrażniają i męczą małego pacjenta.

Temperatura w pokoju, w którym przebywa chore dziecko, powinna być umiarkowana - w granicach 20-22°C. Należy też utrzymywać odpowiednią wilgotność i często przewietrzać pomieszczenie. Nie powinno się ubierać dziecka w kilka warstw bielizny („aby się wygrzało"), bo niepotrzebnie się spoci, a nadmiar odzienia będzie mu utrudniał poruszanie się i oddychanie.

Dziecko powinno być kąpane! Skóra jest również narządem, przez który organizm oddycha i za pośrednictwem którego zachodzi cześć wymiany wody ustrojowej. Tylko czysta skóra spełnia te role należycie.

Dieta chorego dziecka powinna być lekka, zawierać ulubione pokarmy. Gdy dziecko nie chce jeść, nie należy go do tego zmuszać. Ważne jest natomiast dostarczenie odpowiedniej ilości płynów.

Należy przestrzegać wszystkich zaleceń lekarskich i zgłaszać się z dzieckiem do wyznaczonych kontroli. W przypadku dzieci leczonych szpitalnie - po stabilizacji stanu zdrowia - istnieje możliwość kontynuowania terapii w warunkach domowych.
pokus - Pią Maj 15, 2009 7:37
Temat postu:
ROTAWIRUSY

Rotawirusy są grupą wirusów należących do rodziny reowirusów (Reoviridae). Nazwa rota- związana jest ich kształtem przypominającym koło (łac. rota = koło). Są znane od kilkudziesięciu lat, zidentyfikowano siedem głównych grup, z czego trzy (A, B i C) są zaraźliwe dla ludzi; grupa A jest najbardziej powszechna. Rotawirusy powodują wymioty i biegunkę i są najczęstszą przyczyną ostrej biegunki u dzieci, powodując zgon ponad pół miliona dzieci każdego roku w krajach rozwijających się (dane z 2005). Stwierdza się również zakażenia rotawirusowe u zwierząt domowych (psy, świnie, bydło). W 2006 roku pojawiły się skuteczne i bezpieczne szczepionki.


Struktura wirusa

Rotawirusy posiadają genom składający się 11 segmentów dwuniciowego RNA otoczonego charakterystycznym trzywarstwowym kapsydem. Pierwsza warstwa jest uformowana z białka VP2, kopii białek VP1 i VP3. Kolejna warstwa utworzona jest przez Białko VP6. Skrajna warstwa płaszcza białkowego jest złożona z glikoproteiny VP7 i białka VP4. Są rozmiarów 100 nm i posiadają gęstość pławną 1,36 g/ml w CsCl. Są oporne na zamrażanie oraz inkubację przez godzinę w temp. 56ºC. Zakaźność wirusów zmniejsza alkohol etylowy i podchloryn sodu.

Objawy chorobowe

Rotawirusy powodują ostry stan zapalny żołądkowo-jelitowy. Schorzenie to jest różnie nazywane - "biegunka niemowlęca", "biegunka zimowa", "grypa żołądkowa", "ostre niebakteryjne zakażenie żołądka i jelit" czy "ostre wirusowe zapalenie żołądkowo-jelitowe".

Rotawirusowe zapalenie żołądkowo-jelitowe może przyjmować postać od bezobjawowej przez łagodną do ostrej postaci z objawami wymiotów, wodnistej biegunki i słabej gorączki. Zakaźną dawkę stanowi już 10-100 wirusów. Ponieważ osoba z biegunką rotawirusową często wydala dużą ilość wirusów, (108-1010/ml kału), dawka zakaźna może być z łatwością przenoszona przez skażone ręce, przedmioty lub naczynia. Dobrze udokumentowano przenoszenie wirusa po ustąpieniu objawów, jak również przez drogi oddechowe, co może odgrywać znaczącą rolę w szerzeniu się choroby. Nie stwierdzono trwałego nosicielstwa.

Wirus zakaża komórki jelitowe (enterocyty) kosmków jelita cienkiego, prowadząc do uszkodzeń nabłonka i biegunki.

Okres inkubacji wynosi 1-3 dni. Objawy często zaczynają się gorączką, nudnościami, wymiotami, po których następuje 4-8 dni biegunki, czemu towarzyszą bóle brzucha. Może zdarzyć się chwilowa nietolerancja laktozy. Często (u połowy chorych) objawom towarzyszy infekcja dróg oddechowych. Chociaż ostra biegunka bez uzupełniania płynów i elektrolitów może prowadzić do śmierci, to zwykle następuje całkowity powrót do zdrowia. Najczęściej i najciężej chorują dzieci od 3 miesiąca do 3 lat. Noworodki i niemowlęta karmione piersią chronione są przez przeciwciała zawarte w mleku matki. Zakażenia u dzieci starszych i u osób dorosłych występują rzadziej i przebiegają łagodniej lub bezobjawowo. U osób z upośledzoną odpornością infekcja może mieć przebieg ciężki. Śmiertelność dzieci spowodowana przez rotawirus jest stosunkowo niska w krajach rozwiniętych (100 przypadków/rok w USA), lecz w całym świecie przekracza 500 000 przypadków/rok (dane z 2005). W połączeniu z innymi chorobami zakaźnymi układu pokarmowego jest poważną chorobą.

Rotawirus grupy A występuje na całym globie. To główna przyczyna ostrej biegunki u niemowląt i dzieci (20% przypadków), około połowa wymaga hospitalizacji. Prawie każde dziecko do lat 5 było zakażone rotawirusem. W Stanach Zjednoczonych każdego roku notuje się ponad 3 miliony przypadków zakażeń "rotavirus gastroenteritis". W strefie umiarkowanej do infekcji dochodzi głównie zimą, a w tropikach przez cały rok. Liczba przypadków związana z zakażoną żywnością nie jest znana.

Rotawirus grupy B, zwany także rotawirusową gorączką dorosłych lub ADRV, przyczynił się do kilku poważnych epidemii biegunki, która dotknęła tysiące ludzi w Chinach w różnym wieku.

Rotawirus grupy C związany jest z rzadkimi przypadkami biegunki u dzieci w wielu krajach. Pierwsze przypadki zanotowano w Japonii i Anglii.

Każdego roku notuje się około 120 milionów przypadków zakażeń rotawirusowych, z czego u dzieci 600 000 do 650 000 to przypadki śmiertelne.

Rozpoznanie

Rotawirusy, jako przyczynę choroby występującej u ludzi, zidentyfikowała w 1973 roku Ruth Bishop z Australii[1]. Rozpoznanie zakażenia rotawirusowego polega na stwierdzeniu obecności antygenów wirusa w kale osoby chorej. Obecnie podstawą diagnostyki są tanie, łatwe i szybkie w wykonaniu lateksowe testy aglutynacyjne. Powszechnie stosowany na rotawirus grupy A jest test immunoenzymatyczny (EIA). Jako alternatywne rozwiązanie w stosunku do testu EIA stosuje się w wielu laboratoriach mikroskop elektronowy i elektroforezę. Do wykrywania i rozpoznawania wszystkich trzech grup rotawirusów ludzkich wykorzystuje się również reakcję łańcuchowej polimeryzacji poprzedzoną odwrotną transkrypcją (RT-PCR).

Źródła zakażenia

Rotawirusy są przenoszone drogą pokarmową. Zasadnicze znaczenie w przenoszeniu choroby mają ręce. Do zakażenia dochodzi głównie poprzez spożycie pokarmu zanieczyszczonego kałem osoby chorej. Również woda zanieczyszczona rotawirusami może być przyczyną zachorowań. Źródłem zakażenia mogą być produkty, które nie wymagają obróbki cieplnej, takie jak sałatki, owoce, czy przystawki. Rotawirusy są całkiem trwałe w środowisku. Pomiary sanitarne stosowane dla bakterii i pasożytów w przypadku rotawirusów są nieefektywne, tak samo notuje się przypadki zakażeń w krajach o wysokim i niskim standardzie życia. Nie ma zadowalających metod analizy skażonej żywności, mimo że możliwe jest zastosowanie metod laboratoryjnych wykrywania wirusa w wodzie czy żywności przy wykorzystaniu reakcji odwrotnej transkrypcji łańcucha polimerazy RT-PCR.

Przebycie zakażenia rotawirusem powoduje powstanie w błonie śluzowej przewodu pokarmowego swoistych przeciwciał klasy IgA. Przeciwciała te chronią przed ponownym zakażeniem tym samym typem serologicznym wirusa. Możliwe są jednak zachorowania powtórne spowodowane innymi typami wirusa. Zachorowania te mają łagodniejszy przebieg. Przeciwciała obecne w surowicy nie pełnią funkcji ochronnych, dowodzą jedynie przebytego zakażenia.

Leczenie i zapobieganie

Swoistego leczenia zakażeń rotawirusowych nie ma. W łagodnej postaci wystarczy doustne uzupełnianie płynów. Małe dzieci oraz osoby z upośledzoną odpornością wymagają na ogół hospitalizacji i dożylnego podawania płynów i elektrolitów. W leczeniu choroby pomaga także spożywanie jogurtu. Obecnie jedynym sposobem zapobiegania zakażeniom wywołanym przez rotawirusy jest przestrzeganie higieny (staranne mycie rąk, odkażanie muszli sedesu i nocników preparatami zawierającymi podchloryn sodu, stosowanie wyłącznie pieluszek jednorazowych).

Szczepionki

W 2006 roku wprowadzono dwie szczepionki przeciwko infekcji rotawirusowej, dla których badania wykazały, że są bezpieczne i skuteczne w leczeniu dzieci[2]: Rotarix firmy GlaxoSmithKline i RotaTeq firmy Merck. Obie są przyjmowane doustnie; zawierają nieaktywny wirus. Podawane powinny być pomiędzy 6, a 24 tygodniem życia niemowlęcia. Wcześniejsza szczepionka, Rotashield firmy Wyeth-Ayerst, wypuszczona na rynek w końcu lat 90., po kilku poważnych przypadkach skutków ubocznych została wycofana. Pomimo rzadkich komplikacji, szersze wprowadzenie szczepionki Rotashield mogłoby jednak uratować miliony istnień ludzkich w krajach rozwijających się, lecz w Stanach Zjednoczonych szczepionkę uznano za niebezpieczną i nie do zaakceptowania.

Duzo wiecej na: www.Powstrzymajrotawirusy.pl
pokus - Sob Gru 05, 2009 9:58
Temat postu: Grypa - ważne pytania
Grypa - ważne pytania

Od kilku tygodni straszą nas nie tylko wirusy grypy, ale także dziesiątki sprzecznych informacji o epidemii. Co dziś na pewno już wiemy o świńskiej grypie

1) Jak można się zarazić i jak długo zakaża się innych?

2) Czy przebieg grypy wywołanej wirusem A/H1N1 jest cięższy?

3) Jak ochronić się przed grypą?

4) Czy szczepionki przeciwko grypie są bezpieczne?

5) Czy szczepionki przeciwko grypie sezonowej chronią przed zachorowaniem na grypę pandemiczną?

6) Jakie są typowe objawy grypy?

7) Jakie są dostępne leki przeciwwirusowe?

8) Kiedy chory na grypę powinien zgłosić się do lekarza lub do szpitala?

Skoro grypa A/H1N1 nie jest bardziej niebezpieczna od sezonowej, to dlaczego Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła pandemię?

W niektórych sezonach grypowych liczba zachorowań na określonym obszarze (np. w kraju) jest znacznie większa niż zwykle - wówczas mówi się o epidemii .

Formalne ogłoszenie epidemii upoważnia rząd np. do zamykania szkół i zakładów pracy, wprowadzenia zakazu zgromadzeń, odwołania imprez masowych, zamykania granic, przymusowego szczepienia, przymusowego leczenia, izolacji chorych. Co kilkanaście-kilkadziesiąt lat powstają zupełnie nowe podtypy wirusa grypy, znacznie różniące się od dotychczasowych. Zdecydowana większość ludzi nigdy się nie zetknęła z takim wirusem (w skrajnych przypadkach nikt), dlatego niemal cała populacja jest podatna na zachorowanie. Takie wirusy zaczynają się szybko rozprzestrzeniać i wywoływać epidemie nie tylko na jednym kontynencie, ale i na kilku, a nawet na całym świecie. Liczba zachorowań jest wielokrotnie większa niż podczas zwykłej epidemii grypy sezonowej, a chorują osoby w każdym wieku. Taka światowa epidemia o niespotykanej intensywności (choruje ponad 20 proc. populacji) wywołana zupełnie nowym podtypem wirusa grypy jest nazywana pandemią .

Pandemię ogłasza WHO na podstawie określonych kryteriów. Ciężkość przebiegu grypy nie ma natomiast znaczenia dla ogłoszenia pandemii, decyduje tylko zasięg geograficzny i przewidywana skala zachorowań. Wirus grypy bardzo szybko mutuje, więc pojawienie się nowego wariantu, szczególnie zwierzęco-ludzkiego, zawsze traktowane jest bardzo poważnie, bo nie wiadomo, czy w kolejnych sezonach wirus się nie uzjadliwi.

Czy zaraźliwość wirusa grypy pandemicznej jest większa niż wirusów grypy sezonowej?

Tak. Przewiduje się, że podczas tej pandemii w pierwszej fali zachoruje co najmniej 10-20 proc. populacji ludzi w każdym kraju. Przy epidemiach grypy sezonowej jest to ok. 5-10 proc.


Jak można się zarazić i jak długo zakaża się innych?

Najczęściej, wdychając kropelki zakaźnej wydzieliny z dróg oddechowych chorego (dzieje się tak, gdy przebywamy w bliskiej odległości od osoby chorej - twarzą w twarz i do 1,5 m podczas kichania, kaszlu lub wydmuchiwania nosa), przez bezpośredni kontakt z osobą chorą lub skażonymi przez nią przedmiotami. Wirus nie przenosi się przez pożywienie i wodę; nie zakazimy się także, jedząc wieprzowinę.

Osoba chora na grypę może zakażać innych od chwili wystąpienia objawów do 48-72 godzin po ustąpieniu gorączki (temp. ciała > 37,80C) i ostrych objawów ze strony dróg oddechowych. W tym okresie powinna zostać w domu i ograniczyć kontakty z innymi do niezbędnego minimum.

U dorosłych objawy zazwyczaj utrzymują się pięć dni, u dzieci siedem dni.

Jak szybko rozprzestrzenia się pandemia grypy A/H1N1 w Polsce?

Bardzo szybko. W okresie od 1 września do 15 listopada zanotowano ponad 107 tys. zachorowań na grypę. W pierwszym tygodniu listopada zgłoszono prawie 25 tys. chorych z objawami grypy liczbę kilkakrotnie większą niż w tym samym okresie w kilku poprzednich latach. Do chwili zsyłania tego artykułu do druku zmarły cztery osoby, u których potwierdzono infekcję wirusem grypy pandemicznej A/H1N1. U jednej z nich - 37--letniego mężczyzny - sekcja potwierdziła, że zarazek ten był bezpośrednią przyczyną zgonu.

Potwierdzono ponad 340 zachorowań na grypę A/H1N1, ale to tylko wyrywkowe dane, bo badań na A/H1N1 wykonuje się mało. Wkraczamy jednak w okres, w którym z tygodnia na tydzień, a nawet z dnia na dzień te statystyki będą się zmieniać.

Jaka część zachorowań na grypę wywoływana jest obecnie przez wirusa grypy pandemicznej A/H1N1?

Według informacji WHO w pełni sezonu epidemicznego grypy na półkuli południowej (czerwiec- sierpień 2009 r.) wirus A/H1N1 stanowił 70-92 proc. wirusów grypy. W USA niemal wszystkie zbadane w październiku i pierwszym tygodniu listopada br. wirusy grypy należały do A/H1N1, a w Europie 84-100 proc.

Odsetek wirusów grypy sezonowej izolowanych od chorych był z kolei do tej pory bardzo mały (mniej niż 2 proc.). Jest mało prawdopodobne, aby w Polsce było zupełnie inaczej. Trzeba się liczyć z tym, że po fali epidemicznej grypy A/H1N1, w pierwszych miesiącach 2010 r., będziemy także chorować na grypę sezonową.

Czy przebieg grypy wywołanej wirusem A/H1N1 jest cięższy?

Nie. Zdecydowana większość osób choruje lekko lub średnio ciężko , a choroba ustępuje samoistnie po pięciu--siedmiu dniach.

W porównaniu z wirusem grypy sezonowej wirus A/H1N1 głębiej wnika do układu oddechowego. Europejskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (ECDC) w Sztokholmie przewiduje, że w Europie hospitalizacji z powodu grypy pandemicznej w sezonie 2009/2010 może wymagać średnio 1 osoba na 1000 obywateli, w tym 25 proc. na oddziale intensywnej terapii z powodu ciężkiego zapalenia płuc i niewydolności oddechowej.

U kobiet w ciąży ryzyko znalezienia się na oddziale intensywnej terapii jest dziesięciokrotnie większe niż przeciętne, u chorobliwie otyłych - sześciokrotnie większe, u osób z przewlekłą chorobą płuc (np. astma, przewlekłe zapalenie oskrzeli) trzykrotnie większe, a u niemowląt - ponaddwukrotnie większe.

Ryzyko hospitalizacji jest także zwiększone u dzieci do 5. r. ż., a zwłaszcza w pierwszych dwóch latach życia.

Kto choruje najczęściej?

Dzieci i młodzi dorośli (80 proc. nie przekroczyła 30 lat ), rzadziej dorośli po 50. roku życia. Grypa pandemiczna tym m.in. różni się od sezonowej, że osoby starsze mają w części przypadków nabytą w naturalny sposób lub po szczepieniach odporność przeciw nowemu wirusowi.

Jaka jest śmiertelność wśród chorych na grypę sezonową i pandemiczną?

W zależności od sezonu epidemicznego z powodu powikłań po grypie sezonowej umiera 1-5 osób na 1000. Nie wiemy do końca, czy grypa pandemiczna jest groźniejsza, ponieważ w różnych regionach świata śmiertelność jest różna. Wydaje się jednak, że może być ona podobna jak w grypie sezonowej.

Przyczyny zgonów w obu odmianach grypy mogą być inne -w grypie sezonowej przede wszystkim jest to wtórne bakteryjne zapalenie płuc, natomiast w grypie pandemicznej głównym powikłaniem jest wczesne grypowe zapalenie płuc z niewydolnością oddechową oporną na leczenie.

Czy wirus A/H1N1 może stać się bardziej złośliwy?

Podtyp A/H1N1 wirusa grypy szybko się zmienia, a im więcej wirusa krąży w populacji, tym większe jest prawdopodobieństwo, że dojdzie do istotnej mutacji.

Istnieje też realne ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa A/H1N1 opornego na leki przeciwwirusowe. Masowe, niekontrolowane ich stosowanie może prowadzić do selekcji opornych szczepów. Takie szczepy już się pojawiły, ale na razie jest ich bardzo niewiele.

Jak ochronić się przed grypą?

Najskuteczniejszą metodą (choć nie 100 proc.) - zarówno na grypę sezonową, jak i pandemiczną -są szczepienia ochronne . Chronią nie tylko osoby zaszczepione, ale także innych w ich otoczeniu - ograniczają szerzenie się wirusa.

W Polsce dostępne są cztery szczepionki przeciwko grypie sezonowej: Agrippal (Novartis), Influvac (firmy Solvay), Fluarix (firmy GSK) i Vaxigrip (firmy SanofiPasteur).

Europejska Agencja ds. Rejestracji Leków (EMEA) zarejestrowała do tej pory trzy szczepionki przeciwko grypie pandemicznej dopuszczone do użytku na terenie Unii Europejskiej: Celvapan (firmy Baxter), Focetria (firmy Novartis) i Pandemrix (firmy GSK). Węgierska Agencja ds. Rejestracji Leków zarejestrowała natomiast szczepionkę Fluval P (firma Omninvest), która jest dopuszczona do użytku tylko na Węgrzech, a ostatnio Francuska Agencja ds. Rejestracji Leków dopuściła na terenie Francji do obrotu szczepionkę pandemiczną Panenza (firmy SanofiPasteur).

W Polsce nie ma szczepionek na grypę pandemiczną, a te na sezonową skończyły się w aptekach.

Minister zdrowia Ewa Kopacz obiecała dokupienie szczepionek na grypę sezonową.

A co oprócz szczepionki?

Najważniejsze jest częste mycie rąk wodą z mydłem lub dezynfekowanie środkiem na bazie alkoholu po każdym skorzystaniu z toalety, przed jedzeniem lub dotykaniem ust i nosa, po powrocie do domu. Ręce należy myć przez 20 sekund , a środek na bazie alkoholu wcierać w dłonie, aż wyschnie.

Stałe noszenie maseczki w przypadku bliskiego kontaktu z chorym na grypę w domu, szpitalu zmniejsza ryzyko zachorowania. Maseczkę powinien nosić także chory na grypę, gdy kontaktuje się z ludźmi, aby zmniejszyć ryzyko zakażenia innych. Jeśli zachoruje ktoś z domowników, noszenie maseczki w domu i mycie rąk - przestrzegane przez wszystkich w domu przez siedem dni - mogą zmniejszyć ryzyko zakażenia innych współmieszkańców o ponad 50 proc. Maseczki należy często zmieniać na nowe, a zużyte wyrzucać do kosza.

Noszenie maseczki profilaktycznie na ulicy przez zdrowe osoby nie ma sensu, ponieważ wirus ulega na świeżym powietrzu tak znacznemu rozcieńczeniu, że nie stanowi zagrożenia.

Czy szczepionki przeciwko grypie są bezpieczne?

Szczepionki przeciwko grypie sezonowej i pandemicznej zarejestrowane w Europie zawierają tylko białka zewnętrzne wirusa lub inaktywowanego wirusa (w jednej szczepionce przeciw grypie pandemicznej - Celvapan - zawarty jest cały inaktywowany wirus). Nie mogą więc wywołać grypy. Podaje się je w zastrzyku domięśniowym. Rejestracja jakiejkolwiek szczepionki przez Europejską Agencję ds. Rejestracji Leków (EMEA) jest gwarancją, że produkt jest wystarczająco bezpieczny, aby dopuścić go do stosowania w krajach Unii Europejskiej.

Szczepionki przeciwko grypie sezonowej są produkowane i stosowane od prawie 60 lat. Badania kliniczne i obserwacje po podaniu setek milionów dawek dowiodły, że są bezpieczne dla dzieci, dorosłych, kobiet w ciąży, chorych przewlekle, a nawet osób z upośledzoną odpornością.

Najczęstsze działania niepożądane po szczepieniu to reakcje miejscowe (ok. 65 proc. szczepionych): ból, zaczerwienienie i obrzęk w miejscu ukłucia - zazwyczaj o niewielkim nasileniu, ustępujące samoistnie w ciągu jednego-dwóch dni.

Reakcje ogólne (mniej niż 15 proc. szczepionych): niewysoka gorączka, złe samopoczucie, ból głowy, ból mięśni i stawów; nasilenie objawów jest niewielkie i ustępują one po jednym-dwóch dniach. Reakcje ogólne częściej występują u małych dzieci i osób szczepionych przeciwko grypie pierwszy raz.

Szczepionki przeciwko grypie A/H1N1 są skonstruowane według tej samej zasady i produkowane według podobnej technologii jak szczepionki przeciwko grypie sezonowej, chociaż są różnice w składzie poszczególnych preparatów.

Z ostatniej chwili - WHO ogłosiła, że szczepionki na grypę pandemiczną są tak samo bezpieczne jak te na grypę sezonową!

Wskazywały na to zarówno badania aktualnie zarejestrowanych, jak i wcześniej przygotowywanych szczepionek pandemicznych (przeciwko grypie ptasiej A/H5N1) przeprowadzone z udziałem kilku tysięcy osób (głównie dorosłych i w podeszłym wieku).

Różnica polegała na częstszym występowaniu łagodnych miejscowych i ogólnych odczynów poszczepiennych po szczepionkach pandemicznych zawierających tzw. adiuwanty (patrz niżej).

Badania zarejestrowanych aktualnie szczepionek pandemicznych u dzieci (zwłaszcza najmłodszych) nie są kompletne i nadal trwają. Podczas rejestracji korzystano natomiast z wyników wcześniejszych badań szczepionek przeciwko ptasiej grypie A/H5N1 u dzieci od szóstego miesiąca życia i od trzeciego roku życia. Z wyjątkiem rodzaju wirusa miały one bowiem taki sam skład jak dziś zarejestrowane szczepionki przeciwko grypie pandemicznej A/H1N1.

Nie przeprowadzono natomiast badań szczepionek pandemicznych u kobiet w ciąży , ale wstępne obserwacje z krajów, które rozpoczęły już masowe szczepienia, nie ujawniły niepokojących sygnałów. Szczepienie kobiet w ciąży dodatkowo chroni także przed zachorowaniem ich dzieci w pierwszych sześciu miesiącach życia.

Osobnych badań nad kobietami w ciąży nie powtarza się także co roku, przygotowując szczepionki na grypę sezonową.

Do tej pory na świecie podano już kilkadziesiąt milionów dawek szczepionek przeciwko grypie pandemicznej zarejestrowanych przez EMEA (a?także innych producentów) i nie zanotowano żadnych niepokojących objawów.

Nie zarejestrowano też ciężkich działań niepożądanych u kobiet w ciąży.

Jak często zdarzają się ciężkie działania niepożądane?

Bardzo rzadko u osób uczulonych na składniki szczepionki mogą wystąpić reakcje alergiczne, w tym ciężkie, z wstrząsem włącznie. Z tego powodu o tym, czy możemy się zaszczepić, czy nie, decyduje lekarz, a szczepienia należy wykonywać w odpowiednio wyposażonych miejscach (np. gabinet lekarski, szpital), w których w razie wystąpienia reakcji alergicznej można szybko udzielić pomocy i podać odpowiednie leki. Po nich objawy szybko ustępują. Ryzyko ciężkiej reakcji alergicznej po szczepieniu przeciwko grypie sezonowej i pandemicznej jest większe u osób, u których w przeszłości wystąpiła już taka reakcja, szczególnie po zjedzeniu jaj kurzych.

Bardzo rzadko (poniżej 1 na 10 000 podanych dawek) mogą zdarzać się późne, uogólnione odczyny poszczepienne związane z układem nerwowym, np. zapalenie wielonerwowe lub zespół Guillaina-Barrégo.

Media donosiły o zgonach po szczepieniu przeciwko grypie pandemicznej. Czy były one spowodowane przez szczepionkę?

Podczas masowych szczepień milionów osób będzie dochodziło do przypadkowej zbieżności szczepienia z różnymi niekorzystnymi zdarzeniami, które wystąpiłyby także bez podania szczepionki, w tym zgonów z powodów naturalnych lub współistniejących chorób. W każdym takim przypadku odpowiednie instytucje muszą wyjaśnić, czy doszło tylko do zbiegu okoliczności, czy jest to efekt podania szczepionki. Każde zgłoszenie podejrzenia ciężkiego zdarzenia niepożądanego jest poważnie traktowane i natychmiast szczegółowo wyjaśniane.

W krajach, w których rozpoczęto akcję masowych szczepień przeciwko grypie pandemicznej, zarejestrowano pojedyncze zgłoszenia zgonów, które wystąpiły w ciągu kilku dni po szczepieniu (Szwecja, Niemcy, Francja). W żadnym przypadku nie potwierdzono jednak związku przyczynowego ze szczepieniem , a w większości z nich skrupulatne dochodzenie wskazało na inną bardziej prawdopodobną przyczynę śmierci (np. ciężką chorobę podstawową).

W Szwecji na ponad dwa miliony podanych dawek szczepionki zarejestrowano osiem takich zgłoszeń - wszystkie u przewlekle chorych, w większości starszych osób. W Wlk.Brytanii program masowych szczepień osób z grup ryzyka rozpoczęto 21 października i dotychczas nie zarejestrowano zgłoszeń zgonów po podaniu szczepionki.

Nie wolno zgonu występującego po szczepieniu podczas masowych akcji automatycznie uznawać za efekt spowodowany przez szczepionkę! Obserwacje sprzed rozpoczęcia akcji szczepień przeciwko grypie pandemicznej w Wielkiej Brytanii wskazują, że na dziesięć milionów zaszczepionych osób statystycznie w ciągu sześciu tygodni po szczepieniu można się spodziewać sześciu nagłych, niewyjaśnionych zgonów niemających nic wspólnego ze szczepieniem.

Czy producenci nie ponoszą odpowiedzialności za działania niepożądane szczepionek pandemicznych?

Producenci odpowiadają za te skutki zdrowotne, które powstały u osób zaszczepionych na skutek wadliwego działania szczepionek, np. w wyniku nieprawidłowości podczas procesu produkcji szczepionki lub jej promocji i dystrybucji. Od tej zasady nie ma wyjątków.

Podczas masowych kampanii szczepień w obliczu nagłego zagrożenia, jakim jest pandemia, nowo zarejestrowane szczepionki będą pierwszy raz stosowane na tak dużą skalę, także u ludzi z grup ryzyka. Teoretycznie mogą się wówczas ujawnić bardzo rzadkie, poważne działania niepożądane, po których chorzy mogą wystąpić z wnioskiem o odszkodowanie. Takie ryzyko jest niewielkie (bezpieczeństwo jest takie samo jak w szczepionkach przeciwko grypie sezonowej), ale rządy wielu krajów, które organizują i prowadzą kampanie szczepień, zgodziły się - w drodze wyjątku - wziąć na siebie ewentualnie konsekwencje finansowe takich rzadkich zdarzeń, solidarnie dzieląc odpowiedzialność z producentami w tej wyjątkowej sytuacji. Odpowiedzialność ta obejmuje również konsekwencje ewentualnych odstępstw od zarejestrowanych aktualnie zasad stosowania tych preparatów, np. podawanie tylko jednej dawki zamiast zalecanych dwóch (aby szczepieniami objąć większą grupę osób) czy szczepienie kobiet w ciąży i małych dzieci (grup dużego ryzyka), u których doświadczenia z tymi szczepionkami są jeszcze ograniczone.

Takie rozwiązanie jest już od dawna stosowane w wielu krajach (np. USA, Wielka Brytania), w których prowadzi się koordynowane przez rządy programy powszechnych szczepień przeciwko różnym chorobom (np. programy szczepień dzieci). Jest ono również korzystne dla osób, które ewentualnie ucierpiałyby w wyniku ciężkiego działania niepożądanego, bo umożliwia im szybkie uzyskanie odszkodowania bez wieloletnich procesów sądowych.

Co to są adiuwanty i czy są bezpieczne?

Adiuwant to substancja, która wzmacnia odpowiedź na szczepienie i powoduje, że organizm silniej reaguje na podaną szczepionkę. Dzięki temu można osiągnąć lepszy efekt szczepienia lub uzyskać podobny efekt po kilkakrotnie mniejszej dawce. Ta ostatnia korzyść ma szczególnie znaczenie w obliczu pandemii grypy, gdy w krótkim czasie należy wyprodukować setki milionów dawek szczepionki, aby zgodnie z zaleceniami i oczekiwaniami WHO szybko zapewnić możliwie największej liczbie najbardziej zagrożonych ludzi sprawiedliwy dostęp do tych preparatów. Już kilka lat temu, podczas prac nad szczepionkami pandemicznymi przeciwko grypie ptasiej A/H5N1, WHO zaleciła producentom zastosowanie adiuwantów, dzięki którym szczepieniami będzie można objąć kilka razy większą liczbę osób.

Kilka szczepionek przeciwko grypie pandemicznej stosowanych aktualnie na świecie zawiera adiuwanty. W skład dwóch z trzech zarejestrowanych przez EMEA w Europie preparatów wchodzi roztwór substancji olejowych w wodzie (witamina E lub skwalen), a jedna szczepionka zarejestrowana na Węgrzech zawiera związek glinu.

Adiuwanty na bazie związków glinu są stosowane w różnych szczepionkach na całym świecie od ponad 60 lat i są bezpieczne. Nowocześniejsze adiuwanty na bazie substancji olejowych opracowano ponad 12 lat temu, a ich bezpieczeństwo potwierdzono w ponad 70 badaniach klinicznych różnych szczepionek u ponad 30 000 osób (w tym noworodków, niemowląt i małych dzieci).

Od 1997 r. używa się ich w niektórych szczepionkach przeciwko grypie sezonowej dla osób starszych, zarejestrowanych w 23 krajach na świecie (w tym w 12 w Europie). Podano już ponad 45 mln dawek szczepionek z adiuwantami na bazie skwalenu i nie zarejestrowano żadnych niepokojących sygnałów.

Skwalen jest naturalnym związkiem zawartym w roślinach oraz wytwarzanym w wątrobie zwierząt i ludzi. Jest składnikiem komórek człowieka i pośrednim produktem metabolizmu cholesterolu; stale występuje we krwi ludzi. Jest obecny w tranie, olejach roślinnych i oliwie z oliwek, a po spożyciu 60-80 proc. skwalenu wchłania się z przewodu pokarmowego.

Czy szczepionki przeciwko grypie sezonowej chronią przed zachorowaniem na grypę pandemiczną?

Zdecydowana większość badań przeprowadzonych w Meksyku, Stanach Zjednoczonych, Australii i Kanadzie wskazuje, że tak nie jest . Jedynie dwa wstępne badania meksykańskie sugerowały, że szczepienie przeciwko grypie sezonowej mogło zmniejszyć ryzyko grypy pandemicznej, choć sami autorzy zaznaczyli, że ich obserwacje wymagają jeszcze potwierdzenia. Badania te zostały także skomentowane przez ECDC i WHO, które nie zauważyły takiej zależności. Zatem w tej chwili nie ma jednoznacznych dowodów na istnienie tzw. reakcji krzyżowej, czyli sytuacji, gdy po podaniu szczepionki na grypę sezonową wytwarzają się przeciwciała częściowo chroniące nas przed tą pandemiczną.

Tegoroczną szczepionkę badano laboratoryjnie pod tym kątem już w maju i nie stwierdzono swoistej (zależnej od przeciwciał) krzyżowej ochrony przeciw grypie A/H1N1.

Dlaczego szczepionka przeciwko grypie pandemicznej nie będzie dostępna w aptekach?

Zanim wybuchła epidemia wiadomo już było, że szczepionek nie wystarczy dla wszystkich. W pierwszej fali zachorowań nie wystarczy czasu, aby wyprodukować szczepionki w dostatecznej ilości, ponieważ proces produkcji i dystrybucji trwa około pięciu-sześciu miesięcy.

Dlatego WHO zaleciła producentom, aby dystrybucja odbywała się poprzez zamówienia rządowe. Tylko rządy mogą bowiem sprawnie zorganizować kampanię szczepień przeciwko grypie pandemicznej i dotrzeć w krótkim czasie do wszystkich osób z grup największego ryzyka, a także zachęcić najbardziej zagrożonych obywateli do poddania się szczepieniu. Rząd decyduje także, które służby państwowe zaszczepić, aby zabezpieczyć sprawne funkcjonowanie państwa na czas pandemii grypy.

Szczepienia nie są obowiązkowe, a każdy obywatel po uzyskaniu odpowiednich informacji sam podejmuje decyzję.

Wiele szczepionek pandemicznych (np. dwie z trzech zarejestrowanych przez EMEA w Europie) jest dostępnych tylko w opakowaniach wielodawkowych, przeznaczonych do masowych akcji szczepień, i nie nadaje się do sprzedaży w aptekach. Ograniczenie produkcji do takich opakowań prawdopodobnie wynikało z konieczności wyprodukowania bardzo dużej liczby dawek w ciągu krótkiego czasu - produkcja opakowań wielodawkowych jest szybsza i tańsza. W Europie tylko szczepionka węgierska, dostępna w opakowaniach jednodawkowych, została dopuszczona w tym kraju do sprzedaży w aptekach.

Jakie są typowe objawy grypy?

Nagle pojawiają się:

gorączka, dreszcze, ból stawów i/lub mięśni, ból głowy, uczucie rozbicia i osłabienia, złe samopoczucie;

dodatkowo także ból gardła, katar (zwykle o niedużym nasileniu) i suchy kaszel;

powyższym objawom mogą czasem towarzyszyć nudności i/lub wymioty, biegunka, ból brzucha.

Gorączka (zwłaszcza u małych dzieci) może być bardzo wysoka. Choroba zwykle ustępuje po pięciu-siedmiu dniach, ale kaszel i złe samopoczucie mogą się utrzymywać dłużej niż dwa tygodnie.

Jakie są dostępne testy na grypę i kiedy warto je wykonywać?

U większości chorych nie trzeba wykonywać testów na grypę, bo ich choroba nie przebiega ciężko i ustępuje bez leczenia. Badanie takie należy rozważyć u chorych z podejrzeniem grypy, którzy:

należą do grupy dużego ryzyka powikłań grypy;

są przyjmowani do szpitala z powodu ciężkiego przebiegu grypy i wystąpienia powikłań (np. zapalenie płuc).

Pomagają tu szybkie testy wykrywające wirusa grypy w wydzielinie pobranej z gardła i/lub nosa. Próbkę nakrapia się zgodnie z instrukcją na plastykową płytkę i po odpowiednim czasie odczytuje wynik (zmiana koloru lub pojawienie się kolorowego paska lub innego znaku). Ponieważ zdolność tych testów do wykrycia zakażenia jest różna, od 30 do 90 proc., ujemny wynik nie może być podstawą do wykluczenia grypy . Ponadto nawet dodatni wynik testu nie daje podstaw do stwierdzenia, czy mamy do czynienia z wirusem grypy A pandemicznej, czy grypy A sezonowej. Jednak dodatni test w kierunku grypy A w okresie pandemii A/H1N1 daje duże prawdopodobieństwo, że to nowa grypa.

Najdokładniejszą metodą jest specjalistyczne badanie wykrywające materiał genetyczny wirusa grypy w wydzielinie z nosa i gardła. Badanie to wykonują wyznaczone laboratoria stacji sanitarno-epidemiologicznych. W przypadku gdy chcemy się przebadać, a nie należymy do grupy ryzyka lub nasza choroba ma lekki przebieg, badanie takie jest odpłatne. Koszt takiego testu wynosi około 350 zł, wykonuje go kilka laboratoriów.

W uzasadnionych przypadkach (patrz dalej) u chorych na grypę należy rozpocząć leczenie przeciwwirusowe, nie czekając na wynik potwierdzający zakażenie.

Jakie są dostępne leki przeciwwirusowe?

U większości chorych na grypę wystarcza leczenie jej objawów: odpoczynek w łóżku, dużo snu, spożywanie dużej ilości płynów, przyjmowanie leków przeciwgorączkowych i przeciwbólowych.

Dostępne są dwa leki przeciwwirusowe na wirusy grypy. Nie działają one na inne wirusy i bakterie. Jeden z nich to oseltamiwir (Tamiflu), a drugi zanamiwir (Relenza). Na razie prawie wszystkie wirusy grypy pandemicznej A/H1N1 są wrażliwe na oseltamiwir, ale większość wirusów grypy sezonowej jest na niego oporna (miały czas, by nauczyć się, jak go unieszkodliwić). Wszystkie wirusy grypy sezonowej i pandemicznej są natomiast wrażliwe na zanamiwir. Oba leki są w Polsce wydawane tylko na receptę lub dostępne w szpitalach do leczenia ciężko chorych z powikłaniami grypy.

Efekt leczenia jest najlepszy, jeśli lek został podany jak najszybciej po zachorowaniu.

Koszt jednego opakowania Tamiflu wynosi 130-150 zł. Jest w nim dziesięć tabletek (może być to także zawiesina) i starcza na pięć dni kuracji.

Relenza na razie nie była dostępna w aptekach, poza tym można ją stosować dopiero u chorych powyżej 5 roku życia, bo ma postać inhalatora do podawania leku wziewnie. Kosztuje 180 zł.

W aptekach jest jeszcze amantadyna (Viregyt K) i rymantadyna (Rimantin), ale one działają na grypę sezonową, nie pandemiczną.

Kiedy warto je zastosować?

Leczenie zaleca się przede wszystkim:

w cięższych przypadkach i w razie wystąpienia powikłań (w tym wskazań do przyjęcia do szpitala);

gdy objawy grypy się nasilają lub nie ustępują po trzech dniach (np. wysoka gorączka); jeśli minęło więcej czasu niż 72 godz. od zachorowania, to lek ma mniejszą skuteczność, ale jeśli przebieg choroby jest ciężki, np. wirusowe zapalenie płuc, to nawet jego późne podanie ma uzasadnienie;

u osób z grup ryzyka ciężkiego przebiegu choroby (kobiety ciężarne, dzieci do ukończenia 1. roku życia, dzieci i dorośli przewlekle chorzy lub bardzo otyli) - niezwłocznie po zachorowaniu na grypę bez względu na nasilenie objawów.

Kiedy chory na grypę powinien zgłosić się do lekarza lub do szpitala?

Gdy wystąpią objawy alarmowe:

problemy z oddychaniem - ciężki oddech, przyspieszony oddech, głośny lub chrapliwy oddech, uczucie braku tchu lub ściskania klatki piersiowej, ból w płucach;

pogorszenie świadomości, dezorientacja, letarg, utrata przytomności, drgawki, znaczne osłabienie mięśni, paraliż;

znacznie mniejsza niż zwykle ilość oddawanego moczu, suchość w ustach, zawroty głowy lub omdlenie przy próbie wstania;

bardzo wysoka gorączka (ponad 40 st. C), czerwone, krwiste plamki na skórze;

sine zabarwienie warg i skóry wokół ust;

- krwioplucie;

- wysoka gorączka i inne ostre objawy utrzymują się dłużej niż trzy dni.

Czy można zachorować na grypę kilka razy w sezonie?

Tak, na różne odmiany grypy - tak np. A/H1N1 nie wyklucza A/H3N2 czy B.

Czy można zachorować na grypę pomimo zaszczepienia się?

Tak, ale przebieg powinien być łagodniejszy i bez powikłań.

Kiedy objawy poszczepienne powinny nas zaniepokoić?

Kiedy są uogólnione lub utrzymują się dłużej niż trzy dni.

Czy jak pojawi się szczepionka na A/H1N1, szczepić się nią oraz sezonową i w jakim odstępie czasu?

Tak, to najlepsze rozwiązanie. Zwyczajowy odstęp między szczepionkami to tydzień, ale producenci niektórych leków dopuszczają stosowanie szczepionek podczas jednej wizyty.


Zródło:edziecko.pl
pokus - Sob Lip 24, 2010 10:55
Temat postu:
Choroby przenoszone przez zwierzęta

Nie, wcale nie odradzamy trzymania zwierząt w domu. Podpowiadamy tylko, jak dbać o zdrowie pupila, mając na względzie dobro nie tylko jego, ale przede wszystkim naszego potomstwa. Także jeszcze nienarodzonego.

Chyba nie ma dziecka, które nie chciałoby mieć psa czy kota, a jeśli warunki mieszkaniowe nie pozwalają, to choćby kanarka. Kontakt z żywym stworzeniem uczy malca wrażliwości i zaspokaja jego potrzeby emocjonalne, a także wyrabia postawę odpowiedzialności za żywe i czujące stworzenie.

Powinowactwo między dzieckiem a jego pupilem ma jednak nie tylko charakter duchowy. W obu wypadkach mamy przecież do czynienia z istotami biologicznymi, a więc podatnymi na choroby. A niektóre z nich łatwo przenoszą się między gatunkami. Jeśli jednak będziemy świadomi tego niebezpieczeństwa, zdołamy mu zapobiec.

Oto krótkie zestawienie chorób, którymi można się zarazić od zwierząt trzymanych w domu. Podajemy też szczegółowe informacje, co warto zrobić, żeby zmniejszyć ryzyko zarażenia się do minimum.

Choroba papuzia

Wywołują ją tzw. planktobakterie z rodzaju chlamydia. Człowiek zaraża się nimi od zakażonych ptaków (zwykle egzotycznych), wdychając powietrze, w którym unoszą się drobiny ich pierza i kału. Może to doprowadzić do ogniskowego zapalenia płuc. Objawia się ono gorączką, kaszlem, bólem w klatce piersiowej, niekiedy także wymiotami.

Pewną diagnozę można postawić na podstawie badania plwociny lub analizy krwi. Chorobę leczy się antybiotykami.

Jak uniknąć zakażenia?

Jeśli chcemy kupić papugę czy papużkę a także inne ptaki, powinniśmy iść do renomowanego sklepu zoologicznego, w którym zwierzęta pozostają pod opieką weterynaryjną. Dbajmy też o czystość klatki (trzeba ją sprzątać w rękawiczkach).

Choroba kociego pazura

Wywołuje ją specyficzna bakteria (Bartonella henselae ), a do zakażenia dochodzi wskutek podrapania lub ugryzienia przez kota (rzadziej psa). W miejscu uszkodzenia (czasem dopiero po sześciu tygodniach) pojawia się grudka, która następnie przechodzi w pęcherzyk. Po tygodniu, dwóch powiększają się najbliższe węzły chłonne. Dziecko może mieć nudności, bóle mięśni, gorączkę. Choroba często nie wymaga leczenia, ale jeśli jej przebieg jest ciężki, podaje się antybiotyk. Wyjątkowo, w razie zropienia węzła chłonnego, niezbędna jest interwencja chirurgiczna.

Jak uniknąć zakażenia?

Małego dziecka lepiej nie zostawiać z kotem. Starszemu wytłumaczmy, że zwierzęcia nie wolno drażnić, dokuczać mu ani zmuszać do pieszczot, kiedy nie ma na nie ochoty.


Grzybice

Wywołują je zarodniki grzybów chorobotwórczych. Można się zarazić dotykając chorego kota czy psa (a także jego miski, legowiska, obroży). Szczególnie podatne na zakażenie są zwierzęta długowłose.

Dziecko, które zarazi się od swojego pupila, ma najczęściej zmiany na twarzy, ramionach, przedramionach i na nogach. Są to zwykle owalne plamy, najczęściej wielkości 10-20 groszy, łuszczące się na szczycie i swędzące. Malec drapiąc się kaleczy sobie skórę, która zaczyna się sączyć i czasem ulega wtórnemu, zakażeniu bakteryjnemu.

Leczenie jest zazwyczaj skojarzone - miejscowe i ogólne. Chore miejsca smaruje się maścią przeciw grzybicy, a czasem dodatkowo podaje doustne preparaty przeciwgrzybiczne. By uniknąć ryzyka nawrotów, trzeba wygotować ręczniki, pościel i bieliznę chorego dziecka, a także odkazić mieszkanie środkiem grzybobójczym.

Jak uniknąć zakażenia?

Przede wszystkim jak najprędzej wyleczyć chore zwierzę - jeśli ma ono na skórze, wargach czy wokół pazurów plamy czy łyse placki, nie zwlekajmy z wizytą u weterynarza. Od niedawna, w aptekach są dostępne szczepionki przeciwgrzybicze, które chronią zwierzę (a pośrednio i nas) przed zakażeniem lub łagodzą przebieg choroby.

Toksokaroza

Chorobę wywołują larwalne postacie glist - psiej (najczęściej) i kociej (bardzo rzadko). Glisty, bytujące w jelitach zwierząt, wytwarzają jaja wydalane z odchodami. Z połkniętych przez człowieka jaj wykluwają się larwy, które osadzają się w różnych narządach. Dziecko zaraża się najczęściej wprost od zwierząt (za pośrednictwem własnych rąk) bądź grzebiąc się w ziemi skażonej jajami - niestety w Polsce wykrywa się je w 10% do 50% próbek gruntu pobranych na plażach, podwórkach, w parkach i piaskownicach. Przy intensywnej inwazji larw, dziecko może mieć wysoką gorączkę, odczuwa też zwykle osłabienie, senność, nudności. Uwaga, choroba może atakować oczy prowadząc czasem do jednostronnej utraty wzroku. Toksokaroza przebiega jednak na ogół w sposób utajony - (świadczy o niej powiększenie wątroby, podwyższony poziom białych ciałek krwi, zwłaszcza kwasochłonnych, podwyższone stężenie IgE.).


Chore dziecko dostanie doustne leki przeciwpasożytnicze (czasem kortykosterydy dla złagodzenia odczynów zapalnych).

Jak uniknąć zakażenia?

Właściciele psów i kotów muszą pamiętać o ich regularnym odrobaczaniu (szczegółowych wskazówek udzieli weterynarz opiekujący się zwierzęciem). A wszyscy rodzice powinni się domagać od administratorów placów zabaw i piaskownic, by zwierzęta nie miały tam wstępu. Nie należy też zapominać o ogólnej higienie - myciu warzyw i myciu rąk przed każdym posiłkiem.

Toksoplasmoza

Chorobę wywołuje pierwotniak, który rozwija się w jelicie kota, a wydalane z jego kałem zakaźne oocysty mogą przetrwać w ziemi ponad rok. Człowiek może się więc zarazić przez warzywa, które wyrosły na skażonej glebie lub wodę zanieczyszczoną oocystami. Innym źródłem zakażenia jest surowe lub półsurowe mięso zawierające przetrwalnikowe formy pasożyta, tzw. cysty. Zakażenie przebiega na ogół bezobjawowo i nie wymaga leczenia. O jego przebyciu świadczą swoiste przeciwciała we krwi.

Niebezpieczne jest zakażenie pierwotniakiem u kobiet w ciąży, gdyż może prowadzić do uszkodzenia płodu i poronienia. Jeśli przyszła mama przechorowała wcześniej toksoplazmozę, to ma we krwi przeciwciała, które w pewnej mierze chronią dziecko w jej łonie i do zakażenia płodu dochodzi wyjątkowo rzadko. Dlatego na miesiąc przed planowaną ciążą powinna sobie zrobić badania serologiczne w kierunku toksoplazmozy i jeśli nie wykryje ono przeciwciał, powtórzyć je jeszcze kilka razy w trakcie ciąży - jeśli wynik wskaże na świeże zakażenie, to zostanie podany odpowiedni antybiotyk.

Jak uniknąć zakażenia?

Kobietom ciężarnym i planującym ciążę odradza się jedzenie potraw z surowego i półsurowego mięsa. Przyrządzając je w kuchni powinny wkładać rękawiczki (tak samo do pracy w ogrodzie).

Zaleca się im także unikanie kontaktów z kotami, a już z pewnością z kocią kuwetą (jej codziennym czyszczeniem może się zajmować nawet starsze dziecko, byle robiło to w rękawiczkach, a później starannie umyło ręce).

Szczepienie przeciw wściekliźnie

Właściciele psów mają obowiązek szczepić je co rok przeciwko wściekliźnie. Ale koty również mogą paść ofiarą tej nieuleczalnej choroby i dlatego, choć prawo tego nie wymaga, trzeba je również szczepić.

Pamiętajmy jednak, że jeśli dziecko zostanie pogryzione przez psa czy kota, to nawet jeśli zwierzę jest szczepione, musi być poddane obserwacji weterynaryjnej.

Zródło:edziecko.pl
pokus - Pon Paź 11, 2010 9:39
Temat postu:
Nos w nos z katarem

Zwykle jest objawem banalnej infekcji wirusowej. Poza rzadkimi przypadkami niegroźny, ale uciążliwy. Jak możemy ulżyć zakatarzonemu maluchowi?

Dlaczego dziecku leci z nosa? Bo drobne naczynia krwionośne śluzówki zaatakowanej przez wirusy "rozszczelniają" się, przepuszczając na zewnątrz płyn, zwany wysiękiem. Zapaleniu śluzówki towarzyszy obrzęk, co w połączeniu z gęstniejącą i zasychającą wydzieliną bardzo utrudnia przepływ powietrza. Ponieważ u noworodków i niemowląt przewody nosowe są dużo węższe niż u dorosłych, mogą się one niemal zupełnie zamknąć. Może to prowadzić do znacznych zaburzeń oddychania.

Przy infekcji wirusowej wodnisty z początku katar stopniowo gęstnieje. To znak, że choroba ustępuje.

Pomoc domowa

By pomóc dziecku, przede wszystkim powinniśmy dbać o nawilżenie powietrza w pokoju i o to, by nie miało sucho w nosie. Ważne jest także takie ułożenie dziecka, które ułatwi wypływanie wydzieliny - małego niemowlęcia na brzuchu, a starszego malca w pozycji półsiedzącej; zwłaszcza kiedy śpi.

Niemowlęciu karmionemu piersią lub mlekiem modyfikowanym z butelki, dobrze jest przed karmieniem oczyścić nosek z wydzieliny (można to zrobić za pomocą przeznaczonej do tego gruszki lub aspiratora). Ułatwi mu to oddychanie podczas ssania. Zabieg warto powtórzyć przed snem.

Dwuletni maluch powinien już umieć sam wydmuchać nos. Pilnujmy, by przy katarze robił to regularnie i zawsze miał pod ręką jednorazowe chusteczki.

Zakatarzonemu dziecku ulgę przyniesie zaaplikowanie do nosa kropli nawilżających przewody nosowe i zmniejszających obrzęk śluzówki
Uwaga, zatoki

Utrzymujący się obrzęk śluzówki nosa z zalegającą w nim gęstą wydzieliną może doprowadzić do zablokowania ujść zatok, co grozi zapaleniem (zatoki wypełniają się wtedy wysiękiem, najpierw kataralnym, a potem niekiedy ropnym).

Zatoki są jamami w kościach okolicy czołowej i nosowej, wyścielonymi śluzówką i wypełnionymi powietrzem, które wąskimi kanałami łączą się z przewodami nosowymi. Kształtują się stopniowo. Zatoki szczękowe wypełniają się powietrzem najczęściej około 4., a czołowe - około 7. roku życia.

Zapalenie zatok można podejrzewać, kiedy dziecko narzeka na ból w okolicy czołowej lub pod oczodołami, zwłaszcza gdy jest on jednostronny i towarzyszy mu obrzęk skóry i tkanki podskórnej. Cierpiący maluch zwykle ma też gorączkę. Nie należy wtedy zwlekać z wizytą u lekarza, najlepiej laryngologa dziecięcego. Jeżeli nasze podejrzenia się potwierdzą, zaordynuje on dziecku kurację antybiotykową. Dla złagodzenia przykrych objawów zazwyczaj choremu podaje się też leki zmniejszające obrzęk śluzówki nosa, te same co przy katarze (jeśli laryngolog nie stwierdzi zapalenia, lecz jedynie zablokowanie ujść zatok spowodowane infekcją kataralną, leczenie może się ograniczyć do podawania tych właśnie leków).

Ponieważ objawy zablokowania ujść zatok i ich zapalenia mogą mieć również podłoże alergiczne, dla ich złagodzenia podaje się czasem leki, które nie tylko zmniejszają obrzęk śluzówki, ale działają również przeciwuczuleniowo.

W leczeniu zapalenia zatok, a także przy zablokowaniu ich ujść do przewodów nosowych, sięga się też czasem po leki rozrzedzające wydzielinę oskrzeli (oparte na ambroksolu lub bromheksynie), stosowane w łagodzeniu kaszlu (opiszemy je w następnym numerze).

Kiedy do lekarza?

Powinniśmy się poradzić pediatry, gdy:

katar występuje u noworodka;

podejrzewamy, że jest to katar alergiczny, dotychczas u dziecka nierozpoznany;

stwierdzamy katar ropny - wydzielina jest gęsta, niekiedy zielonkawa, maluch czuje się gorzej, niżby to wynikało z kataru wirusowego;

stan zapalny śluzówki nosa spowodowany jest nie tylko katarem, ale i dodatkową przyczyną, np. czyrakiem przewodu nosowego;

katar leci tylko z jednej dziurki - dziecko mogło sobie coś wepchnąć do nosa;
pojawi się wodnisty wyciek z nosa wkrótce po urazie głowy - stan na szczęście bardzo rzadki, ale groźny, wymagający natychmiastowej interwencji lekarskiej;

dziecko narzeka na ból czoła lub policzków (zwłaszcza z jednej strony), któremu może towarzyszyć obrzęk skóry i gorączka. To mogą być objawy zapalenia zatok, malucha koniecznie powinien zobaczyć lekarz.

Pomoc z apteki

Leki łagodzące katar u dzieci, które można kupić bez recepty, dzielą się na trzy grupy. Do pierwszej należą te, które nawilżają przewody nosowe, do drugiej te, które zmniejszają obrzęk śluzówki i hamują wysięk, do trzeciej te, które zawierają dodatkowo składnik przeciwuczuleniowy.

* Leki nawilżające przewody nosowe

Do zasychania wydzieliny dochodzi w sposób naturalny, wskutek ciągłego przepływu powietrza przez nos. O jej nawilżenie i rozrzedzenie powinniśmy zadbać zwłaszcza u noworodków i najmłodszych niemowląt, ponieważ oddychają one głównie przez nos, a podanie kropli zmniejszających katar - opisanych dalej - jest u nich przeciwwskazane lub ograniczone.

W lekach nawilżających przewody nosowe, tzw. substancją czynną, odpowiadającą za ich działanie, jest natrii chloridum (chlorek sodu). Roztwór chlorku sodu (czyli soli fizjologicznej) przywraca właściwą wilgotność wysuszonej śluzówce i poprawia drożność przewodów nosowych. Krople w sposób łagodny upłynniają gęstą wydzielinę i ułatwiają jej usunięcie z nosa i zatok. Nie wywołują przy tym pieczenia ani nie drażnią śluzówki.

Jedynym preparatem chlorku sodu zarejestrowanym w Polsce jako lek bez recepty jest Solnasin 0,65%.

Na rynku dostępne są też inne preparaty do nawilżania śluzówki nosa zawierające roztwór soli fizjologicznej lub roztwór wody morskiej, które można podawać niemowlętom i małym dzieciom, nie są one jednak zarejestrowane jako leki. Najlepiej poradzić się w aptece, który z tych preparatów byłby najlepszy dla naszego dziecka.

*Leki zmniejszające obrzęk śluzówki nosa i katar

Leki z tej grupy są bardzo skuteczne jako środek doraźny. Stosowane dłużej działają coraz słabiej, a co gorsza mogą prowadzić do uszkodzenia komórek nabłonka śluzówki i zahamowania aktywności rzęsek, a w rezultacie - do zaniku śluzówki i wysychającego nieżytu nosa. Dlatego nim podamy dziecku lek, musimy sprawdzić w ulotce dołączonej do opakowania, jak często i jak długo wolno go stosować.

Na rynku dostępne są preparaty trzech substancji czynnych: ksylometazoliny, oksymetazoliny i tetryzoliny. Wszystkie działają w ten sam sposób - zwężają naczynia krwionośne śluzówki, przez co znoszą jej obrzęk i wysięk, czyli katar. Ksylometazolina zaczyna działać po 5-10 minutach od podania; jej działanie utrzymuje się do około 10 godzin. Działanie oksymetazoliny rozpoczyna się już po około 5 minutach i utrzymuje od kilku do 12 godzin, w zależności od preparatu. Tetryzolina działa po 5-10 minutach od podania przez około 4-8 godzin.

*Leki zawierające składnik przeciwuczuleniowy

Katar może być objawem alergii. Czasem nie ma co do tego żadnej wątpliwości, jak przy sezonowym katarze siennym. Kiedy indziej czynnik alergiczny jest mniej oczywisty, ale można go podejrzewać, jeśli dziecku leci z nosa zawsze w tych samych okolicznościach. Często też mamy do czynienia z katarem pochodzenia mieszanego - czynnik alergiczny współwystępuje z czynnikiem infekcyjnym. Dlatego wiele leków zawiera dwie substancje czynne: jedną obkurczającą naczynia krwionośne i zmniejszającą wysięk kataralny, drugą - przeciwuczuleniową. Współdziałanie obu tych składników łagodzi stany zapalne śluzówki nosa, zwłaszcza jeśli mają one w jakiejś mierze tło alergiczne.

Preparaty tego typu dostępne bez recepty to: Rhinophenazol , Betadrin WZF i Otrivin ALLERGY. W każdym z nich pierwszy składnik obkurcza naczynia i zmniejsza wysięk, drugi zaś ma działanie przeciwuczuleniowe.

1. Leki nawilżające przewody nosowe

Solnasin 0,65%. Są to krople do nosa w postaci roztworu w opakowaniach po 10 ml, produkowane przez Zakłady Farmaceutyczne "POLPHARMA" S.A. Można je podawać dzieciom od 7. roku

2. Leki zmniejszające obrzęk śluzówki nosa i katar

Preparaty ksylometazoliny to:

Otrivin 0,05% krople od 2. r.ż.
Otrivin 0,05% aerozol od 2. r.ż.
Otrivin 0,1% krople od 7. r.ż.
Otrivin 0,1% aerozol od 7. r.ż.
Krople lub aerozol do nosa w postaci roztworu w opakowaniach po 10 ml. Novartis Consumer Health GmbH

Xylogel 0,05% od 4. r.ż.
Żel do nosa w opakowaniach po 5 g i 10 g.

Warszawskie Zakłady Farmaceutyczne POLFA S.A.



Xylometazolin 0,05% od 3. r.ż.
Krople do nosa w opakowaniach po 10 ml.

ICN Polfa Rzeszów S.A.



Xylometazolin 0,05% butelka z zakraplaczem od 4 m.ż.
Xylometazolin 0,05% butelka z pompką dozującą od 3. r.ż.
Krople do nosa w postaci roztworu w opakowaniach po 10 ml z zakraplaczem lub z pompką dozującą.

Warszawskie Zakłady Farmaceutyczne POLFA S.A.



Xylorin 0,05% żel od 5. m.ż.
Xylorin 0,1% żel od 7. r.ż.
Xylorin 0,05% aerozol od 7. r.ż.
Żel do nosa w opakowaniach po 5 g lub aerozol do nosa w postaci roztworu w opakowaniach po 18 ml.

GlaxoSmithKline Pharmaceuticals S.A.

Preparaty oksymetazoliny to:



Acatar od 7. r.ż.
Aerozol do nosa w postaci roztworu w opakowaniach po 15 ml.

US Pharmacia Sp. z o.o.



Afrin od 7. r.ż.
Aerozol do nosa w postaci roztworu w opakowaniach po 20 ml.

Schering-Plough Europe

Nasivin 0,01% krople od 1. m.ż.
Nasivin 0,025% krople od 2. r.ż.
Nasivin 0,05% krople od 7. r.ż.
Nasivin 0,05% aerozol od 7. r.ż.
Nasivin soft 0,01% krople od 4. m.ż.
Nasivin soft 0,025% aerozol od 2. r.ż.
Nasivin soft 0,05% aerozol od 7. r.ż.
Krople do nosa w postaci roztworu w opakowaniach po 5 ml i 10 ml lub aerozol w postaci roztworu w opakowaniach po 10 ml i 15 ml.
Merck Selbstmedikation GmbH

Nosox 0,01% od 4. m.ż.
Nosox 0,025% od 2. r.ż.
Nosox 0,05% od 7. r.ż.
Krople do nosa w postaci roztworu w opakowaniach po 10 ml i 30 ml.

Przedsiębiorstwo Produkcji Farmaceutycznej HASCO-LEK S.A.



Oxalin 0,025% krople od 2. r.ż.
Oxalin 0,025% żel od 4. r.ż.
Oxalin 0,05% krople od 7. r.ż.
Oxalin 0,05% żel od 7. r.ż.
Krople do nosa w opakowaniach po 10 ml lub żel do nosa w opakowaniach po 10 g.

Warszawskie Zakłady Farmaceutyczne POLFA S.A.



Resoxym 0,01% krople od 4. m.ż.
Resoxym 0,025% krople od 2. r.ż.
Resoxym 0,05% krople od 7. r.ż.
Resoxym 0,05% aerozol od 7. r.ż.
Krople lub aerozol do nosa w postaci roztworu w opakowaniach po 10 ml.

ICN Polfa Rzeszów S.A.

Preparaty tetryzoliny to:



Tetryvil 0,05% od 3. r.ż.
Tetryvil 0,1% od 7. r.ż.
Krople do nosa w postaci roztworu w opakowaniach po 10 ml.

Przedsiębiorstwo Produkcji Farmaceutycznej HASCO-LEK S.A.

3. leki zawierające składnik przeciwuczuleniowy



Rhinophenazol od 7. r.ż.
Preparat nafazoliny (naphazolinum) i antazoliny (antazolinum)

Krople do nosa w postaci roztworu w opakowaniach po 10 ml
Warszawskie Zakłady Farmaceutyczne POLFA S.A.

Betadrin WZF od 7. r.ż.
Preparat nafazoliny (naphazolinum) i difenhydraminy (diphenhydraminum)

Krople do nosa w postaci roztworu w opakowaniach po 10 ml

Warszawskie Zakłady Farmaceutyczne POLFA S.A.



Otrivin ALLERGY od 7. r.ż.
Preparat fenylefryny (phenylephrinum) i dimetindenu (dimetindenum)

Aerozol do nosa w postaci roztworu w opakowaniach po 15 ml

Novartis Consumer Health GmbH

Zrodło:dziecko.pl


pokus - Wto Paź 26, 2010 14:50
Temat postu:
Żółtaczka fizjologiczna, biegunka - jak zaradzić niemowlęcym dolegliwościom?

Coś w wyglądzie lub zachowaniu dziecka was niepokoi? Przyczyny na pozór groźnie wyglądających przypadłości często są banalne. Wielu dolegliwościom łatwo zaradzić, a częścią nie warto się przejmować.

W pierwszych tygodniach po urodzeniu ciało dziecka musi przystosować się do nowych warunków życia. Towarzyszą temu przejściowe dolegliwości (wynikające z niedojrzałości organizmu), które martwią rodziców. Na szczęście zwykle nie ma powodów do obaw.

Żółta skóra

Gdy skóra dziecka w trzeciej dobie żółknie, to pewnie żółtaczka fizjologiczna.

Nie warto się nią martwić, ale trzeba monitorować jej przebieg. Żółte zabarwienie skóry pojawia się u 60 proc. dzieci urodzonych o czasie i u 80 proc. wcześniaków. Jest to efekt rozpadu hemoglobiny płodowej, odpowiedzialnej w życiu płodowym za transport tlenu z łożyska. Po narodzinach malec oddycha już samodzielnie - płodowa hemoglobina nie jest potrzebna, więc gwałtownie się rozpada. Powstaje przy tym żółty barwnik (bilirubina), który trafia z żółcią do jelit i jest wydalany. Gdy bilirubiny jest bardzo dużo, niedojrzała wątroba nie radzi sobie z jej przetwarzaniem i wtedy żółty barwnik odkłada się w organizmie dziecka, powodując zabarwienie białek oczu, skóry i śluzówek

Żółtaczka fizjologiczna nie jest groźna i nie pozostawia po sobie żadnych skutków ubocznych, mija zwykle po 10- -14 dniach. U wcześniaków zażółcenie skóry może pojawić się wcześniej i trwać dłużej. Jeśli żółtaczka ma przebieg niefizjologiczny, lekarze szukają przyczyny problemów (kłopoty z naturalnym karmieniem, infekcje okołoporodowe, przyjmowane leki i inne), zlecają dodatkowe badania, fototerapię i jak najczęstsze karmienie piersią.

Ślady krwi w pieluszce

Jeśli w pierwszych dobach życia w pieluszce dziewczynki pojawiła się niewielka ilość krwi, to znaczy, że w krwioobiegu dziecka wciąż są hormony matki.

To normalne. Oprócz niewielkiego krwawienia z dróg rodnych może się pojawić obrzęknięcie warg sromowych. Dolegliwość ta nie wymaga leczenia, minie sama za kilka dni.

Obrzmiałe piersi

Obrzmienie piersi malca to działanie hormonów mamy odpowiedzialnych za produkcję mleka.

W czasie ciąży hormony mamy przedostają się przez łożysko do krwioobiegu płodu i wywierają na dziecko taki sam wpływ jak na matkę. Może się nawet zdarzyć, że z obrzękniętych piersi noworodka sączy się białawy płyn (to krople mleka). Dotyczy to zarówno dziewczynek, jak i chłopców; i choć wygląda niepokojąco, jest całkowicie normalne. Obrzęk gruczołów piersiowych malucha nie wymaga leczenia. Ustępuje sam po tygodniu, najdalej dwóch.


Rozwolniene lub zatwardzenie

Jeśli maluch robi luźną kupkę kilka razy dziennie albo przeciwnie - wypróżnia się raz na kilka dni, to normalne.

Każdy człowiek - mały i duży - ma swój rozkład wypróżnień. Wiele zależy od sposobu odżywiania. Maluchy karmione mlekiem modyfikowanym wypróżniają się rzadziej (najczęściej od jednego do czterech razy na dobę), a konsystencja ich stolca jest bardziej zwarta. Także noworodek karmiony piersią może robić kupkę raz na kilka dni. Dzieje się tak, ponieważ pokarm kobiecy jest łatwo trawiony i przyswajany niemal bez reszty. Dlatego czasem musi minąć kilka dni, żeby uzbierało się "coś" do wydalenia.

Warto wiedzieć, że nawet kilku- czy kilkunastodniowe przerwy między wypróżnieniami nie oznaczają zaparć, o ile kupka jest miękka czy płynna, a nie twarda zbita. Najczęściej jednak przez pierwsze tygodnie maluchy karmione naturalnie wypróżniają się po każdym karmieniu, a ich stolce są wodniste - mają konsystencję ciasta naleśnikowego i niemal "znikają" w pieluszce. Duża częstotliwość prawidłowych wypróżnień niemowlęcia karmionego mlekiem mamy nie powinna martwić, jest tak samo normalna jak rzadka.

Zaczerwieniona pupa

Gdy skóra na pupie i kroczu dziecka wyraźnie się zaczerwieniła, a podrażnione miejsca przy przemywaniu bolą i pieką, to znaczy, że pupa jest odparzona.

Nie trzeba z tego powodu wpadać w panikę, ale też nie można lekceważyć nawet niewielkich odparzeń, ponieważ nieleczone prowadzą do pieluszkowego zapalenia skóry i bolesnych nadkażeń bakteryjnych lub grzybiczych. Odparzenie jest wynikiem drażniącego działania moczu i kału na skórę, która zapakowana w pieluszkę pozbawiona jest dostępu powietrza. Wilgoć i ciepło to doskonałe środowisko do rozwoju grzybów i bakterii. Najlepsza profilaktyka odparzeniowa to częste zmienianie pieluchy i właściwa pielęgnacja pupy i krocza. Noworodka warto przewijać po każdym karmieniu, nie rzadziej niż co trzy godziny i zawsze, gdy zrobi kupkę. Jednorazowe pieluchy powinny być przewiewne i nie za ciasne. Odparzoną pupę najlepiej myć ciepłą wodą z dodatkiem mydła dla dzieci (wilgotne chusteczki mogą dodatkowo podrażniać chorą skórę), potem osuszyć (nie pocierać!) i pozostawić na kilka minut bez pieluchy - wietrzenie to bardzo ważny ELEMENT leczenia. Następnie trzeba skórę posmarować specyfikiem ochronnym, np. maścią z tlenkiem cynku.

Pomocne mogą również okazać się kąpiele w bladoróżowym roztworze nadmanganianu potasu lub z dodatkiem krochmalu. A jeśli mimo tych zabiegów stan skóry nie poprawi się po 2-3 dniach, trzeba udać się z malcem do pediatry. Być może powodem częstych odparzeń jest alergia na rodzaj pieluszek jednorazowych, alergia pokarmowa lub infekcja układu moczowego, która sprawia, że zmienia się odczyn pH moczu.

Źródło: Dziecko
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Powered by phpBB 2.0 .0.22 © 2001 phpBB Group