Imperium Sportu

IS High Life & Havana Club ! - Kobiety ach kobiety .....

pokus - Pon Sie 15, 2011 10:37
Temat postu: Kobiety ach kobiety .....
Kobiety ach kobiety... Zle z nimi a bez nich jeszcze gorzej...

Jaki jest Wasz ulubiony, wymarzony czy jakze realny typ płci pieknej Cool Dance

Włosy, piersi uda, pupa i wszystko to co uwielbiacie i na co zwracacie uwagę _usmiech.gif Babe Cool Zapraszam do dyskusji _usmiech.gif
klapa1666 - Pon Sie 15, 2011 12:03
Temat postu:
moj ideal (prawie wszystkie z tych cech ma moja dziewczyna):
- wysoka,
- dluuuugie szczuple nogi,
- duza pupcia,
- wcieta talia i fajny brzuszek,
- piersi male ale pasujace do figury,
- drobne ramiona,
- pelne usta,
- slodki usmiech,
- duze oczy,
- wlosy bez znaczenia byle by pasowaly wizualnie

mam nadzieje ze konkretnie sie odnioslem do tematu Beer
belmondo - Pon Sie 15, 2011 15:23
Temat postu:
podobają mi się rude dziewczyny
nie z włosami umalowanymi na rudo, tylko naturalnie rude z piegami, blade i z zielonymi oczami


tak na prawdę wszystkie ładne są ładne, jakie by nie były, a pasztet pasztetem pozostanie Rolling Eyes
gentelmann - Wto Sie 16, 2011 20:01
Temat postu:
Mnie kręcą drobne maleństwa o niewinnej buzi Mr. Green
Czepiam się szczegółów i wszystko ma być idealne.
Stopy to podstawa, brak rozstępów i celulitu, jak najmniej znamion i pieprzyków, idealne białe ząbki, duze oczy, biust pełny i jędrny z małymi różowymi sutkami, nie przegrywający z grawitacją, pupa krągła, bez płaskodupia, małe schowane wargi sromowe o jasnym odcieniu, zero owłosienia za wyjątkiem głowy, włosy raczej dlugie i gęste kolor obojętny.
Sex analny mile widziany Mr. Green
belmondo - Wto Sie 16, 2011 20:26
Temat postu:
wymarzyłeś sobie postać z mangi Mr. Green

btw

spotkałem kiedyś 22 letnią mężatkę z dwojgiem dzieci
mąż niespecjalnie się spisywał, więc szukała wrażeń
jestem wierny żonie i przeszła mi koło nosa taka dupeczka, że drugi raz raczej taka okazja się nie powtórzy
gentelmann - Wto Sie 16, 2011 20:36
Temat postu:
Bel wierność to pojęcie względne, ma tyle samo argumentów za jak i przeciw...
Osobiście jak ktoś ma z górki, jak ja to nie powinien sobie niczego odmawiać jak ma okazję...
Osobiście uważam, że jak kobieta ma w domu wszystko, jest szczęśliwa i zaspokojona to akt fizyczny z inną kobietą bez uczucia nie jest zdradą, mozna sobie nawet zafundować odrobinę zauroczenia, ale wszystko pod kontrolą, no ale do tego dochodzi się latami i swoje traumy i rozczarowania też trzeba przeżyć...
guli_usuniety - Wto Sie 16, 2011 20:37
Temat postu:
drugi raz inaczej byś się zachował?
ja lubię dużo typów ale naj naj to chyba by była krótkowłosa halle berry blond z zachrypniętym głosem i idealnymi dla mnie stopami, nie za chuda, dupka większa lekko ale bez przesady, duży biust nie stanowi dla mnie jakiegoś podstawowego wymogu ale mile widziany, ironiczna z dystansem jeśli choć troche interesuje Was cecha po za fizyczną %)
klapa1666 - Wto Sie 16, 2011 20:42
Temat postu:
pokus ale Ty sie nie wypowiedziales _oczko.gif
belmondo - Wto Sie 16, 2011 21:03
Temat postu:
wierność... coraz bardziej mnie to mierzi, choć wiek nieubłaganie studzi temperament
może nawet nie chodzi o wierność dla wierności ale o poczucie obowiązku i nie łamanie danego słowa/przysięgi
zadeklarowałem się jako monogamista, więc nim jestem; może to kwestia zasad, a może partnera
czas pokazuje, że dla związku niema nic gorszego jak gasnąca iskra pożądania


guli od tamtej pory minęło 6 lat
czasami mam nieodparte wrażenie, że bardziej żałuję, ze to się nie stało niż żałowałbym że się stało
w tym samym czasie i specyficznych warunkach poznałem inną kobietę, o innym usposobieniu, wyglądzie i w ogóle inną, która zauroczyła mnie, że prawie się złamałem uczuciowo
między nami do niczego nie doszło ale jestem pewien, że jakiejś czerwcowej soboty mogliśmy się zapędzić, gdy wróciliśmy z miasta upojeni alkoholem i nocnym powietrzem
brakowało tylko jednego słowa lub gestu zaproszenia z którejś ze stron; może odwagi lub szaleństwa
nie rozmawialiśmy potem o tej nocy ale wiemy co się zdarzyło, a raczej nie zdarzyło
reamon supergirl...
do tej pory mamy kontakt; niestety wyłącznie telefoniczny

tak czy inaczej mam czyste konto, przynajmniej jeśli chodzi o czyny
gentelmann - Wto Sie 16, 2011 21:07
Temat postu:
Bel, powinieneś pisać scenariusze, nieźle Ci to idzie Mr. Green
guli_usuniety - Wto Sie 16, 2011 21:09
Temat postu:
nie było tak jak w filmach, że rozeszliście się do hotelowych pokojów a za chwile wybiegliście w pragnieniu siebie na korytarz w tym samym momencie %) lubię takie filmowe sceny. dobry temat _usmiech.gif
gentelmann - Wto Sie 16, 2011 21:13
Temat postu:
Ech ile ja miałem takich okazji i przez głupotę zrezygnowałem...a potem okazało się, że nie warto było być wiernym...
klapa1666 - Wto Sie 16, 2011 21:28
Temat postu:
bel swietnie sie czyta, zyciowo Beer naprawde
belmondo - Wto Sie 16, 2011 21:28
Temat postu:
życie pisze najlepsze scenariusze
fajnie się wspomina, jednak szkoda zdrowia na tego typu uniesienia; przynajmniej dla żonatego
po przyjeździe do domu po kilkunastu miesiącach nie wiedziałem co ze sobą zrobić
a te dwie panie na pewno mi w tym nie pomogły

poszliśmy do swoich pokoi, a następnego dnia nie wiedzieliśmy jak zacząć rozmowę
pokus - Sro Sie 17, 2011 9:49
Temat postu:
Ideał Kobiety, głownie jej wyglądu zmieniał się z daną epoką i modą. Kanon piękna w każdej epoce wyglądał rożnie, więc ścisłe określenie, jaka jest idealna kobieta współczesna nie jest możliwe. W każdym miejscu na ziemi żyją kobiety, które w zależności od sytuacji, w jakiej się znajdują są inne, bardzo różnią się od siebie. Nie można stwierdzić w dzisiejszych czasach, jaki jest ideał kobiety, dlatego że każdy mężczyzna ma swój ideał. Dla niektórych ważniejszy jest wygląd od tego czy jest osobą mądrą, dla niektórych ważniejsze jest to, co kobieta posiada w sobie a nie
to jak wygląda. Ten drugi typ od niedawna na świecie zaczął przeważać.

Ideał kobiety to nie tylko uroda, ale także inteligencja, mądrość, umiejętność odczuwania i to "coś", co sprawia, że staje się ona wyjątkowa.
To "coś" ma każda piękna sława, taka jak np. Jennifer Lopez, ale ona jest również aktorką. Zmienna jak wszystkie kobiety, ale również ciągle inna pod wpływem ról, które gra, a jej uroda inna wraz z nowym makijażem czy każdym błyskiem reflektorów. Wylansowany ideał kobiety szczuplej, przede wszystkim młodej, ładnie, lecz tez skąpo ubranej służy jedynie jako lalka. Jest to "zabawka dla dorosłych", która pobudza jedynie zmysły, jest chwilowa przyjemnością dla oka, nie wywołuje stałych uczuć. Mimo, ze zauważa się w niej idealne kształty, rysy twarzy czy linie ciała nie można stwierdzić jednoznacznie, ze ta kobieta to ideał. Jeszcze kiedyś pojawiały się stereotypy idealnych kobiet, lecz teraz, gdy już tyle dziewcząt ze sobą rywalizuje w osiągnięciu tej szczuplej, proporcjonalnej sylwetki trudno jest określić, która z nich jest piękniejsza. Nadal mężczyznom podobają się takie reklamowane "lalki", ale już tylko nieliczni określają w ten sposób swój ideał. Na dodatek im więcej sławnych kobiet jest szczupłych tym bardziej uważa się ze idealna kobieta powinna mieć właśnie taka sylwetkę. A co stało się, gdy sławna stała się lekko puszysta Jennifer Lopez? Zmieniły się ogólne poglądy, gdyż przyjęte jest, ze osoba sławna to osoba piękna. Bo któżby tak sławny odważyłby się pokazać całemu światu swoje wady? Ktoś taki bałby się o utratę pogłosu, bałaby się krytyki. Skoro jednak odkrywa swoje puszyste pośladki, znaczy to ze są one piękne i idealne. Tak powstał ideał kobiety o pełnych kształtach. Lecz to tylko ideał z reklamy, ideał takiej kobiety to ideał, którym rządzą one same. Ścigają się one w osiągnięciu sławy, a ta, która wygra i jednocześnie odkryje więcej nagości pozostaje medialnym ideałem. A takie ideały bardzo często się zmieniają.

Skoro wiec w taki sposób nie można określić idealnej kobiety, to właściwie jaka ona jest? Oto wypowiedzi niektórych mężczyzn:
"Musi kochać - to chyba jedyne kryterium", "90 - 60 - 90 cm..", "To ta, która mnie
kocha takiego, jakim jestem, a sama nie jest idealna i dzięki Bogu!","(...)niepaląca, wierząca, lubiąca higienę, nie musi być klasyczną pięknością(...)", "Ruda z prostymi nogami", "Zadbana, dla której ważniejsze jest uczucie niż pieniądze", "Abstynentka z poczuciem humoru i osobowością", "Wnosząca światło w moje życie", "Musi być piękna, inteligentna, z dużym biustem, wyrozumiała, wysportowana, z własnym domem, musi mieć Porsche", "Innym odmawia wszystkiego, mnie niczego...", "(...)Byle nie ruda i żeby się dało z nią porozmawiać na każdy temat!" Ale czy to wystarczy? To tylko pojedyncze marzenia.

Jak już wspomniałam wyżej, we współczesnym świecie urodę kobiety określa się coraz częściej miara jej piękna wewnętrznego. Kobieta jest przedstawicielem płci pięknej, a wiec już od urodzenia wiadomo, ze w przyszłości będzie posiadała wyjątkowa urodę, zatem ideału powinno szukać się w jej wnętrzu. Jak to wyraził pewien przedstawiciel płci "brzydkiej": "Jestem jeszcze młody, ale chyba cos na ten temat mogę powiedzieć. Dużego doświadczenia nie mam, ale moje poglądy na ten temat są takie: ideał kobiety powinien być uzupełnieniem wszystkiego tego, czego sam nie mam: podpora w najcięższych chwilach, ktoś, o kim będę myślał będąc na drugiej półkuli, ta, której najbardziej mi będzie brakowało podczas każdej sekundy mojego życia i ta, która przyjdzie mi na myśl zaraz po tym, jak rano otworze oczy. Idealna kobieta to taka, która będzie mnie rozumieć bez względu na własne poglądy, ta, która bardziej będzie martwic się o mnie niż ja sam, ta, do której będę mógł się przytulić, gdy będę miał zły dzień i która mnie wysłucha, porozmawia. Przy niej każda spędzona razem chwila będzie olbrzymia rozkoszą psychofizyczną... Jednak idealnej kobiety chyba nie ma. Jeśli nawet jest, to nie wiem czy ja spotkam, wydaje mi się, ze nie i chyba bym jednak nie chciał, żeby taka istniała w moim życiu. Dlaczego? Ponieważ tylko jeden mężczyzna mógłby ma ja mieć, a co ważniejsze tak naprawdę to, co kobiety wyróżnia jedna od drugiej to te wady (małe ułomności), które sprawiają ze są takie wyjątkowe". Każdemu człowiekowi zależy, żeby być pozytywnie odbieranym przez obie płcie. Ale kobiecie, jako człowiekowi zależy, żeby wygląd nie był jedynym czynnikiem określającym jej wartość. Jak widać, nie zawsze uroda ciała jest najważniejsza. Inny jeszcze kolega powiedział:"Lubię takie kobiety, które mają to, czego ja nie mam, dlatego lubię łagodne kobiety. Moim zdaniem wszystko zależy od jej charakteru. Nawet gdyby nie była wyróżniająca się pięknością, jeżeli jednak byłaby wesoła i łagodna, byłaby dla mnie idealna kobietą, na dodatek bardzo czarująca. Tak określałbym jej piękno, na podstawie swoich kryteriów, gdyż dla mnie piękno zewnętrzne to sposób, w jaki dana osoba prezentuje się wśród ludzi - nie wyglądem, lecz zachowaniem, usposobieniem".

Jak widać mężczyźni doceniają także kobiety żyjące wśród nich, te zwyczajne, proste, lecz wesołe, życzliwe i uśmiechnięte.

Dla mnie osobiscie liczy sie pierwsze wrazenie , czy jest chemia i to cos _usmiech.gif reszta jest tylko dodatkiem do całosci bo im dalej w to wchodzimy tym wiecej osiagamy i poznajemy _usmiech.gif Ale Krasnaleńka jest łokej _usmiech.gif
PimpMan28 - Czw Sie 18, 2011 20:00
Temat postu:
fajowa ta Pani wyżej... _usmiech.gif
ja lubie takie filigranowe "calineczki" _usmiech.gif max 155cm, max 50kg, blond, fajne "C" .... fajnie mieć takie maleństwo obok siebie... mmmmm

POKUS- A JAK WYGLADA TA KRASNALEŃKA:) to chyba jakaś postać od Walt'a Disney'a _usmiech.gif Mr. Green
Wojta$$ - Czw Sie 18, 2011 20:13
Temat postu:
155 miseczka c i maleństwo? chyba tylko w fotoszopie %-)

Przede wszystkim: ładna buzia bez tapety i to coś, co mnie będzie przy niej trzymać.
wzrost: <175
włosy raczej długie
kolor włosów/oczu: bez różnicy:
Piersi: w przedziale między B i D
figura: szczupła z wcięciem w talii.
belmondo - Czw Sie 18, 2011 21:14
Temat postu:
No dobra, wygląd
a co dalej ?
kuchnia, sypialnia, praca ?

Stac was na gwiazdy ? Chcecie gotować żarcie, sprzątać ? co w łóżku ? Co jeśli zdarzy się dzieciak; co dalej ? Gwiazdy nie obierają kartofli, nie piorą śliniaków i nie myją sedesu. Chyba, że kogoś stać na pomoc domową... mnie niestety nie i trzeba było znaleźć złoty środek ze wszystkimi minusami.
pokus - Pią Sie 19, 2011 7:52
Temat postu:
PimpMan28 napisał/a:
fajowa ta Pani wyżej... _usmiech.gif
ja lubie takie filigranowe "calineczki" _usmiech.gif max 155cm, max 50kg, blond, fajne "C" .... fajnie mieć takie maleństwo obok siebie... mmmmm

POKUS- A JAK WYGLADA TA KRASNALEŃKA:) to chyba jakaś postać od Walt'a Disney'a _usmiech.gif Mr. Green


Krasnalenka to taka moja huhuhułka _jezyk.gif

Dobrze prawi Bel hrabianki nie robia nic poza strojeniem i dawaniem dupy Very HappyVery HappyVery Happy a życie jest niestety nie do ogarniecia na jednym kierunku i poziomie _usmiech.gif
Wojta$$ - Pią Sie 19, 2011 7:56
Temat postu:
Nie nie nie.... typ gwiazdki odpada. Rzygać mi się chce takimi księżniczkami, które myślą, że cały świat leży pod ich stopami i czeka na wytyczne. Co innego traktować tak swoją kobietę, a co innego taki charakter... bleh :/
Drugi typ, którego nie trawię, to rozkapryszona dziewczynka z "bogatego domu", które przyzwyczajone są do tego, że mają wszystko i nie rozumieją, ze ktoś może czegoś nie mieć, gdzieś mógł nie być i nie wiedzą jak wygląda normalny świat.

Ja gotuję z przyjemnością, ale moja dziewczyna też gotuje, sprząta etc. Jest normalną dziewczyną i o to przede wszystkim chodzi. Myślę, że zawsze można znaleźć złoty środek, ale na to potrzeba starań _oczko.gif
PimpMan28 - Pią Sie 19, 2011 18:03
Temat postu:
a czy kobieta nie może być piękna, albo przynajmniej zwracająca na siebie uwagę wiekszosci mezczyzn... inteligentna i radzaca sobie w zyciu... zadbana wygladająca na księżniczke a jednak umiejąca gotować, prać sprzątac... mało tego zajebista w łóżku.... ???? myślicie ze takich nie ma?
A JA MÓWIĘ ŻE SĄ! ale one też czegoś od was beda oczekiwały a tu juz pojawia sie problem, bo wymagac kazdy potrafi a dawac coś średnio!!!! Mr. Green
pokus - Pią Sie 19, 2011 18:50
Temat postu:
Znam kogoś takiego ale taka osoba to jak 6 w totka ale szukajcie a znajdziecie nawet tam gdzie byscie nie pomysleli ze mozna znalesc _usmiech.gif Beer
Teufel - Pią Sie 19, 2011 19:02
Temat postu:
Na moj gust takie najczesciej sa chowane na wsi lub w malym miescie zdala od zgielku i miejskiego zgorszenia _usmiech.gif Najgorzej pozniej przejsc takiej do wielkiego miasta zeby jej nie odjebalo od nadmiaru wrazen Very Happy W duzym miescie to juz naprawde rzadkosc taka znalezc
PimpMan28 - Pią Sie 19, 2011 19:14
Temat postu:
myślę, że takie kobitki chciałyby uszczęśliwiać jak 6 w totka, ale dla nich facet który to doceni i nie bedzie sie bał kobiety myślacej i szanujacej siebie to też nieosiągalny temat, wiec kółeczko się zamyka! i niech żyją single _usmiech.gif Beer Beer
Teufel - Pią Sie 19, 2011 19:44
Temat postu:
PimpMan28 napisał/a:
niech żyją single _usmiech.gif Beer Beer
Tutaj raczej sie nie zgodze z Toba, bo malo kto liczy na ideal i nie zostaje ze wzgledu na to singlem tylko raczej jest w zwiazku, ale niekoniecznie w takim jakim by chcial i zawsze zostaje ten niedosyt.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Powered by phpBB 2.0 .0.22 © 2001 phpBB Group