Imperium Sportu

IS High Life & Havana Club ! - Nasi idole...kogo naśladujemy????

gentelmann - Pią Kwi 20, 2012 20:10
Temat postu: Nasi idole...kogo naśladujemy????
Jak w temacie, jakie wzorce, dlaczego i czy coś nam to daje???
Sam się pochwalę jak ktoś coś napisze mod points do rozdania _usmiech.gif
belmondo - Pią Kwi 20, 2012 20:21
Temat postu:
co do stylu/sposobu bycia imponowała mi Michael Madsen, a w szczególności grana przez niego postac Mr Blond z filmu Wściekłe Psy...






...a co do postaci historycznej bardzo ale to bardzo zaimponował mi rotmistrz Pilecki. Facet musiał mieć jaja jak byk. Poczytajcie http://pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Pilecki

chciałbym być tak zdeterminowany, odważny i być takim patriotą jak on
gentelmann - Pią Kwi 20, 2012 20:36
Temat postu:
Ja pitole...Bel zaimponowałeś mi, człowiek faktycznie pełny kozak....swoją drogą gratuluję Ci wiedzy i rozeznania!
belmondo - Pią Kwi 20, 2012 20:41
Temat postu:
sory za off top

o Pileckim dowiedziałem się pracując w pogotowiu, kiedy zmienili nazwę ulicy, gdzie mieści się centrum onkologii w Warszawie z Findera na Pileckiego Smile
gentelmann - Pią Kwi 20, 2012 20:52
Temat postu:
Żaden off, wszystko na temat, wzory do naśladowania !
Wojta$$ - Pią Kwi 20, 2012 20:53
Temat postu:
W zasadzie to ja mam kilka osób, które uważam za wzorce w różnych sprawach.
- jako człowiek - mój świętej pamięci tato.. nie miał za wiele, ale dawał z siebie innym tyle, ile mógł. Pomagał gdy ktoś potrzebował pomocy i mimo wad... zawsze starał się być dobrym człowiekiem.
- jako sportowiec - Raúl González Blanco... żyjąca legenda Realu Madryt. Na boisku gentleman... nigdy nie dostał czerwonej kartki, a rozegrał blisko 1000 meczów w swojej karierze. Zawsze podchodził z szacunkiem do rywala a sam osiągnął bardzo dużo. Zawsze ambitny i podchodził z profesjonalizmem do tego, co robił.

To były zawsze moje dwa wzorce.
Nigdy nie naśladowałem niczyjego stylu bycia, czy ubioru... nie czułem takiej potrzeby. Ale jeśli chodzi o zachowanie i charakter... to staram się być jak w/w dwójka.
gentelmann - Pią Kwi 20, 2012 21:03
Temat postu:
Brawo i o to tu chodzi, nie szukamy kogoś kogo mamy naśladować w ubiorze czy innych bzdurach, chodzi o charakter i pomysł na życie, cel i podejście do innych!
belmondo - Pią Kwi 20, 2012 21:18
Temat postu:
Mam duże ciśnienie na to, żeby mój dzieciak miał mnie za wzór.
Jak wyjdzie - życie pokaże
gentelmann - Pią Kwi 20, 2012 21:24
Temat postu:
3 mam kciuki kolego Mr. Green
Teufel - Pią Kwi 20, 2012 21:54
Temat postu:
belmondo napisał/a:
Mam duże ciśnienie na to, żeby mój dzieciak miał mnie za wzór.
Jak wyjdzie - życie pokaże

Zapewne marzenie większości ojców _usmiech.gif

Jeżeli chodzi o mnie to z reguły nie ograniczam się do jednostki, inspirują mnie wartościowi ludzie, którzy osiągnęli coś dzięki własnej pracy i wytrwałości. Wartości, które w dużej mierze cenię to honor, szczerość i pokora, której myślę, że najlepiej uczy tragedia lub bieda.
Poza tym dobrze jest mieć kogoś na kim możemy się wzorować w dziedzinie, która jest nam pokrewna zarówno jeśli chodzi o wykonywaną pracę, sport, hobby etc. Nie rzadko łatwiej postawić sobie za cel czyjeś wyniki, niż bezpośrednio wykreowany przez nas.
Na koniec mogę dodać, że strasznie motywują mnie osoby, które we mnie nie wierzą. Nie wiem czy to kwestia charakteru czy męskiej dumy, ale w takich sytuacjach strasznie lubię robić im na przekór
gentelmann - Pią Kwi 20, 2012 22:01
Temat postu:
hehe...Teufel, coraz bardziej Cię lubię Mr. Green
misior3344 - Pią Kwi 20, 2012 22:31
Temat postu:
Pilecki również moim wzorem Wink
gentelmann - Pon Kwi 23, 2012 10:12
Temat postu:
Pilecki jest wzorem dla każdego!
pokus - Pon Kwi 23, 2012 10:31
Temat postu:
Dla mnie wzorem był Robin Hood , buszowałem z łukiem,strzałami i nozami po lesie ,po łakach , jak mi Ojciec kupił finke to byłem kozak na całym osiedlu !!! pozniej nastały czasy Janosika ktorego równiez wspominam bardzo pozytywnie _usmiech.gif az naszła era Rocky Balboa alez było konkretnie , swiatła kuluary zycie na swiatowym poziomie a jednoczesnie skromnosc,prostota i dobre serce mimo wielu złych i ciezkich chwil w szczycie glory glory _usmiech.gif Jednka najwiekszym autorytetem byli i sa moi Rodzice, bo to z domu rodzinnego wyniosłem wiele rzeczy ktore nadaja zyciu sens,pozwalaja wywnioskowac co z zycia brac a czym sie nie kierowac ,mimo tego ze wciaz ucze sie na błedach to staram sie by ich autorytet nie pozwalał mi popełniac ich wiecej _usmiech.gif
jako dodatek do całosci Dołoze JPII bo Ojciec Świety mimo tego ze krył homoseksualizm w kosciele to jako człowiek ,jako ideologia był numerem jeden wszechwag tego świata...
gentelmann - Pon Kwi 23, 2012 13:55
Temat postu:
Robin in The Hood, zabierał bogatym i dawal sobie biednemu Mr. Green
xeneen - Wto Kwi 24, 2012 19:42
Temat postu:
Wzór z rodziny: Mój tato, odkąd się urodziłem cały czas pracuje Ciężko za granicą abyśmy z bratem i mamą mieli czego nam potrzeba, najpierw, wiele lat w Niemczech, potem jako kierowca między narodowy a teraz w Norwegii, choć nigdy nie miałem z nim takiego kontaktu jaki bym chciał to wiem, że zawsze jest gotów mi pomóc gdy tego potrzebuje, jest dla mnie wzorem pod tym względem, że jest w stanie wytrzymać wiele ciężkiej pracy aby jego najbliższym żyło się lepiej _usmiech.gif
Wzór ze świata sportu: Jose Mourinho - odkąd pierwszy raz usłyszałem jego wypowiedzi i to jak trenuje swoje zespoły to od razu wiedziałem, że zostanie najlepszym trenerem na świecie, człowiek który udowodnił, że wcale nie trzeba być wybitnym piłkarzem aby być wspaniałym trenerem. Osobiście jestem bardzo nieśmiałym i często zamkniętym w sobie człowiekiem, brak mi pewności siebie, kiedy słyszę wypowiedzi Jose to staram się przezwyciężać swoje słabości, ten facet motywuje mnie do ciężkiej pracy i aby nie oglądać się na innych, aby nie sprzedawać się jak to wiele ludzi robi, mieć szacunek dla ludzi którzy Ci zaufali _usmiech.gif
gentelmann - Czw Kwi 26, 2012 23:12
Temat postu:
Ktoś jeszcze??????????
belmondo - Pią Kwi 27, 2012 8:06
Temat postu:
gent napisz może kilka słów o swoich idolach
gentelmann - Pią Kwi 27, 2012 8:31
Temat postu:
Dziś zasiądę wieczorem to coś napiszę, ale ogrom waszych ambicji przyćmiewa moją próżność, aż się wstydzę Mr. Green
belmondo - Pią Kwi 27, 2012 8:51
Temat postu:
Rocco Siffredi ? Mr. Green
gentelmann - Pią Kwi 27, 2012 9:09
Temat postu:
Za długi Mr. Green
Guda - Pią Kwi 27, 2012 9:10
Temat postu:
Bel ale pojechałeś z Madsenem jako idolem - ćpun i alkoholik notorycznie na odwyku, co chwila w sądzie bądź za pobicie swoich potomków, bądź za znęcanie się nad babami, heh - i to jeszcze w zestawieniu z rotmistrzem Pileckim. Masakra.

To tak jakbyś Tori Lane wymienił w jednym zdaniu z Teresą z Kalkuty

BTW, mój idol to Silvio Berlusconi - chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego. Ogólnie za całokształt - odniósł sukces w każdej dziedzinie którą się zainteresował. Biznes, polityka, sex - czego chcieć więcej.
Beer
belmondo - Pią Kwi 27, 2012 10:13
Temat postu:
chodziło mi styl jaki ma facet
jego prywatne życie mnie nie interesuje

btw zabrałeś idola Genta Smile
Guda - Pią Kwi 27, 2012 10:38
Temat postu:
Niechcący Beer

Pisałeś że podoba Ci się sposób bycia Madsena... Styl a sposób bycia to dwie różne rzeczy Wink

Poza tym kreacje aktorskie jako wzór do naśladowania, hmmm... .
Gdybym napisał, że Piotr Adamczyk jest moim idolem, bo fajnie zagrał papieża Jana Pawła II, hmm, dziwne nieco, nie Question
Czekam na idoli Genta;)
gentelmann - Pią Kwi 27, 2012 11:24
Temat postu:
Jednym z nich, a dokładnie obecnym jest bello Silvio Mr. Green
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Powered by phpBB 2.0 .0.22 © 2001 phpBB Group